*Wychodzi na błonia*
*Już sama nie wie co tu robić*
*w końcu się decyduje i postanawia wejść na drzewo zaczepić o nie linę,później wejść na dach Hogwartu i tam przywiązać drugi koniec liny*
*zdejmuje pasek od spodni przekłada go przez linę*
*zastanawia się czy pasek sie nie zerwie*
*chwyta pasek i zjeżdża na nim*
*pasek się urywa i spada na ziemię*
*obolała mówi:
-w sklepie mówili,że ten pasek jest bardzo mocny*
__________________ Od cnót Gryfonów, przebiegłości Ślizgonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Hufflepuffie!