Wróć   HPN.pl > Pozostałe > Inne

Odpowiedz
 
Narzędzia tematu Wygląd
Stary 04-10-2012, 14:59   #31
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Cytat:
Tak, boli mnie ta wiedza, bo jest kompletnie do niczego nieprzydatna
No wszystko zależy od tego o jakiej wiedzy w ogóle mówimy ; ) Bo fakt jest taki, że część tej wiedzy jest faktycznie niepotrzebna. Nie wiem po co musiałam uczyć się ciągów, przebiegu mitozy i mejozy, płyt tektonicznych w Europie itp. Po prostu marnowałam czas, który mogłabym przeznaczyć na historię. Z drugiej, jeśli ograniczą program tylko do - przydatne, to wychowany pokolenie idiotów. Ja tam się cieszę, że moja wiedza nie ogranicza się do absolutnego minimum, fajnie znać kości człowieka, statystyki, polską Konstytucję, wartościowe książki, izolatory itd. Jednak gdybym ja miała coś zmieniać, to może nie sam poziom nauczania, który i tak jest strasznie niski, ale podejście do niego. Tak by nie było to tylko głupie wkuwanie. Musiałam to napisać xD

Cytat:
Co z lekcji, to z lekcji, co przeczytam, to przeczytam i tylko na tym się mogę opierać.
Jeśli matmę chcesz tylko 'zdać', to nie masz się czym przejmować. Nie ma problemu. Już pisałam, że najgorsi idioci u mnie pozdawali. Część Polski oblała - ale to byli kompletni ignoranci albo ci, którzy po prostu mieli pecha. Dlatego nie ma co obniżać poziomu.

Cytat:
nauczyciele w chuj ograniczają możliwości zdolnych uczniów
Pod tym się podpisuję rękami i nogami. Na nauczycieli biorą najgorszych debili, nie sprawdzają ich w ogóle, czy się nadają na wychowanie, ciężko trudnej, młodzieży. A wiadomo, że w pewnym wieku ludzie szukają autorytetów i pola do popisu. Edukacje jest mniejszym problemem niż personel.

Cytat:
Wasi nauczyciele od polskiego też mieli totalnie wyjebane na wasze prezentacje?
U mnie zbiorowego zbierania prac nie było. Nauczycielka kazała nam tylko powiedzieć, jaki chce się temat i przygotować mniej więcej konspekt. Mój i tak nie był gotowy, wiec nie naciskała. Ale jak ktoś chciał to chętnie sprawdziła i omówiła. Chociaż fakt faktem ja miałam bardzo dobrą polonistkę.

Cytat:
możliwe jest także, że na ustnej będzie się losować pytania jak kiedyś
Nie mam stuprocentowej pewności, ale to chyba dotyczy rocznika 1996. Moja nauczycielka miała syna z tego roku i mówiła coś, że matura ustna się zmienia. Nie będzie prezentacji.

Cytat:
W podstawowej liście są tylko związane z lekturami, sztuką i kilkanaście z wybranych przez uczniów w roku ubiegłym.
Na podstawowej liście zawsze jest coś z fantasy... ale i tak lepiej samemu wybrać sobie temat, serio. Ja żałowałam, ze tak nie zrobiłam. Byłoby mi trochę łatwiej... a raczej ciekawiej. Tym bardziej, że i tak potem nie jestem zobowiązany, by ten temat wybrać.

Cytat:
Pisemna na 100% zmieniona
Co się zmienia w pisemnej?

Tak, rozpisałam się, wybaczcie.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-10-2012, 17:05   #32
harrylosiek13
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
harrylosiek13 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
Domyślnie

Cytat:
Jednak gdybym ja miała coś zmieniać, to może nie sam poziom nauczania, który i tak jest strasznie niski, ale podejście do niego.
Moim zdaniem po prostu za dużo wciskają nam ogólnej. Dlatego ja jak najbardziej popieram zmiany, które mają wejść do liceów. Gdyby za moich czasów zrobili takie profile, to raczej nie poszedłbym do technikum.

Cytat:
Cytat:
nauczyciele w chuj ograniczają możliwości zdolnych uczniów
Pod tym się podpisuję rękami i nogami.
Ja również się dołączam. Faceta od fizy, baby od rusaka i angola zawodowego w mojej szkole wywaliłbym na zbity ryj ;/

Cytat:
Na podstawowej liście zawsze jest coś z fantasy...
To raczej zależy od szkoły. W standardzie u mnie nie było ;D

Cytat:
Co się zmienia w pisemnej?
hmm... No na pisemnej ma się coś zmienić przy tematach do wypracowania. Do tej pory chyba oba były z kanonu albo przynajmniej nawiązywały do niego, a teraz jeden temat może być zupełnie z nieba ;D Chyba tak to ma wyglądać, ale pewności nie mam ;d
harrylosiek13 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-10-2012, 17:57   #33
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

Nauczyciele, to naprawdę jest masakra. Rozumiem, że dla nich to jest praca, jak każda inna, ale mimo wszystko oni mają wpływ na podejście ucznia do nauki. Jednym może nauczyciel nie przeszkadza i nauczy się tak, czy siak, ale inni mają z tym problem. I przede wszystkim to, że uczeń teraz włazi nauczycielowi na głowę, może go właściwie obrazić w każdy możliwy sposób, a rzadko kiedy zostanie za to ukarany jakoś 'dotkliwiej'. U mnie połowa nauczycieli albo nie ma podejścia do nauczania, albo jest na etapie 'mam wyjebane, jakoś zniosę, że nikt mnie nie słucha i spierdalam do domu'. To jest normalne, że oni nie będą się nami jakoś specjalnie przejmować, zwłaszcza w liceum, kiedy jesteśmy dorośli, ale mimo wszystko... W mojej klasie była sytuacja, kiedy chcieliśmy zmienić nauczycielkę od matmy, bo była tragiczna, a my zaczynaliśmy maturalną klasę i ledwo zdawaliśmy matury, a prawie połowa klasy była zagrożona na półrocze. I dyrekcja nie zrobiła nic, żeby nam jakoś pomóc poprawić te wyniki, a zamiast tego usłyszeliśmy tłumaczenie, że oni są uzależnieni od tej matematyczki, bo ona przyszła z emerytury i robi im przysługę, że jest na zastępstwie...
Także naprawdę, zgadzam się z Alette, większy problem leży w kadrze niż w programie, chociaż to też wymaga dużych zmian. Każda szkoła ma mniej więcej ustaloną liczbę godzin danego przedmiotu, ale to już do nich należy, jak te godziny przez trzy lata nauki rozplanują. I u mnie w szkole wyszła katastrofa, bo będąc w klasie językowej, rok temu skończyłam uczyć się niemieckiego (?) a nadal mam biologię, chemię, fizykę, co z mojej 31 osobowej klasy zdaje jedna osoba. Dyrektorzy często nie myślą, ustalają plan zajęć zupełnie bez sensu, który nie jest dostosowany do profilu na jakim się jest.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-10-2012, 19:51   #34
Smierciojadek
Super Moderator
 
Smierciojadek na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Posty: 1,813
Domyślnie

Tak jak łosiek powiedział - teraz dostajesz tekst omawiany wcześniej na lekcji, a na tej nowej masz niespodziankę z kosmosu.
Smierciojadek jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-10-2012, 22:06   #35
harrylosiek13
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
harrylosiek13 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
Domyślnie

Fuer, u mnie w klasie co roku z matmy połowa jest zagrożona i nikt nie myśli żeby coś z tym zrobić. Zamiast wytłumaczyć jakoś porządnie wszystkie zagadnienia, to zapierdala się tylko po łebkach, żeby z tematami się wyrobić. To, że nikt nic nie rozumie nie jest ważne...

I ostatnio miałem śmieszną sytuację na ruskim. Pisałem zdanie na tablicy i pojebałem jedną literkę. Zamiast napisać ruską, napisałem polską. Usiadłem w ławce i nauczycielka kazała mi się wrócić, i poprawić. Powiedziałem, że mi się nie chce i nie trzeba, bo i tak każdy wie co tam napisać. Oczywiście wyszło z tego jakieś wielkie halo, dostałem minusa (że niby nie rozumiem swojego błędu xD), a na polaku wyciągnęli mnie do dyrektora i usłyszałem półgodzinne kazanie na temat: Jak nauczyciel chce przekazać wiedzę, a uczeń mówi, że mu się nie chce! Nauczycielka zrobiła z siebie ofiarę, że to nie pierwszy raz i jej ręce już opadają, bo jak ona ma pracować. Teraz niby cała klasa może zacząć bunt, skoro ja oficjalnie na lekcji powiedziałem przy koleżankach i kolegach, że mi się nie chce. Myślałem, że tam nie wystoję ze śmiechu xD
Takich głupich sytuacji jest więcej i im się w dupach już chyba poprzewracało...

Cytat:
Tak jak łosiek powiedział - teraz dostajesz tekst omawiany wcześniej na lekcji, a na tej nowej masz niespodziankę z kosmosu.
No pół na pół. Jeden omówiony, a drugi nie ;d
harrylosiek13 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-11-2012, 12:35   #36
alette
Praktykant Voodoo
 
alette na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Lokalizacja: Okrutna Barcelona
Posty: 790
Domyślnie

Cytat:
a teraz jeden temat może być zupełnie z nieba ;D Chyba tak to ma wyglądać, ale pewności nie mam ;d
Ale przecież teraz też dostajesz na maturze tematy nieomawiane na lekcji... przynajmniej na rozszerzonej. U mnie była piosenka Osieckiej i wiersz Tuwima, który śpiewała Ewa Demarczyk. W sumie ten dramat groteskowy Mrożka też nie był omawiany. No ale pod tym względem może zmienili podstawę.

Cytat:
Moim zdaniem po prostu za dużo wciskają nam ogólnej.
Ja mam mieszane uczucia. Przecież matura też ma pokazywać jakiś poziom wiedzy. Poza tym nie wiem jakim cudem taki 16-latek ma od razu wiedzieć, co chce robić w życiu. Na prawie wiele jest osób po klasach matematycznych, po technikach a nawet bio-chemie. Ja do trzeciej liceum nie mogłam się zdecydować na kierunek. Dla mnie za wcześnie na ostateczną decyzję. A jeśli podstawa nie będzie przekazywać żadnej wiedzy, to ludzie będa mieli naprawdę problem. Jeszcze coś- liceum ogólnokształcące. Czyli ma przekazać wiedzę ogólną z każdego przedmiotu.

Cytat:
Rozumiem, że dla nich to jest praca, jak każda inna, ale mimo wszystko oni mają wpływ na podejście ucznia do nauki.
Dla mnie to jest niesprawiedliwe nawet względem nich. Bo taki gówniany nauczyciel, co nie potrafi utrzymać porządku na lekcjach zarabia tyle samo co ten, który wzbudza powszechny szacunek. Praca to praca, ale w każdej trzeba dać coś z siebie. Nawet kasjerka z gównianą wypłatą może dostać awans, jeśli trochę się postara. U nauczycieli właśnie tak nie ma - bez względu jacy są i tak mają tyle samo. Mogą być do dupy, ale pracowali 10 lat to podwyżka. To powinni zmienić.

Cytat:
większy problem leży w kadrze niż w programie, chociaż to też wymaga dużych zmian.
Tylko oni zaczynają od dupy strony, jak z resztą w każdej kwestii. Zamiast zmieniać ciągle program, mogliby się zainteresować pracownikami. Ale jak już pisałam - to się dzieje w każdej dziedzinie. Zmieniają prawo non stop, zamiast zająć się jego wykonaniem. Zaostrzają przepisy drogowe, zamiast pilnować by stare były przestrzegane. Itd.

Cytat:
Powiedziałem, że mi się nie chce i nie trzeba, bo i tak każdy wie co tam napisać.
Ja się zastanawiam jak mały ona ma autorytet, że się tak do niej odezwałeś. Ja nigdy bym się nie odważyła rzucić tak w stronę swoich nauczycieli od polskiego, historii, francuskiego czy angielskiego - zabili by mnie spojrzeniem. Kit z dyrektorem. Po prostu rozpadłabym się na lekcji.
__________________


"- To miejsce wygląda jak cela więzienna - wykrztusił w końcu. - Nie mam pojęcia, jak możesz żyć w czymś takim.
- Za moją pensję ledwo, ledwo
- Jeśli trzeba, gotów jestem dopłacić, abyś mieszkał w miejscu, które nie będzie cuchnąć ani siarką, ani moczem.
- Mowy nie ma.
- Zmarł z dumy i smrodu. Masz epitafium w prezencie' "
alette jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-11-2012, 13:25   #37
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

Cytat:
Ja się zastanawiam jak mały ona ma autorytet, że się tak do niej odezwałeś. Ja nigdy bym się nie odważyła rzucić tak w stronę swoich nauczycieli od polskiego, historii, francuskiego czy angielskiego - zabili by mnie spojrzeniem. Kit z dyrektorem. Po prostu rozpadłabym się na lekcji.
No i właśnie o to chodzi, że połowa nauczycieli daje sobie wejść na głowę. I to nie jednej osobie, ale całym klasom. Pal licho, jeśli to jest nauczyciel od jakiegoś PP, czy PO do czego nikt nie przywiązuje wagi, ale co jeżeli to jest nie wiem, matematyczka, polonistka, czy anglista? Nie ma autorytetu = nie ma wyników. Nikt nie będzie się starał na lekcje kogoś, kto nie potrafi przez 45 minut uciszyć licealistów. A poziom automatycznie spada. Jedyne, czego można się nauczyć przy takich nauczycielach, to kombinowania na sprawdzianach - bo przecież trzeba jakoś je pozaliczać, a nie ma się żadnej wiedzy.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-12-2012, 00:29   #38
harrylosiek13
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
harrylosiek13 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
Domyślnie

Cytat:
Ale przecież teraz też dostajesz na maturze tematy nieomawiane na lekcji... przynajmniej na rozszerzonej. U mnie była piosenka Osieckiej i wiersz Tuwima, który śpiewała Ewa Demarczyk. W sumie ten dramat groteskowy Mrożka też nie był omawiany. No ale pod tym względem może zmienili podstawę.
Na rozszerzonej to wiadomo, ale na podstawie zawsze oba teksty był z kanonu/i/lub pasowały do schematu omówionego na lekcjach.

Cytat:
Poza tym nie wiem jakim cudem taki 16-latek ma od razu wiedzieć, co chce robić w życiu.
No kiedyś trzeba podjąć tę decyzję i nie potrafię Ci powiedzieć, czy w wieku 16 lat podjąłbym dobrą, ale gdyby mi ktoś na ten czas dał możliwość wyboru, zdecydowałbym się bez większego wahania.

Cytat:
Ja się zastanawiam jak mały ona ma autorytet, że się tak do niej odezwałeś. Ja nigdy bym się nie odważyła rzucić tak w stronę swoich nauczycieli od polskiego, historii, francuskiego czy angielskiego - zabili by mnie spojrzeniem. Kit z dyrektorem. Po prostu rozpadłabym się na lekcji.
To na tym się nie skończyło xP Rozmowa była jeszcze lepsza, aż przytoczę mniej więcej:
"- Przemysławie, widzę, że tego nie rozumiesz. Stawiam Ci minusa.
- Tak, od razu dziesięć, bo jedną głupią literkę pomyliłem, że reszta dobrze to nieważne...
- Przemysławie, nie obchodzą mnie Twoje fochy...
- Wiem jak mam na imię. I mnie pani też nie obchodzą.
- Mam nadzieję, że wyrośniesz z takiego dziecinnego zachowania.
- Nie zamierzam.
- W takim razie będziemy się widywać o rok dłużej...
- Wątpię... "
Dodam, że jej szczerze nienawidzę, za pierdolenie głupot po szkole na mój temat w roku ubiegłym. Po tej wizycie u dyrektora okazało się też, że jest ona kłamczuchą, co potwierdziła moja wychowawczyni w rozmowie w cztery oczy ze mną. I to ma być jakiś autorytet? Ktoś kogo należy się bać? xp LoL! I jeszcze to jej umieranie na lekcji przynajmniej raz w tygodniu. Siedzi taka zamulona, jakby miała paść na naszych oczach i stęka jak to my głośno jesteśmy (9 osób ;/), i głowa jej pęka od tego, to sobie posiedzi, a my zadania porobimy.

Takie zachowanie mnie najbardziej wkurwia u nauczycieli. Ty masz gorszy dzień, jesteś chory czy coś, to wielkie halo, że nie uważasz, nic nie robisz albo coś jeszcze, a jak oni zachorują to klękajcie narody.
Przychodzi baba od rachunkowości chora na lekcje i się żali, że nie jest w stanie prowadzić i sami temat mamy realizować. No to po chuj przyłazisz do tej szkoły? Zwolnienie z pracy i domu jazda, a nie mi wizgoczesz co Cię boli. I jeszcze prosi o zrozumienie. Ja oczywiście mam takie coś w dupie i zachowuje się standardowo. Jak to powiedziała, to myślałem, że jej jebnę, sam siedziałem wtedy już przeziębiony, bo coś mnie brało i jakoś jej się z tego nie zwierzałem. Masakra...

Cytat:
Nikt nie będzie się starał na lekcje kogoś, kto nie potrafi przez 45 minut uciszyć licealistów.
Czasem ta cisza też nie pomaga. Na jednym przedmiocie jest cicho jak w kościele, a i tak może z gadania nauczycielki ze 3 osoby coś rozumieją. Jak jebnie pięć definicji jednego zagadnienia, każde na pół kartki, to można się zesrać...
harrylosiek13 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-12-2012, 12:28   #39
fuerte
Super Moderator
 
fuerte na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do fuerte Wyślij wiadomość przez AIM do fuerte Wyślij wiadomość przez MSN do fuerte Wyślij wiadomość przez Yahoo do fuerte
Domyślnie

Nie wiem, mnie się już znudziło kłócenie z nauczycielami, bo to i tak nie ma żadnego sensu. Jak durna nauczycielka by nie była, czy wredna, czy ostatnia sierota, to tak czy siak zawsze wygra. A po co mam chodzić później po dyrektorach, pedagogach szkolnych? Bez sensu, strata czasu. A z tego, że pokażę nauczycielowi, że mam swoje zdanie, to i tak nic nie wyjdzie, a już na pewno nic dobrego d;
Cytat:
Czasem ta cisza też nie pomaga. Na jednym przedmiocie jest cicho jak w kościele, a i tak może z gadania nauczycielki ze 3 osoby coś rozumieją. Jak jebnie pięć definicji jednego zagadnienia, każde na pół kartki, to można się zesrać...
No dobra, ale skoro wszyscy siedzą cicho, to z tego, że nawet nie możesz z nikim pogadać, zaczynasz robić notatki. I nawet, jeśli ich nie rozumiesz, to masz coś w zeszycie i przy okazji możesz się z tego nauczyć na sprawdzian albo masz chociaż z czego ściągi zrobić. Już bym chyba wolała takie coś, niż totalny rozpierdol na lekcji, gdzie nawet własnych myśli nie słyszysz, bo każdy drze mordę. Jak szłam do liceum, to myślałam, że nie będzie już takich akcji na lekcjach jak w gimnazjum, no ale się pomyliłam d;
Cytat:
Takie zachowanie mnie najbardziej wkurwia u nauczycieli. Ty masz gorszy dzień, jesteś chory czy coś, to wielkie halo, że nie uważasz, nic nie robisz albo coś jeszcze, a jak oni zachorują to klękajcie narody.
No to każdego wkurwia raczej. U mnie, niektórzy nauczyciele są jednak wyrozumiali, i jeśli po kimś widać, że się źle czuje, coś go boli, to raczej odpuszczają. Ale też nie wszyscy. No i też się raczej nie użalają nad sobą, jak są chorzy, tylko biorą zwolnienie i do widzenia. Chociaż też nie wiem, czy to takie zajebiste, jak potrafi ich później nie być przez dwa tygodnie, czy miesiąc, a my w maturalnej klasie jesteśmy w dupie.
__________________
Emily: I can just see it now, in lights, "Naomi, get to know me".
Naomi: I thought it was quite catchy.
Emily: Yeah, well so's AIDS.
fuerte jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Stary 04-12-2012, 23:10   #40
harrylosiek13
Jeszcze zdrowy miłośnik fantasy
 
harrylosiek13 na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 156
Domyślnie

Cytat:
Nie wiem, mnie się już znudziło kłócenie z nauczycielami, bo to i tak nie ma żadnego sensu. Jak durna nauczycielka by nie była, czy wredna, czy ostatnia sierota, to tak czy siak zawsze wygra.
Ja zwyczajnie nie umiem się opanować, ale już bliżej końca, więc jestem dobrej myśli...

Cytat:
Już bym chyba wolała takie coś, niż totalny rozpierdol na lekcji, gdzie nawet własnych myśli nie słyszysz, bo każdy drze mordę
No jasne, jasne, że nawet tak jest lepiej. Kiedy pomyślę o moich lekcjach angielskiego -.- Strata czasu. Dobrze, że są fakultety.

Cytat:
Chociaż też nie wiem, czy to takie zajebiste, jak potrafi ich później nie być przez dwa tygodnie, czy miesiąc, a my w maturalnej klasie jesteśmy w dupie.
Dla mnie większość mogłaby odejść i nie wracać wcale. Specjalnie bym się nie przejął. W 3 gimnazjum na 2 msc. przed egzaminami baba od polaka poszła na urlop macierzyński, ale dostaliśmy zajebiste zastępstwo. Facet przez ten czas nauczył nas więcej niż ona przez trzy lata xp Czasem może wyjść to na dobre, a wiadomo, że czasem nie.
harrylosiek13 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem
Odpowiedz

Tags
matura, polski, rowling, tolkien, ustna

Narzędzia tematu
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Matura z Potterem mysoul Pozostałe 5 11-21-2010 13:40
Matura z Harrym iLonka Kosz 6 04-12-2007 12:47


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:36.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.