No więc, po pierwsze ja to wiem tylko z opowiadań , no ale coś wiem.
Więc Potter kulturalnie (jasne) szedł na wróżbictwo. Jakiś koleś z klasy wyżej (Ślizgon oczywiście)popchnął go na ściane. Tamten zaczął się pluć , więc nasz mu w ry... w twarz

.No i się zaczęli biić. No i Pan Blizna przegrał. No i tyle