|
07-13-2007, 09:08
|
#551
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 213
|
RE: Perełki wśród artykułów
fajowy taki temat chociaz mozna sie z czegos posmiac a te artykoly hermionki2 i czarodzieja byly rozbrajajace:lol::lol::lol::lol:
|
|
|
07-14-2007, 15:57
|
#552
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jul 2006
Posty: 224
|
RE: Perełki wśród artykułów
Autor: bartosz1911
Temat: harry
Treść: Jest to art. poswięconyjednej z części strony autorki harrego pottera - gział freqenty Asket Quesions, czyli najczęściej zadawanych pytań.Nie tszeba zadawac pytań np. Jak nazywał sie będzia siódmy tom powieś ci harrego pottera lub czy będzie księga zaklęć hogwardu.Takie informacje można znaleść w internecie.poczekajcie na kolejny tom a wtedy się dowiecie to co chcecie. W siódmej i ostatnie j części powieści pędą rozwiazane wasze wsz y stkie pytania i wątpliwości. A więdz za czekajmy do ukazania się ostatniej części.
Szczególnie poprawność tej perełki mnie ujęła... Choć treść też jest niczego sobie xD
|
|
|
07-16-2007, 14:18
|
#553
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: W Zakamarkach Piekielnych.
Posty: 650
|
RE: Perełki wśród artykułów
Przeczytajcie sobie to FF... XD A szczególnie końcówkę <leży i kwiczy>
Autor: axel77
Temat: Harry na tropie horkruksów cz 1.
Treść:
Był chłodny wieczór, jak zresztą całe wakacje.
Harry Potter siedział w fotelu z twarzą przyklejona do szyby, i w tej chwili z ogromnym łoskotem puchacz Wasleyów uderzył w okno. harry pomyślał, że to życzenia urodzinowe od Rona i bardzo ucieszył się z tego powodu. Na nóżce sowy spoczywał mały, zwinięty kawałek pergaminu pokryty pochyłym niestarannym pismem, w którym Harry od razu rozpoznał pismo swojego najlepszego przyjaciela. Otworzył list i przeczytał:
Cześć Harry,
Razem z Herminą postanowiliśmy, że
nie będziemy wracać do Hogwartu,
tylko pomożemy Ci w walce z Sam Wiesz
Kim. Będziemy u Ciebie w dzień twoich
urodzin o godzinie 18:00. Wszystkiego
najlepszego z okazji urodzin.
Ron i Hermiona.
Harry nie wierzył własnym oczom, przeczytał list jeszcze kilka razy, ale nic z niego nie rozumiał.
Nie chciał narażać swoich przyjaciół na niebezpieczeństwo, ale wiedział, że Ron i Hermiona są tak uparci, że nie da rady zabronić im pomocy w walce z Lordem Voldemortem.
Na jego zegarze wybiła godzina 17:00. Harry był bardzo podenerwowany, bo martwi się o swoich przyjaciół. Jak by im sie coś stało, nie wybaczył by sobie do końca życia. Wybiła godzina 18:00 i w jednej chwili zmaterializowali się Ron i Hermiona. Ron nie miał jeszcze pozwolenia na deportowanie się, ale teraz, kiedy Voldemort wrócił ministerstwo nie zawraca na to uwagi. Harry poczuł narastające szczęście, że widzi swoich przyjaciół, Hermiona od razu rzuciła mu sie na szyje i ucałowała w policzek.
- Witaj Harry! - krzyknęła Hermiona.
- Witaj Hermiono!- odpowiedział Harry - Cześć Ron! - powitał przyjaciela Harry.
- Cześć Harry! - odpowiedział Ron i podali sobie ręce.
- Dość tych przywita - skwitowała Hermiona - lepiej od razu weźmy się do roboty.
- Według obliczeń Dumbledore`a Lord Voldemord ma 6 horkruksów i on sam jest siódmy - powiedział Harry
- Jeden z nich zniszczyłem w drugiej klasie, drugi to był medalion, który zniszczylismy razem z Dumbledore`m w ubiegłym roku... - nagle przerwał bo spostrzegł, że Ron i Hermiona nie słuchają go.
- Co jest? - zapytał Harry.
- To przez te ostatnie wypadki... jakoś nie mogę się skupić - powiedziała Hermiona.
- Jakie wypadki? O czym ty mówisz? - zapytał zaniepokojony Harry.
- To ty o niczym nie wiesz?! Nie czytasz proroka?! ... - wtedy przerwał jej Ron.
