| Jean Rose |
08-01-2008 12:30 |
RE: Transplantacja organów po śmierci
Cytat:
Tu akurat się nie zgodzę, bo czasami są takie sytuacje, że człowiek nie ma jak wyrazić swojego zdania, bo po prostu jest nieprzytomny. Tu akurat chyba mam rację.
|
Tak, ale mógł wyrazić swoje zdanie dużo wcześniej, jeszcze zanim miał wypadek czy zachorował. Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że kiedyś umrze i trzeba o takich rzeczach myśleć.
Cytat:
Ja na przykład w ogóle uważam to prawo za totalny bezsens i tyle. jak ktoś się zgodzi to ok... ale z urzędu wara od MOJEGO ciała. Co to ma być, że muszę zgłaszać cokolwiek, że nie chcę, żeby mnie ćwiartowali?
|
Takie jest prawo i już. Jeśli nie chcesz żeby Cię "ćwiartowali" to wysyłasz formularz ze strony Poltransplantu do Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji POLTRANSPLANT i masz sprawę z głowy. Nie jest to specjalnie trudne i możesz to w każdej chwili zrobić. Jeśli chcesz mieć wpływ na to co się stanie z Twoim majątkiem po śmierci też musisz spisać testament, prawda?
Cytat:
W takim razie mam pytanie: czy popieracie kanibalizm dla przeżycia??? Powiedzmy sytuacja wygląda tak: rozbija się statek, dajmy na to 3 pasażerów przeżyło, kilka trupów sztorm wyrzucił na tą samą bezludną wysepkę. Nie ma żarcia...
Czy w takiej sytuacji wyjęcie organów w celu ratowania swojego życia jest złe???
|
Moim zdaniem nie. Nie wiem co ja bym zrobiła w takiej sytuacji, ale na pewno nie potępiałabym ludzi, którzy by to zrobili.
Cytat:
Co do założycielki tematu... napisałaś, że jeśli rodzina się nie zgodzi, to nie trzeba uwzględnioać jej zdania. Ja uważam inaczej, bo po cholerę pytać rodziny, jesli ich zdanie i tak się zignoruje.
|
Takie jest prawo- nie trzeba pytać rodziny o zdanie. Po co pytać? Nie wiem... Lekarz nie musi o to pytać. Musi po prostu poinformować rodzinę. Jakoś tak jest, że to prawo nie bardzo się egzekwuje i jeżeli rodzina się nie zgadza, organy często nie są pobrane.
Cytat:
Dla mnie jest różnica. Co innego jak bym kogoś znał no to ok. Ale dawanie moich organów zapijaczonemu urzędniczynie tylko dlatego, że ma więcej kasy nie jest szczytem moich marzeń.
|
Osoba, która oddaje organy NIE WIE do kogo one trafią. Może do pijaka, a może do dobrego człowieka, który samotnie wychowuje 3 małych dzieci?
|