RE: GRYFFINDOR
*o ty tez nie denerwuj mnie*-zasmiala sie
*nic oprocz tego, ze pocieszalam czarnego(o ile mozna to tak nazwac), a inni zucalisie na niego i tyle. No i klocilam sie z takim zolniezykiem(Jaku, czy jakos tak sie wabil). Jezu ale to okropny typ...
|