-... To jest nie możliwe, że ty o niczym nie wiesz! - powiedział podenerwowany Ron.
Teraz Harry na prawdę się przestraszył.
- Czytam proroka... patrzę na pierwszą stronę... jeśli nie ma nic na pierwszej stronie... o chyba nie mogło się stać nic strasznego... prawda?
- Profesor Slughorn nie żyje... zabił go jakis śmierciożerca, ministerstwo próbuje ustalić kto to. - Ron wygladał teraz na bardzo zmartwionego.
- A co najgorsze - wpadła mu w słowo Hrmiona - porwali także prof. McGonagall. - powiedziała teraz już na prawdę zmartwiona Hermiona.
- Jak to? Profesor Slughorn nie żyje?! To jest nie możliwe! - Harry wyglądał na bardzo zdenerwowanego i w jednej chwili zerwał się z fotela i zaczął rzucać wszystkim czym ma pod ręką. Był w prawdziwej furii.
- Uspokój się Harry, wiem, że jesteś zdenerwowany, my też, ale nic na to nie poradzisz. Lepiej weźmy się do roboty. - Powiedziała stanowczo Hermoiona i zaczęła wyciągać jakieś książki.
- Hermiono, co to jest? - zapytał Ron powątpiewającym tonem. - po co ci te książki?
- To są księgi z zaklęciami, którymi powinniśmy się zająć, ale teraz Harry powiec nam wszystko co wiesz o horkruksah. - powiedziała stanowczo Hermiona.
- Możemy czuć się swobodnie bo moi mugole wyjechali na wakacje co nam ułatwi pracę. Jak już mówiłem najprawdopodobiej jest 7 horkruksów. Zostało nam jeszcze 4 horkruksy bo 3 są już zniszczone. Jednym z nich jest sam Voldemort, drugim jest wąż Voldemorta - Nagini i 2 pozostałe to zapewne coś z rzeczy Gryffindora i Ravenclava, tylko nie wiemy co. Mam trochę przewagi nad Voldemortem, bo prawdopodobnie on nie wie, że pozostało mu już tylko 3 horkruksy.
- Tylko jest jeden problem - powiedziała Hermiona - nie wiemy gdzie znajdują się te horkruksy...
- Przypuszczam, że jeden z nich może być na starym cmentarzysku, który bez przerwy śnił mi się w ubiegłym roku. Jest to naginii.
- Nie ma na co czekać - powiedział Ron - trzeba to sprawdzić, ale wcześniej musimy się zjawić w norze, bo moja mama chciała cię zobaczyć. Lepiej nie czekać. Będziemy się aportować.
- Masz racje Ron, lepiej nie czekać tylko od razu brać się do roboty.
Kilka chwil później byli już na wzgórzu wiodącym do nory, ale w tej chwili mignęły dwa zielone światła.
- Coś się tam dzieje!! SZYBKO BIEGNIJMY IM POMÓC!!! - krzyknął Ron i puścił się biegiem do nory.
W ślad za nim pobiegli Harry i Hermiona trzymający różdżki w pogotowiu. Nagle wszystko ucichło i trójka przyjaciół weszło do Nory zobaczyć co się tam działo. Za drzwiami bez ruchu leżeli państwo Weasley`owie. Ron zamarł.
- Czy oni nie żyją? zapytał przerażony.
- Przykro mi Ron - powiedziała Hermiona. - ktoś zabił ich klątwą.
- Niech dorwe tego poparańca, który to zrobił! - krzyknął Ron
- Właśnie będziesz miał pierwszą okazje Weasley. - usłyszeli za swoimi plecami drwiący głos Dracona Malfoya. - Ty będziesz następny Weasley, a potem twoja brudna siostrzyczka i jej obrońca Potter! - w jego głosie był triumf. Zaśmiał się drwiąco, i wyciągnął różdżkę.
"Expelliarmus" - krzyknęła Hermiona, ale w jednej chwili Malfoy krzyknął:
"Protego" i Hermiona oberwała potężnym zaklęciem, które zwaliło ją z nóg.
- Czekaj na swoją kolej szlamo. - zadrwił Malfoy.
"AVADA KEDAVRA" ryknął, ale zaklęcie przeleciało tuż nad głową Rona.
"Levicorpus" - krzyknął Harry. Błysnęło i w tej samej chwili Malfoy zawisł w powietrzu.
"Expelliar..." krzyknął jakiś drugi głos, ale Ron z całej siły uderzył napastnika w twarz. Był to Snape! Ron widząc jego wycelował w niego różdżką i krzyknął:
"Crucio"
Snape zawył z bólu.
