Po pierwsze Snape, ta jego miłość do Lily i taka nie potrzebna śmierć, szkoda mi się go zrobiło. Numer dwa, Bellatrix, moja ulubiona postać, myślałam, że to żart, strasznie mi smutno było, myśłałam, że ona przeżyje. Śmierć innych, hmm. co do Freda, pewne było, iż któryś z nich nieprzeżyje. Lupin i Tonks, zupełnie jak Lily i James. Także do przewidzenia, a co do Zgredka, także mały szok.
__________________
Śmierć będzie ostatnim wrogiem, który zostanie pokonany.
|