|
03-20-2007, 01:30
|
#871
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Wratislavia
Posty: 5,559
|
RE: SLYTHERIN
*siedziała tyłem do reszty osób w pokoju, ale słyszała jęki Zv czy Limonki, a dreszcz przeszywał i ją gdy słyszała lodowaty głós pana mówiący raz po raz - Crucio*
*słyszy szum i cisza więc deportowali się odwraca się do mistrza*
*mówi: A nie mówiłam Mistrzu... Coś trzeba będzie zrobić... a mało prawdopodobne, że uda im się zprowadzić tu Weasleya*
*On odpowiada: Dobrze wiesz, że nie o to mi chodzi...*
*P: Jaki jest twói plan w obec mnie Panie... co mam robić?*
*V: Właśnie ich szukają w zamku, wrócą a po pewnym czasie pójdą spać... wtedy wrócisz*
*milczy, wie że Czarnemu Panu się nie przerywa i biada temu kto się na coś takiego odważy*
*V: Pilnuj ich niech nie zdradzą się i nie zrobią żadnego głupstwa... byłbym głupcem sądząc, że Dumbledore nie wie nic o waszej służbie dla mnie, ale lepiej żebyście się nie wychylali, raporty masz składać codziennie... idź do Bellatrix jest gdzieś niedaleko ona przekaże ci dalsze instrukcje, a teraz odejdź mam kilka innych rzeczy na głowie nić Hogwart... muszę podbić świat*
*P: dziękuje panie za twą łaskę... będziemy w kontakcie... - wyszła*
*dwie godziny później była już w zamku dostała się używając przejścia z Wrzeszczącej chaty do Wierzby bijącej*
*dobrze jest się orientować w poczynaniach tej trójki mają czasem niezłe pomysły - pomyślała*
*Dalej się zastanawiała co powie reszcie miałą przecież być w KT w trakcie akcji z Eliksirem Wielosokowym... powie że obudziła się w dormitorium chłopców na strasznym kacu (co było poniekąs prawdą) i że została tam do południu śpiąc a potem zabawiając kolegów... tak uwierzą... oby*
*weszła do dormitorium wszystkie już spały... ZV z uśmiechem, Lothien jakby miała zmartwienie, ale nic dziwnego wiedziała o jej matce jednak gdy Czarny Pan coś postanowi nikt go od tego nie odwiedzie, i Limonka ona miałą chyba jakieś koszmary*
*przebrała się wyczyściła umysł i zasnęła*
//tak to jest jak mnie długo na forum nie ma wczuwam się i rozpisuję przy okazji robiąc z siebie pępek świata... sorry wszystkiem ale komputerowa awaria w domu dobrze że udalo się go przed północą naprawić... tylko dzięki inteligencji brata się znalazłam, niech Salazar nad nim czuwa... no cóż będe jutro wieczorem to sobie pogadamy buźka ludziska :*//
__________________
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
- Joann Jett
|
|
|
03-20-2007, 01:40
|
#872
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: SLYTHERIN
//Wiesz, Peeves...zamurowało mnie jak to przeczytałam xD. Nie mogę tego napisć jako moja postać, bo ona nic nie wie...Aż się teraz będę całą noc zastanawiała co ty tam sobie jeszcze wymyśliłaś i jak to wszystko się skończy  //
|
|
|
03-20-2007, 08:23
|
#873
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Wratislavia
Posty: 5,559
|
RE: SLYTHERIN
//jak to co pilnuję was... znudzi mi się to po pewnym czasie, więc was wymorduję, zrobię z draco albo kimkolwiek innym dzieciaka ale go usunę... potem skoncze szkole z paroma wybitnymi zaczepie sie do ministerstwa magii zdegraduje rufuska, zostane MM pod przewodnictwem Czarnego Pana i razem z nim opanujemy magiczny świat. Zostanę jego najważniejszą uczennicą i służką wywyższy mnie ponad wszystkich śmierciożerców...