"Crucio" - krzyknął jeszcze raz.
Snape zaczął zwijać się na podłodze i krzyczeć jak opętany. Ron podszedł do niego i szepną:
- Giń! "Avada Kedavra"
Snape leżał nieżywy na podłodze, a na twarzy Rona pojawił się triumf.
- Ty będziesz następny Malfoy. - Podszedł do niego i zaczął go torturować. Wyglądało to strasznie! Malfoy wił sie po podłodze, krzyczał i piszczał, potem już nawet na to nie miał sił. Ron przerwał na chwile i powiedział:
- Nigdy nie zadzieraj z jakimkolwiek Weaslay`em!
I zabił go w ten sam sposób co Snape`a
C.D.N
Po czym wszyscy zyli długo i szczęśliwie XD BTW: Weasley jest naszym Królem <wije się ze śmiechu> Nikt z nim już nie zadrze XD
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|
|
|
07-16-2007, 14:38
|
#554
|
|
Super Moderator
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: W Zakamarkach Piekielnych.
Posty: 650
|
RE: Perełki wśród artykułów
Niestety, Poprzedni post byłby za długi, dam więc kolejną perełkę osobno XD
Autor: GINNY_potter_LovE
Temat: Potter. Pragnienie miłości
Treść: Harry siedział na łóżku Rona i myślał o tym, jak urozmaicić swoje życie uczuciowe, bo Ginny była już jakby trochę nim znudzona... - Wiem! - krzyknął. -upozoruję przed nią samobójstwo, ale tak, że sama mnie od tego odwiedzie, zanim rzucę się z wieżowca na jej oczach.
Tak więc poszli. Harry powiedział Ginny, że ślicznie wygląda w nowej fryzurze - niebiesko-zielonym irokezie i pocałował ją za uszkiem. - Uważaj! - zawołała Ginny - jeszcze uszkodzisz mi fryz! Wiesz ile czasu zajęło mi natapirowanie, nażelowanie, napiankowanie i nalakierowanie tych włosów?! - Harry postanowił już bardziej jej nie denerwować przed jego "testem wierności" i poprowadził ją do windy. Gdy tylko się za nimi zatrzasnęła, Ginny rzuciła się na Harry'ego z namiętnym pocałunkiem. Harry go odwzajemnił, ale drzwi windy właśnie się rozsunęły i wyszli na wietrzny dach wieżowca. - Gdzie ty mnie przyprowadziłeś idioto? - ryknęła Ginny przekrzykując szum przelatującego nad nimi samolotu. Harry wytłumaczył jej, że za pięć minut będzie już martwy i niech sobie przygotuję szpachelkę, żeby go zeskrzybać z ulicy. - Na mózg ci padło?! - wrzasnęła Ginny - ja cię kocham wariacie! jak mogłeś o czymś takim w ogóle pomyśleć? Jesteś egoistą, który nie zdaje sobie sprawy z tego, że ktoś mógłby za nim tęsknić! - Harry nie mógł już tego znieść, ale był z siebie zadowolony-Ginny wyznała mu miłość i zamartwiła się o niego, czego mu ostatnio z jej strony bardzo brakowało. Nie pozwolił Ginny dokończyć tego, co jeszcze miała mu do powiedzenia i wyjątkowo długo i namiętnie ją pocałował...
Gdy wrócili do domu Weasley'ów, gdzie Harry od ukończenia siedemnastego roku życia zamieszkał na stałe od razu poszli do ich wspólnego pokoju, zamknęli się w nim i nie otwierałi drzwi aż do godziny dziewiątej rano, gdy pani Weasley zawołała ich na śniadanie.
Ja chyba popadnę w kompleksy XD
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|
|
|
07-16-2007, 14:50
|
#555
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 398
|
RE: Perełki wśród artykułów
Anika, błagam nie zamieszczaj więcej bo będziesz płacić odszkodowanie za złamania mojej ręki. Właśnie spadłam z krzesła xD OMG, jakie piękne to ostatnie opowiadanie. A co do pierwszego: boję się Weasleya. Będę miała w nocy koszmary... xDD
|
|
|
07-16-2007, 18:50
|
#556
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Perełki wśród artykułów
Cytat:
- Ty będziesz następny Malfoy. - Podszedł do niego i zaczął go torturować. Wyglądało to strasznie! Malfoy wił sie po podłodze, krzyczał i piszczał, potem już nawet na to nie miał sił. Ron przerwał na chwile i powiedział:
- Nigdy nie zadzieraj z jakimkolwiek Weaslay`em!
