|
04-27-2008, 18:51
|
#31
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Apr 2008
Posty: 305
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Powinnam jeszcze dodać kilka wad i kompleksów, przeglądając wasze. Więc tak:
Lenistwo. Leń, ze mnie leń. Przyznaję się bez bicia xD. Często słyszę gadkę taty pt. kto by chciał taką leniwą żonę ;]]. Skręca mnie od środka, na myśl, że muszę umyć naczynia. Jedynie w pokoju mam jako taki porządek. Leń ze mnie i już.
Słownictwo.Klnę jak szewc. No nie mogę się odzwyczaić.
No i z wyglądu:
Zęby.Wprawdzie chodzę do ortodonty i niedługo będę miała aparat, ale zanim będę miała prościutkie zęby to troszkę zejdzie.
Cytat:
|
Nie potrafie, żyć bez tej stronki. Nie żebym sie podlizywała komuś, ale lubie sobie chociaż raz dziennie wejść i napisać jednego pościka. Nie wiem czy to można zaliczać do wad.
|
No to raczej nie jest wada.
Cytat:
|
5. Nie umiem zasnąć bez przeczytania chociaż jednego rozdziału pożądnej ksiązki. Codziennie musze się pogrążyć w jakiejś książc bo inaczej nie zasnę do rana. A wynik jest taki, że rano zasypiam i zawsze się spóźniam.
|
To raczej dobrze o Tobie świadczy i nie zaliczyłabym tego jako wadę. No tylko jest problem ze wstawaniem rano ;]]
|
|
|
04-27-2008, 20:35
|
#32
|
|
Fanatyk, niegroźny
Zarejestrowany: Sep 2007
Posty: 232
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Zapomniałem o jednej bardzo poważnej wadzie.A mianowicie wada ZGRYZU.
Na zdjęciach na szczęcie da się to ukryć ale w rzeczywistym świecie wygląda to już zupełnie inaczej.
|
|
|
04-28-2008, 15:50
|
#33
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Kopleksy? Dla mnie to już stare dzieje xD
Aktualnie nie mam żadnych kompleksów dotyczących mojej fizjonomii . Jestem dżaga i kocham swoje ciało takim jakie je Pan Bóg stworzył. Co do innych kompleksów...Pomyślmy....też ich brak B)
Jestem bardzo pewna siebie i mam wysoką samoocenę o sobie. Nie lubię i nie mam w zwyczaju rozmyślać o swoich niepowodzeniach bo wiem, że mam do zrobienia wiele innych ważnych rzeczy. Nie mam po prostu czasu na sentymenty xD
Ale bywam melancholijna:]
Och no i piszac znalazałm coś czego chciałabym się oduczyć; bałaganiarstwo. Strasznie uciążliwa wada która trzeba leczyć. Choć nie mam nic przeciwko artystycznemu nieładowi.xD
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
04-28-2008, 17:02
|
#34
|
|
Moderator
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 1,687
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Cytat:
E-Vaire napisał/a:
Buhahah, zaraz przyjdzie Miss i powie nam, że nie ma żadnych kompleksów xD
|
Miałaś rację ^^
__________________
GUNS N' ROSES
|
|
|
04-28-2008, 17:10
|
#35
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Wratislavia
Posty: 5,559
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Kopmleksy to temat rzeka ;P Osobiście mam dość wysoko rozwiniętą samokrytykę tak więc z radością zaczynam ;]
Charakter - to może tak skrótowo, zwłaszcza że pewnie większość była już wcześniej wymieniana ;D Lenistwo, brak samokontroli, naiwność (tu krótki komentarz: chcesz komuś zrobić kawał, powiedzieć, że kosmici opanowują właśnie Amerykę, że wyrasta mi właśnie szósty palec u lewej stopy... Nie bój się, jest dość duża szansa, że uwierzę, zwlaszcza jeśli będę roztargniona ;P), bałaganiarstwo, nadmiar cynizmu, zboczone poczucie humoru, pozorna otwartość, introwertyzm, automatyczne szufladkowanie, zawziętość.
