|
12-10-2007, 18:08
|
#301
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 1,095
|
RE: Gryffindor
*obudziłą się czując zimno na policzku*
*no i znów zasnęłam w dzień..., muszę się raz a porządnie wyspać...,a le nie teraz-powiedziała do siebie i zeszła z parapetu*
*poszłą do dormitorium, a po chwili wróciła ze swoją torbą*
*wyszłą z PWG*
|
|
|
12-11-2007, 21:34
|
#302
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 1,856
|
RE: Gryffindor
*wpada do pw*
Nie po to umieramy aby pyłem zostać, ale śmiać się i żyć...
*ściąga słuchawki , wyciąga z torby cienką książeczkę i patrzy na nią z niechęcią*
Dobrze, ze to takie krótkie...
*mówi i rozwala sie na kanapie*
*zaczyna czytać*
|
|
|
12-12-2007, 10:17
|
#303
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 3,438
|
RE: Gryffindor
*Wchodzi do pokoju w szokująco różowej piżamie xD*
*Różowe do mnie nie podobne,ale co tam - myśli,patrząc na siebie w lustrze,stojącym koło szuflady z jakimiś kocami*
*Ey,przecież ja mam jeszcze szlafrok różowy xD - po tej,jakże ważnej uwadze idzie do dormitorium po szlafrok*
*Wychodzi z dormitorium ubrana we wściekło różowy szlafrok xD*
*Teraz to cud,miód i coś tam dalej - mówi sama do siebie,śmiejąc się ^^*
*A...a...psik! - kichnęła.Choroba zaczęła już ją powoli wykańczać.Codzienne boleści żołądka,nudności i duszenie się.No i nic nie można jeść.*
*Usiadła się w fotelu przy kominku,nogi położyła na pufie.Wzięła do ręki 'Pana Tadeusza' i zaczęła czytać jego fragmenty*
*Zamyka książkę,wstaje.Podchodzi do lustra i ogląda się.W różu nawet mi do twarzy-myśli chichocząc.Kieruje się do dormitorium.*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|
|
|
12-12-2007, 17:06
|
#304
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 1,095
|
RE: Gryffindor
*wchodzi do PWG przeglądając plik zdjęć, które właśnie przysłano jej pocztą*
*o nie! Nienawidzę tego zdjęcia..heh.. jak oni mogli je tu wsadzić!-powiedziała dosyć donośnym głosem i zaczyna chichotać, gdy przygląda się mu bliżej*
*usiadłą na fotel*
*wyglądam jakby mi ktoś puścił bombę smrodową przed nosem...-śmieje się dalej i odkłada zdjęcie do koperty*
*muszę pójść po mój album..-mówi cicho i idzie do dormitorium*
*po chwili wraca, z albumem i z powrotem siada na fotelu*
*zgarnia zdjęcia ze stolika i umieszcza je w albumie*
*chichocząc cicho odkłada album na stolik i wyciąga z torby pergamin i węgiel*
*zaczyna malować*
*******
*Odkłada malowanie i zbiera swoje rzeczy*
*idzie do mdormitorium i po chwili wraca*
*wychodzi z PWG*
|
|
|
12-13-2007, 15:09
|
#305
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 213
|
RE: Gryffindor
*Wchodząc mija Ginny
*Rozgląda się po pokoju
*Widzi asie siedzącą na kanapie,Clo w wściekle różowym szlafroku..
*rzuca na podłogę torbę i kieruję się do najbliższego fotela
*Siada i zaczyna nucić:
I remember like it was yesterday
first kiss and i knew you changed the game
you had me, exactly, where you wanted
and i'm on it, and i aint ever gon let you get away
holding hands never made me feel this way
so special, boy its your..
your smile, we so in Love (lalalalaaa)
yeeeah we so in Love (Lalalalalaaa)
and i just can't get enough of your
lalala Lovee
yeeah we so in love LOVE
i want you to know...
