|
11-10-2007, 19:56
|
#2081
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
RE: Błonia hogwartu
- Eee....
- Tak panie psorzee.. ekhemm... przepraszam panie PROFESORZE
* Przed Angeliną i Mimid stał ze srogą miną Snape *
- Co wy do Holery jasnej wyrabiacie ?!
- No co... - cicho odezwałą się Mimid
- Bo to prawda.. chyba się pan tego nie wstydzi ?
* Spytała i zaczęła się śmiać*
- A po za tym pan nie dał nam tego co obiecał - powiedziałą spokojnie Angelina
- A ja nie lubię gdy ktoś nie dotrzymuje obietnicy...
- Chcę tego eliksiru i... myślę, że go dostanę.. znaczy dostaniemy
- Takk ?
* Snape wyglądał tak bekecznie, że obie zaczęły się wariacko śmiać*
|
|
|
11-10-2007, 19:59
|
#2082
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 140
|
RE: Błonia hogwartu
- To fajnie, Chłopaki mają wiernych kibiców  A, przypomniało mi się, jak mój kolaga opowiadał, że jak miał 7 lat, to był po raz pierwszy na meczu Radomiaka. Poszedł ze starszym bratem, była bijatyka na stadionie, a jego brat(jak przystało na szalikowca) rzucił się w największą zadymę. Po 10 minutach się skapnąl, że zostawił młodszego brata, więc wyszedł stamtąd i jakoś go wyprowadził ze stadionu.
|
|
|
11-10-2007, 20:01
|
#2083
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Lokalizacja: Kłobuck
Posty: 551
|
RE: Błonia hogwartu
-lol  - śmieje się- no ba, że mają wiernych kibiców, szczególnie mnie. A szczególnie kibicuję takiemu jednemu
__________________
"A więc ciesz się dniem, jakby był ostatni
I korzystaj z nocy, tak aby nie zasnąć..." Blade Loki
"Mówię to co myślę
To co czuje, to co wiem
Hipokryzja tym się brzydzę
Gonie czas i chwytam dzień..." Farben Lehre
"Przyglądał się szklankom pełnym alkoholu i tonął w nich, by ubiec od bólu..." The Analogs
|
|
|
11-10-2007, 20:01
|
#2084
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 140
|
RE: Błonia hogwartu
- Oj, muszę już iść  Pa Kochanie - mówi i całuje ją. - Będę jutro.
|
|
|
11-10-2007, 20:02
|
#2085
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Jul 2007
Lokalizacja: Kłobuck
Posty: 551
|
RE: Błonia hogwartu
-papa- mówi i odprowadza go wzrokiem
*wrzuca parę kamieni do jeziora i wychodzi*
__________________
"A więc ciesz się dniem, jakby był ostatni
I korzystaj z nocy, tak aby nie zasnąć..." Blade Loki
"Mówię to co myślę
To co czuje, to co wiem
Hipokryzja tym się brzydzę
Gonie czas i chwytam dzień..." Farben Lehre
"Przyglądał się szklankom pełnym alkoholu i tonął w nich, by ubiec od bólu..." The Analogs
|
|
|
11-10-2007, 20:06
|
#2086
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1,006
|
RE: Błonia hogwartu
- taaaak
*gdy spojrzala na Snape przestala sie smiac*
- wy chyba zapominacie kim ja dla was jestem?
*Snape wydawal sie nieugiety choc mu samemu chcialo sie juz z nich smiac*
- jasne ze wiemy. Naszym Ojcem Chrzesnym
*szepnela cicho Angelina i zasmiala sie bezglosnie. Jednak jej kolezanka tego chyba nie potrafila zrobic i tak sie glosno zasmiala, ze wszystkie ptaki z drzew odlecialy. Sevek teraz wygladal na zgorszonego majac pod soba jedna uczennice turlajaca sie ze smiechu a druga patrzac tepo w ziemie i zagryzajaca ze smiechu usta....*
- albo sie nie uspokoicie, albo koniec umowy i nie dam wam nic
*jego glos podzialal na nie jak burza. Mimid zaraz uspokoila sie i lezac na trawie spojrzala ze strachem i niedowierzaniem na profesora. Angelina zadarla wysoko glowe na znak protestu i krzyknela*
-NIE
*po czym dodala juz ciszej widzac mine Snape*
- nie prosimy. Przeciez my dalysmy panu to co pan chcial i ten.....zreszta.....bo to...
*zaciela sie. Zaczela denerwowac ja a jednoczescie niewarygodnie smieszyc zaistniala sytuacja wiec jakby w agonce krzyknela sama nie wiedzac co robi*
- Ale to wszysko jego wina!
*wskazala na JR*
|
|
|
11-10-2007, 20:10
|
#2087
|
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 17
|
RE: Błonia hogwartu
witam wszystkich zebranych
|
|
|
11-10-2007, 20:16
|
#2088
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 2,612
|
RE: Błonia hogwartu
- Tak jego ! - przytaknęła
- To on zaczął nas rozśmieszać.. i potem.. my...
- Znaczy ekhemmm... nie mogłyśmy się powstrzymać
- No wie pan taki napad... eufori i bekecznego smiechu...
- Nic na to nie poradzimy - dodałą Angelina
- A pan sam wie co się nam należy... bardzo dobrze wykonałyśmy swoje " zadanie"
* Mimid wkurzyła się nieźle... Sevek nadal stał z kamienną twarzą*
- Przydałąby się Angela
* Szepnęła do Angeliny Mimid*
|
|
|
11-10-2007, 20:20
|
#2089
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 889
|
RE: Błonia hogwartu
*wchodzi na blonia*
*wskakuje na drzewo*
*patrzy w niebo i się nudzi*
__________________
http://davaso.deviantart.com/ - Ja na dA.
Nie zabijajcie mnie ;DD. xD.
Mam smoka Śmierci, Metalu, Nocy, Czasu(x2) i nie zawacham się ich użyć! xDDD.
|
|
|
11-10-2007, 20:25
|
#2090
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 1,006
|
RE: Błonia hogwartu
- poradzimy sobie
*odszepnela Angelina*
- ehkm panie profesorze sadze, ze ten eliksim, ktory zrobimy pomoglby nie tylko nam....
*zaczela powoli Johnson patrzac odwaznie w oczy Sevka.*
- tak a komu jeszcze?
*Na twarzy Snape pojawil sie cien usmiechu. Angelina usmiechnela sie rozkosznie ukrywajac zdenerwowanie. Nagle wtracila sie mimid*
- no wie pan...My mamy wielkie powodzenie, prawie takie jak pan
*obie zagryzly wargi. Mimid zaczela sie modlic o cud a Angelina pomyslala*
- teraz dalas ciala....
*po czym dodala glosno*
- wlasnie trochen brakuje nam do mistrza
*w myslach dodala "mistrza seksu" i znow zachcialo jej sie smiac bekecznie. Jej koleznka odczytala mysli Angeliny i odwrocila glowe. Obie powoli robily sie czerwone a Sevek nie ublaganie czekal*
- wlasnie do mistrza....Ale po co mamy sie meczyc w podrywy skoro wystarcza 3 krople i po sprawie?
*dodala szybko*
- zreszta zrobimy to jako prace dodatkowa. I to z wielka checia....
*dopowiedziala mimid*
- hej Syriusz blagam pomoz
*szepnela cicho Angelina*
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:21.
|
|