Wygląd tu to się mogę rozpisać xD
*Włosy - Ni to brązowe... ni to czarne... ni to kręcone... ni to proste. Właściwie to niezidentyfikowanego koloru siano, wymagające mojej ciągłej uwagi. Jedyny plus moich włosów to taki, ze jak zaeksperymentuję z nim... to w miarę szybko odrosną ;]
*Wzrost - wiele osób zarzekało się, że jest za niskie... Cóz znam to, narzekania mojej siostry i mamy odnośnie niskości znam na pamięć. Ale ja mam problem w drugą stronę. Jestem za wysoka. I to nie jest kwestia tego, że mam 168 (bo i takie skargi tu przeczytałam ;P). Ja mogę się poszczycić wzrostem 176,5 cm wzrostu i o ile normalnie mi to nie przeszkadza, to często przy założeniu szpilek odczuwam lekki dyskomfort... Ale szybko znika ;D
*Twarz - potraktuję to tak ogólnie xP Bo w twarzy to mam kilka nieznacznych acz irytujących wad. Przede wszystkim: nos, brwi - naturalne są gęste jak cholera, ale na szczęśćie... od czego jest penseta, owal twarzy... niekorzystny i tyle nie będe się rozwodzić ;P
*Waga - naturalnie i ja mam do niej zastrzeżenia. Choć podobno jestem chuda jak szczapa, to ja sama tak nie uważam (muahaha... bujać to my, ale nie nas ;P). Mówię wam... tak ze 4 moze 5 kilo mniej a moje samopoczucie wzrośnie ponad himalaje xD
*Tyłek i cycki - to potraktuję razem. Zastanawialiście się nad tym, żeby wyssać tłuszcz z tyłka i wstrzyknąć w cycki? Ja tak, w moim przypadku byłoby to genialne rozwiązanie xD Choć wyzbyłam się kompleksu za małych cycków, to jak zobaczę dziewczynę ze sporym biustem to żal mi patrzeć na swoje ;D A pupa jak pupa, niby nic. Narzekać nie powinnam, ale gdyby ktoś mi zaproponował natychmiastowe jej zmniejszenie to bym nie oponowała ;P
*Bladość - ktoś już o tym wspominał xP Ja jestem blada jak śmierć na urlopie. Nauczyciele się przyzwyaczili, ale z początku każdy proponował pielęgniarkę albo najlepiej od razu zwolnienie. Bo jakaś taka blada jestem ;P Wszystko to jakoś nie współgra z ciemnymi włosami i oczami - jeszcze większy kontrast i jeszcze większe podobieństwo do wampirzycy ;]
To tak pokrótce... jak mi się coś przypomni to na pewno wypomne sobe coś jeszcze... O to się nie martwić ;D
__________________
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
- Joann Jett
|
|
|
04-28-2008, 19:06
|
#36
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Nov 2007
Posty: 897
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Cytat:
|
Zastanawialiście się nad tym, żeby wyssać tłuszcz z tyłka i wstrzyknąć w cycki?
|
Zastanawiam się nad tym nieprzerwanie od niepamiętnych czasów xD W moim przypadku również byłoby to idealnym rozwiązaniem xD
A co do komplkesów, to dotyczą one głównie wyglądu (w tym wypadku polegam jedynie na swojej opinii,a nie na tym, co słyszę od ludzi w około). A więc:
- waga- niby nie wyróżniam się pod tym względem absolutnie w żadną stronę, ale mam taką swoją obsesję na punkcie wystających kości (oczywiście w granizach rozsądku). Niestety, z moją "silną wolą" tego ideału osiągnąć nie zdołam tak czy tak.
- oczy - ktoś już to pisał. Strasznie chciałabym wieć wieeeelkie , okrągłe oczy, najlepiej brązowe^^
-brak piegów - zawsze okropnie marzyłam o piegach na nosku i policzkach. Niestety mam ich niewiele.
