heh...gorale rzadko sie mylą...
*popatrzyl na kolezanke...
Jestes wspaniala przyjaciolka...

dziekuje...
*nagle z lasu wydobylo sie wycie wilka....pikus zmarszyl brwi oczy zrobili sie *wyraziste...mial dobre przeczucie cos zlego sie dzialo..zwrocil sie do przyjaciolki...
Wybacz ale musze leciec...oni mnei potrzebują
dziekuje za wszystko...
*wstal zawyl do ksiezyca...i zmienil sie wilka...popedzil ile sil w łapach do zakazanego lasu...