- Ginny po pierwsze nie powinnas plakac przez net w rzeczywistym swiecie. To nie o to chodzi....My sie odnalazlysmy? To ze znam duzo "nowych" nie znaczy, ze oni mnie zaakceptowali. Zreszta wclae mi na tym tak bardzo nie zalezy. Ciagle sie z nimi wyklocam i wiesz...jakos nie odnajduje sie w tych ich tematach:lol: A z mimid to ja jestme od dawna ( bez skojarzen

). No i mamy mega fajny pomysl. Zwolamy dawna ekipe na impreze. Wstep tylko dla nich. No i dla nas rzecz jasna. Masz jak skontaktowac sie z Bratkiem? Bo jego tez bymsmy z checia zaprosily. Fajnie bedzie...
*zaczynas nawijac*
- no i mimid ma racje. Na to potrzeba czasu. Ale co to dla nas?
-zaraz zaraz. czyzbys powiedziala ze mi sie nie da nic wbic do glowy? Zabije...
*zaczyna laskotac mimid nie zaprzestajac przytulac Ginny*
/Edit: tyle zdarzylyscie napisac jak ja pocilam sie nad tym postam? Niedobre wy jedne/
- heh moznaby, ale wpierw trzeba sprowadzic wybranych tutaj. A ty napewno bedziesz zmieniac nasza dole z
nami.
ty+ my = to recepta na szczescie
:lol: