No, to ja sporóbuję jak Anecia.
1. Więzień Azkabanu. ( Kocham. Najlepsza książka jak i najlepszy film. )
2. Książe Półkrwi. ( Ta cała tajemnica... I wspomnienia o Voldemorcie... I Ginny... I zazdrość Hermiony... )
3. Zakon Feniksa. ( Pojawia sie Tonks... i Umbridge. Jest fajnie ;P )
4. Komnata Tajemnic. ( Ta tajemnica i groza wiszące w powietrzu...)
5. Czara Ognia. ( Szkoda, że nie ma Qidditcha )
6. Insygnia Śmierci. ( Pamiętam jak mój brat był na premierze w Pozaniu, i o trzeciej w nocy mnie zbudził, żebym mogła czytać

. Nie ma Hogwartu, i w ogóle takie nie Potterowate. )
7. Kamień Filozoficzny.