![]() |
RE: *Śmierciożercy*
*mowie ci, zaklecia poszukaj-mowi Gin-jakos to bedzie... albo zapusc sobie grzywke, nic prostrzego xDD
*Siadla na oparciu fotela i przygladala sie z robawieniem na wysilki Sherry xD |
RE: *Śmierciożercy*
*oderwała wzrok od Chadzika*
Whoa.. " Ten Piękny napis z imieniem jednego z nas pozostanie na twoim czole na wieki" *wybucha śmiechem* Gin, racja xD może jakieś zaklęcie? ;P albo rozpuszczalnik xD |
RE: *Śmierciożercy*
*No, tak ale rozpuszczalnika nie ma*
*Kto się pyrnie do sklepu?-mowi Sherry z nadzieja* *Yyy... nie chce mi sie xDd-pow. Gin *Nadal podsmiewywala sie z Sherry xD |
RE: *Śmierciożercy*
*Dziewczyny przestańcie!*
*Tylko szybko.* *Łazi w tą i z powrotem* *Sama zaczyna wertować jakieś książki* *No nie ma nic!* *Gin nie śmiej się!-krzyczy na dziewczynę.* |
RE: *Śmierciożercy*
*Gin nadal szczerzy zeby xD*
*Jak juz mowilam-oznajmia tonem Pecy'ego Weasleya-trzeba się pyrnąć do sklepu. Kto idzie?-spytala z nadzieją w glosie-bo ja nie - szybo powiedziala zeby na nia nie padlo* *Albo jesli nie chcesz... mozesz pojsc do... a nie, nie jestesmy w Hogwarcie... mozesz to vprzemalowac na jakis fajny obrazek, O! xD* *Fajowy pomysł, nie?xD |
RE: *Śmierciożercy*
spokojnie, Sherry ;P
zaraz coś skombinujemy^^ *myśli ( coś nowego xP) * może... może... kurczęeę..czym on ci to napisał? wodoodpornym markerem? xP *szuka rozpuszczalnika* a co ja się będę jakimś mugolskim szukaniem zajmować xD [small]Accio rozpuszczalnik![/small] *do kwaterki przez główne drzwi wpada buteleczka rozpuszcalnika* chyba przyleciała ze sklepu.. masz xD *podaje Sherry* |
RE: *Śmierciożercy*
*Gin oberwiesz za chwile.-mówi zła*
*Szuka jakiegoś zaklęcia* *Nie no zabije go!* *Dobra muszę się poświęcić.* *Idzie do łazienki* *Bierze pumeks* *Zaczyna trzeć czołem o pumeks* *Zabije go, zabije...-mówi* *Patrzy w lustro* *ma całe zdarte czoło.* *No zabije go!* *Idzie po wieeelki plaster* *Nakleja go na czoło* *Cris już nie żyje normalnie.-mówi zła.* *Patrzy na rozpuszczalnik* *Patrzy w lustro* *Zabije go!-krzyczy wkurzona.* |
RE: *Śmierciożercy*
I co? pomówgł pumeks?
*pyta nieco skrzywiona* uła..to musiało boleć :/ *patrzy jak Sherry nakleja plaster* No taak xD w końcu Śmierciożerca musi zabijaĆ ;P w końcu szykuje się jakaś akcja^^ tylko teraz nie próbuj tego zmyć rozpuszczalnikiem! będzie gorzej... trzeba poszukać jakąś maść ;p a później rozpuszczalnik, a później go dopadniesz ;p iiiiiiii ciasteczkooo! *pobiegła do kuchni* e spoko xD jeszcze sie nie sfajczyło ;P |
RE: *Śmierciożercy*
*Oj Sherry, nie ciśnieniuj taak xDTo tylko...-patrzy na jej czolo zakryte wieeeelkim plastrem-to tylko.. flamaster. Zreszta zobacz, aska przyniosla ci rozpusczalnik. I po co tyle zachodu z pumeksem? xD
*Zdejmij ten plaster, pokaz, co sobie zrobilas-i probuje rozdzka zdjac jej plaster xD* *Ginny, nie!-wkurza sie Sherry a Gin przestaje szczerzac zeby* *Dobrze ci, bo ciebie na zamazal xD* *Oj tam, przynajmniej masz zajecie xDD-mowi Gin |
RE: *Śmierciożercy*
*Wyjmuje ciasto z piekarnika*
*Stawia na stole ciasto DLA DZIEDZICA* *Niech stoi i czeka tam na niego.-mówi* *Nie ruszać!* *To tylko dla Dziedzica xD.* |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.