RE: Błonia
*Oh mi Ciebie też... to może cieszmy się narazie chwilą? - powiedziała*
*Wiedziała, że będzie jej go bardzo brakowało. Nie chciała narazie sobie tego nawet wyobrażać. Cieszyła się tą chwilą, kiedy była blisko niego, kiedy nic więcej sie nie liczyło: Tylko oni we dwoje*
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|