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every everything that i could ever dream of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every every every everything
In a minute now we're still holding it down
butterflies everytime he come around
you make me, so crazy, its crazy, ohh baby
i don't ever wanna be with no one else
you're the only one that ever made me melt
you're special, boy it's your, your style
we so in Love (lalalalalaaa)
yeeeah we so in love Lalalalalalaa
and i just can't get enough
of your lalala Love
yeah thats all i'm thinking of
LOVE, i want you to know
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every everything that i could ever dream of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every everything that i could ever dream of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every everything that i could ever dream of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
Ohh boy (ohh boy)
you're my every every every everything
Everything everything ohh
everything everything ohh
You always and forever you my sunshine
on my mind constant
think about you all the time (you're my everything)
Everything everything ohh
everything everything ohh
You ma new school (love)
you ma old school (love)
and it's true you're the one i'm thinking of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every everything that i could ever dream of
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every every every everything
You are my baby love my baby love
you make the sun come up
ohh boy (ohh boy)
you're my every every every everything
You are my baby love my baby love
you make the sun come up ( you make the sun come up on a cloudy day)
ohh boy (ohh boy)
you're my every every every everything
Everything everything ohh
everything everything ohh
You are my baby baby baby babe love
Everything everything ohh
everything everything ohh
You're my everything
you are my baby baby baby baby love
*Wstaje bierze torbę i udaję się do Dormitorium
|
|
|
12-13-2007, 15:56
|
#306
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1,025
|
RE: Gryffindor
*wpadla zmeczona do PWG*
*zrzucila torbe na porecz krzeszla i rozsiadla sie w fotelu*
*pospiewywala cicho, nagle jakas twarz buchnela w kominku*
*wystraszona podskoczyla na fotelu i ujrzala w plomieniach smiejacego sie chlopaka z 7 klasy*
*patrzyla wsciekla w jego strone, rzucila poduszke w kominek, plomien zgasl a w drzwiach od dormitorium chlopcow pojawil sie ow czlowiek*
bardzo smieszne, prawie zawalu dostalam
*syknela, podlozyla sobie pod glowe poduszke i z udawana ignorancja patrzyla tepo w biblioteczke*
*slyuszala cichy chichot a potem chrzest zapadajacego sie, od ciezaru chloapka, fotela*
no sie juz nie gniewaj
*powiedzial do lenne a ona tylko odwrocila glowe dajac mu do zrozumianienia ze nie ma zbytniej ochoty na dyskusje*
mam to o co mnie wczoraj prosilas
*szepnal cicho a lenne szybko odwrocila glowe w jego strone wyrywajac mu z rak zawiniatko*
no nareszcie dlugo czekalam az mi to przyniesesz
*podniosla paczuszke do gory i lekko nia potrzasla*
pieniadze masz na biurku .. ahh .. pioro samosprawdzajace .. wielkie dzieki
*popatrzyla z wdziecznoscia na zbierajacego ze stolu kolege*
*rozerwala energicznie papier a oczy sie jej zaszklily*
ide je wyprobowac. dzieki wielkie
*podbiegla do niego, dala calusa w policzek i popedzila do dormitorium*
|
|
|
12-14-2007, 17:33
|
#307
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Oświęcim
Posty: 2,435
|
RE: Gryffindor
* Wchodzi do PWG *
* Z zadowoloną miną rzuca się na fotel i się na nim rozkłada *
* Ściąga z ramienia ciężką torbę i wyciąga z niej kosmetyczkę *
* Torbę kładzie na podłodze obok fotela, a z kosmetyczki wyciąga czarną kredkę i cień do oczu, tusz do rzęs, różowy błyszczyk i małe lusterko *
* Kładzie lusterko na stole, tak by w nim dobrze była widoczna jej twarz i zaczyna się malować *
* no to skończyłam. Ah, zapomniałabym! - powiedziała do swojego odbicia w lusterku przyglądając się wręcz idealnemu makijażowi ;] *
* Kosmetyki odłożyła spowrotem do kosmetyczki i wyciągnęła z torby szczotkę do włosów *
* Zaczęła rozczesywać sobie nim włosy nucąc jednocześnie sobie piosenkę: Ich halt mich wach für dich. Wir schaffens nicht beide du weißt es nicht... *
* Po chwili spakowała szczotkę, kosmetyczkę i lusterko spowrotem do torby *
* Wstała z fotela i usiadła na parapecie przyglądając się ciemniejącemu się niebu *
***
* Znudzona zeszła z parapetu *
* Zaniosła swoją torbę do dormitorium i wyszła z PW *
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|
|
|
12-14-2007, 20:14
|
#308
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 1,095
|
RE: Gryffindor
*zbiegła schodami do PWG*
*podeszłą do stolika i zabrała z niego pergamin*
*wsadziła do torby i wybiegłą z PWG*
|
|
|
12-15-2007, 00:39
|
#309
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 476
|
RE: Gryffindor
*wchodzi z Kamcią do pw
*rozgląda się po nim szybko - już dawno tu nie gościł...
*w kominku juz pali się ogień...
- kanapa chyba będzie wygodniejsza nie sądzisz... - pyta z zadowoleniem..
*siadają razem
*obejmuje czule kamcie, i wpatruje się w kominek, mógłby tak spędzić całą noc, z nią w objęciach , i następna i dzień i następną noc.. w nieskończoność..
|
|
|
12-15-2007, 00:43
|
#310
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Mar 2007
Lokalizacja: Oświęcim
Posty: 2,435
|
RE: Gryffindor
* no ba, że tak - potwierdziła z uśmiechem *
* Było jej dobrze tak wtulonej w Stiffa. Czuła się pewniej... Przynajmniej przez chwile mogła zapomnieć o swoich kłopotach, troskach... *
* Zaczęła uważnie sie przyglądać Stiffowi *
* Miał w sobie coś wyjątkowego. Nie mogła się oprzeć i pocałowała go ponownie, tyle, że o wiele bardziej namiętnie *
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Podobne wątki
|
| Wątek |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Gryffindor
|
Clover |
Kosz |
634 |
08-15-2009 14:10 |
|
Gryffindor
|
CZARNY999 |
Kosz |
4 |
03-11-2008 21:46 |
|
Gryffindor
|
Moony Alex |
Kosz |
2014 |
11-02-2007 13:11 |
|
GRYFFINDOR
|
Moony Alex |
Kosz |
1989 |
07-01-2007 16:47 |
|
GRYFFINDOR
|
Limonka |
Kosz |
133 |
03-27-2007 18:41 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:13.
|
|