to by chyba bylo na tyle... no ewentualnie jeszcze kilka korektycznych zmian gdzieś wmiędzyczasie zabijemy z Voldim Bliznowatego i Dumbiego xD//
__________________
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
- Joann Jett
|
|
|
03-20-2007, 08:43
|
#874
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
|
RE: SLYTHERIN
//Peeves, Ty uważaj, bo jak my tu zamach zbiorowy na twoje życie zrobimy to se nie pożądzisz światem XD XD//
|
|
|
03-20-2007, 09:13
|
#875
|
|
Urodzony, by rządzić światem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: Wratislavia
Posty: 5,559
|
RE: SLYTHERIN
//zapomniałaś tylko że o niczym nie wiesz :* ale co tam jakoś się pogodzę, to może chociaż babyka se zrobie tak na pocieszke... albo po prostu teleportuję się do Polski i potraktuję cruciatusem Giertycha i paru takich innych, ale to w ramach zabawy na rozluźnienie xD//
__________________
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
- Joann Jett
|
|
|
03-20-2007, 10:53
|
#876
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: SLYTHERIN
*Wchodzi do PWS*
*Jest strasznie niewyspana; ma podkrazone i przekrwione oczy*
*rozglada sie po pokoju wspolnym*
*nie widzi nikogo, wiec zrezygnowana stwierdza, ze potrzebuje troche swiezego powietrza przed lekcjami*
*wychodzi na zewnatrz*
*siada pod jakims drzewem*
*mysli*
*zastanawia sie, co wlasciwie stalo sie, ze przyjechala do szkoly matka Dracona*
*wpatruje sie w tafle jeziora bez wiekszych emocji*
|
|
|
03-20-2007, 10:54
|
#877
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: SLYTHERIN
// ten pomysl z Giertychem jest dobry xD//
|
|
|
03-20-2007, 11:21
|
#878
|
|
Senior Member
Zarejestrowany: Mar 2007
Posty: 463
|
RE: SLYTHERIN
*wchodzi do PWS i zauważa Lothien*
*podchodzi do niej i kładzie jej rękę na ramieniu*
*jak tam wrażenia po wczorajszym wypadzie?- pyta z udawaną wesołością*
|
|
|
03-20-2007, 13:36
|
#879
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: SLYTHERIN
*umiecha sie lekko*
*Coz- zaczyna - Bywalo lepiej... Nie??*
*Pyta sie co za lekcje maja nastepna*
*przypomina sobie, ze wrozbiarstwo*
*wstaje niechetnie i przynosi ksiazki ze soba*
*udaje sie z Sally do wierzy gdzie swoja siedzibe ma Trelawney*
|
|
|
03-20-2007, 15:22
|
#880
|
|
Omijać szerokim łukiem
Zarejestrowany: Feb 2007
Lokalizacja: !Error! Acces Denied!
Posty: 2,907
|
RE: SLYTHERIN
*wraca z zakonczonych zajec do PWS*
*nie widzi nikogo zauwaza Dracona siedzacego samotnie na skorzanym fotelu w kacie*
*podchodzi do niego i siada na drugim fotelu*
*pyta go co sie stalo, ze jego matka wczoraj przyleciala*
*spoglada na nia nieprzeniknionym wzrokiem i zimnym, obojetnym glosem opowiada co mu powiedziala matka*
*spoglada na niego wspolczujaco*
*nic nie mowi*
*siedza w ciszy i czekaja na przybycie przyjaciol*
|
|
|
Zasady postowania
|
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Podobne wątki
|
| Wątek |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Slytherin
|
mimid |
Kosz |
1108 |
05-23-2012 09:10 |
|
SLYTHERIN
|
Angela Johnson |
Kosz |
400 |
10-08-2008 18:46 |
|
SLYTHERIN
|
Angela Johnson |
Kosz |
2304 |
07-08-2008 17:37 |
|
SLYTHERIN
|
Angela Johnson |
Kosz |
2000 |
11-25-2007 12:03 |
|
SLYTHERIN
|
Angela Johnson |
Kosz |
1996 |
06-14-2007 13:58 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:32.
|
|