A co do tych dotyczących charakteru, to jest taka jedna rzecz, której baaaardzo nie lubię u siebie :
zbytnia wiara w ludzi i przesadna łątwowierność (staram się tego oduczyć i chyba dzięki moim własnym błędom, których w tej kwestii jest wiele, całkiem nieźle mi idzie) - Fakt jest faktem, że już wiele razy się przejechałam na moim przesadnym zaufaniu do świata i notorycznym idealizowaniu wszystkiego. Tzn z jednej strony jest to dobre, ale potem tyłek boli jak się nagle ni stąd ni z owąd spada na brudny szary chodnik. Zwłaszcza, jeśli dzieje się tak za często. Tylko miło jest czasem pomyśleć sobie ,że nasza hierarchia wartości jest właściwa. Szkoda ,że rzeczywistość coraz częściej daje do zrozumienia, że jest zupełnie inaczej.
Generalnie , moje kompleksy są z gatunku tych ,z któymi da się żyć i można sobie poradzić. Lubię siebie i nie wyobrażam sobie,że mogłabym być kimkowliek innym.
A tak schodząc trochę z tematu:
Brak kompleksów jak dla mnie jest prawie równoznaczny z brakiem potrzeby rozwoju. Inna sprawa, że często ludzie twierdzący,że kompleksów nie mają, zwykle po prostu próbują w ten sposób podnieść swoją - zazwyczaj niższą nawet niż przeciętna - samoocenę. Tyle, że chyba nie tędy droga.
|
|
|
04-29-2008, 10:43
|
#37
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Cytat:
|
Buhahah, zaraz przyjdzie Miss i powie nam, że nie ma żadnych kompleksów xD
|
Hehe, a E-V będzie triumfować, że po raz pierwszy ma rację. B)
Cytat:
|
Brak kompleksów jak dla mnie jest prawie równoznaczny z brakiem potrzeby rozwoju. Inna sprawa, że często ludzie twierdzący,że kompleksów nie mają, zwykle po prostu próbują w ten sposób podnieść swoją - zazwyczaj niższą nawet niż przeciętna - samoocenę. Tyle, że chyba nie tędy droga.
|
No i z tym się nie zgodzę bo ja rozwijam się i mam ogromną potrzebę samorealizacji a brak kompleksów tylko mi to ułatwia. Ja wiem, że dla każdego kto je ma trudno jest pojąć i zrozumieć tego kto ich nie ma i właściwe to jest niemożliwe. Ale wierzę, że z kompleksów da się wyleczyć bo ja się wyleczyłam. I jestem szczęśliwa.xD
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
04-29-2008, 11:32
|
#38
|
|
Świr wymagający opieki
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 357
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Lakonizm i nieumiejętność opowiadania.
|
|
|
04-29-2008, 12:27
|
#39
|
|
Praktykant Voodoo
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: Jaskinia Platona
Posty: 988
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Nie ma to jak elokwencja ishara B) Nie jesteś w tanie opowiedzieć czegoś więcej?
Poza tym lakonizm ściśle wiąze się z nieumiejęstnoscią opowidania. Ale ja nie zuważyłam byś miał z tym problem. Przynajmniej tutaj.B)
__________________
''The world is spinning too fast
I'm buying lead Nike shoes
To keep myself tethered
To the days I try to lose''
|
|
|
04-29-2008, 14:30
|
#40
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 617
|
RE: Samoocena - kompleksy, wady ;]
Teraz ja się wypowiem na temat moich kompleksów:
Charakter:
-jestem bardzo nie miła gdy mnie ktoś wkurzy (a przede wszystkim mój ukochany ksiądz),
-najpierw mówie potem myśle,
-gadatliwość,
-bałaganiarstwo, ja nigdy nie uważałam siebie za bałaganiarza ale moja mama i tata mają na ten temat inne zdanie,
Wygląd (z tym gorzej):
-na pewno jak zwykła 13-latka uważam, że jestem za gruba. Co do wzrostu to nie mam zastrzeżeń, mierze 164 cm. Ale waga omg! 53 kilogramy :/
-zęby, ale na szczęście będe miała aparat,
-pryszcze, na szczęście nie jest ich dużo, można przeżyć,
-mam okropnie chude łydki. Co do mojej sylwetki to w ogóle nie pasują,
Chyba tyle na temat moich kompleksów. Ja sobie jeszcze z czegoś zdam sprawe to napisze.
Pozdrowienia dla wszystkich
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:38.
|
|