*wychodzi zaspana z dormitorium z kotem w rękach*
*siada przy oknie i obserwuje Hagrida pracującego przy grządce z dyniami*
*opiera czoło o chłodną szybę okna i zamyka oczy*
*Wchodzi do PW*
*Jest bardzo zmęczona*
*Zauważa Asię przy oknie i do niej podchodzi*
*Hej Asia. Co tam u Ciebie? - pyta się*
*Chyba zasnęła - myśli i udaje się do dormitorium*
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
*Wychodzi z dormitorium*
*Siada na parapecie*
*Obserwuje pająka który robi pajęczynke*
*Po chwili wzrok kieruje na błonia i przygląda sie innym*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.