I zabił go w ten sam sposób co Snape`a
|
Omajgat, pierwszy raz w życiu nie płakałam przy scenie śmierci Malfoya. Nie wiem nawet który to był Malfoy, bo przeczytałam tylko końcówkę, ale co tam, nie ważne xD.
I nowy news ode mnie xD.
Autor: Hermiona Grenger
Temat: co nowego?
Treść: W ,,Harry Potter i Zakon Feniksa'' Harry zmierza się z dementorami w obecności dadleja,zostaje nauczycielem grupy pod tytuem,,GWARDIA DUMBLEDEOR'A,,są w nim wszyscy przyjaciele Hrrego i Szo która się z nim całowała.
Nowa dziewczyna Puczonka Luna Lovegood zostaje członkiem tego stowarzyszenia.
Przez złą dziewczyne Syriusz Black-Tata chrzestny Harego zostaje przez nią zabity.
Nową dyrektorką Hogwartu zostaje pani Umbridge terz nauczycielka Obrony Przed Czarną Magią.
Umbridge wcale nie uczy Obrony Przed Czarną Magią tylko jakiś SU-m.
To najmroczniejsza część z wszystkich.
I książka i gra i film są tak samo mroczne.
|
|
|
07-17-2007, 00:01
|
#557
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Jul 2006
Posty: 224
|
RE: Perełki wśród artykułów
Ja też znalazłam coś fajnego. To niby artykuł, choć bardziej przypomina wyznanie...  Zobaczcie sami:
Autor: krystian KC EMI
Tytuł: Kocham Emme Watson Najbardziej na Swiecie
Treść: Chcę Opisac to jak bardzo kocham Emme a zaczeło sie od tego jak w 2 klasie szkoły podstawowej poszłem z klasa na film HARRY POTTER I KAMIEN FILIZOFICZNY oglądnołem film i dopiero zrozumiałem go jak wruciłem do domu zrozumiałem to na czym polega magia. Gdy go widziałem poraz kolejny spodobała mi sie dziewczyna (Emma)nie mogłem sie na nią napatrzec i chodz jest o 2 lata starsza to i tak nic mojej milosci nikt i nic nie zmieni. Mojej miłosci nie da sie opisac w prosty sposób jest ona nie spotykana na codzień tak bardzo chciałbym sie z nią zobaczyc chociaz raz w życiu bo przez moją miłośc ja sam cierpie ...cdn ;(
Wzruszająca historia... Aż łezka się w oku kręci xD
|
|
|
07-17-2007, 09:47
|
#558
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Perełki wśród artykułów
Jaki melodramat xD. Kilka lat temu podobny list pojawił się w Bravo, czy innej gazecie tego typu. Aczkolwiek pisała go maniakalna fanka Daniela xD. Swoją drogą, kościół nie powinien być przeciwko Potterowi, tylko przeciwko Emmie... powyżej jest idealny przykład tego co ona robi z ludźmi ;D.
|
|
|
07-17-2007, 10:01
|
#559
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 671
|
RE: Perełki wśród artykułów
Heheh... Niezłe.. JAk mogę pisać podobne rzeczy na temat Draco xD
__________________
nie podoba mi się to forum oO
|
|
|
07-18-2007, 17:44
|
#560
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: Perełki wśród artykułów
Look a this. xDDD
Autor: dominikty
Temat: HARRY I HERMIONA
Treść: ZOBACZYLI COŚ W NAMIOCIE
Autor: Bella
Temat: Harry i Draco...
Treść: Dziś przeglądałam w googlach zdjęcia Draco i...trafiłam na jedno zdjęcie. http://images.google.com/imgres?imgurl=http://c.wrzuta.pl/wm12095/220976bd0002c08545fd76ec/Harru%2520Potter%2520i%2520Draco%2520Malfoy&imgref url=http://www.wrzuta.pl/tag/draco&h=74&w=128&sz=3&hl=pl&start=52&um=1&tbnid=kN qnYz-K2JnTqM:&tbnh=53&tbnw=91&prev=/images%3Fq%3DDraco%2BMalfoy%26start%3D40%26ndsp%3D 20%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26rlz%3D1T4ADBS _en___PL203%26sa%3DN
Jak widzicie zdjęcie jest bardzo naturalne.Nie wiem czy w nie wierzyć ale wy oceńcie sami...
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:50.
|
|