*wychodzi zaspana z dormitorium*
Ginny , co piszesz?
*pyta rozcierając oczy*
*schodzi o schodkach*
*potyka się i rozkłada plackiem na podłodze*
*wstaje i siada w swoim ulubionym miejscu czyli na parapecie przy oknie*
*wchodzi do PWG*
Ginny są wakacje
*mówi uśmiechając się*
chyba,że to praca wakacyjna?
*siada w fotelu i obserwuje polatujące ponad głowami zębate frysbi*