RE: Gryffindor
Ha ha! Krzyychu, Ty do Gryffindoru?? Stary, rozbawiłeś mnie tym xD
*Wychodzi z dormitorium i siada na fotelu obok kominka*
*Rozmyśla o tym wszystkim, co się przez ostatnie dni wydarzyło*
*Hmm... chyba trochę za bardzo namieszałam - myśli*
*Po chwili rozmyślania wstaje i udaje się na błonie*
__________________
Trujące kwiaty, trujące liście drzew,
trujące róże pną się wokół mnie
|