HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Książki (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   Anhar czyli Anty Harry (http://hpn.pl/showthread.php?t=1965)

Serea 08-10-2008 13:38

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Cytat:

"nie będziesz uprawiał wróżbiarstwa"
Omujborze! A ja mam karty do Tarota i się z nimi wygłupiam! Pójdę do piekła xD

A teraz na poważnie: Kobieta jest widać fanatyczką religijną i nic się nie poradzi. Mamy demokracje i każdy może robić i pisać co chce (no w pewnych granicach przyzwoitości).
Cały pomysł z książką jest tragiczny. Ostatnio zauważyłam ją w Empiku, ściągnęłam grzecznie z półeczki i zaczęłam czytać. Po pierwszej stronie wybuchnęłam takim śmiechem, że bałam się, że mnie wyrzucą xD.
Cytat:

Mnie trochę zastanawia ta wypowiedź o niebie w książce - wg tej autorki jeżeli w książce nie ma nic o Bogu i niebie to jest ona satanistyczna, ciekawe - w takim razie prawie wszystkie książki są złe...
Popieram. Idąc tym rozumowaniem:
Królewna Śnieżka odprawia Czarne Msze.
Czerwony Kapturek poprosił gajowego, aby zabił wilka, by mogła złożyć jego krew w ofierze.
Kubuś Puchatek czcił szatana i miał wytatuowany na brzuszku pentagram.
Cytat:

I jeszcze tknął mnie fragment o "wilkołaku - wzorze pedagoga" - żal w ogóle komentować...
Droga pani Nawrocka powinna zacząć czytać między wierszami. Zrobienie z wilkołaka najlepszego nauczyciela miało na celu pokazać, że nie ważny jest kim jesteśmy, ale JACY jesteśmy.
Cytat:

Przecież jest ponad milion książek które mówią o magii jak ktoś czaruje czy walczy z magicznymi zwierzęta dajmy na to Opowieści z Narni
Wybacz Draco, ale "Opowieści z Narnii" to bardzo religijne książki. Tam pełno odnośników do chrześcijaństwa. A w "Ostatniej bitwie" to już przechodzi ludzkie pojęcie. Trzeba tylko czytać między wierszami by to zauważyć.

izka_cz 08-16-2008 13:39

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Kiedyś wpadła mi w ręce ta książka, i stwierdziłam, że ją sobie przeczytam (młoda i naiwna :)) W końcu jej nie przeczytałam, bo stwierdziłam, że jest nudna, ale jestem pewna że mam ją gdzieś w domu. Chętnie do niej zajrzę, kiedy będę miała zły humor i będę chciała się trochę pośmiać. Wystarczy, że zobaczę "Książę Anhar". Na wszelki wypadek kupię sobie jednak pieluchomajty i ochraniacze, gdybym miała spaść z krzesła :D

izka_cz 08-16-2008 14:03

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
O! Cicho, znalazłam, nawet jeszcze z zakładką (na str.8 :D).Pozwólcie, ze zacytuję co lepsze fragmenty:

Naprawdę warto przeczytać! :D

"Gordoneo zaryzykował:
-Umówiłem się potejemnie z Jego Książęcą Mością!
-Dlaczegóż to potajemnie? Macie przecież dwa razy w tygodniu spotykać się niepotajemnie na lekcji śpiewu..."

"-Witaj, mistrzu! - ukłonił się uprzejmie. - Zaczniemy od bzyczenia pszczół, dudlenia bąków czy jazgotu much?" *spadła z krzesła*

"- Chciałbym poprawić siodło, jest źle zapięte - powiedział Gordoneo i, nie czekając na niczyje pozwolenie, zsiadł z konia. Teresa szybko zrobiła to samo. Anhar, wiedziony intuicją, podszedł do Gordonea.
- Zostaw, panie, tę fujarę!" *ryczy ze śmiechu*

"- Gdzie mieszkasz, sługo?
- W pałacu, panie!
- Rech, gre gre gre gre gre rech! [znowy spadła z krzesła, przyp. Iza] - zasyczał Kreaturro jak grzechotnik i miało to być coś, zdaje się, w rodzaju śmiechu. - Widzę, szlachetny Gordoneo, że masz taką służącą, na jaką zasługujesz! Godna mistrza! Gre gre gre gre gre..."

Jak widać inteligencja pani Nawrockiej jest na poziomie pantofelka i nie jest ona w stanie wymyślić nic innego poza "Gre gre gre gre gre...".

Wszystkie cytaty są oryginalne i pochodzą z książki M.Nawrockiej "Anhar"

Dziękuję za uwagę. Iza

Gizmolina 02-25-2009 19:04

To jest po prostu śmieszne. W końcu HP ukazuje bardzo dokładnie granicę pomiędzy dobrem, a złem i nie popiera złych zachowań. Istnieje przecież tzw. biała magia, więc nie wszystko co magiczne musi być zaraz złe.
Ja od "Pottera" dowiedziałam się wielu rzeczy i tej nauki nie oddałabym za żadne skarby. Jeszcze nigdy nikt nie nauczył mnie o tylu 'życiowych sprawach', jak ta książka.
A. I na pewno nie zamierzam tej bzdurnej książki przeczytać.

Aramintha 02-25-2009 19:39

Przecież to, że ktoś lubi Harry'ego Pottera i spodobała mu się książka J.K. Rowling wcale nie znaczy, że ta osoba nie wierzy w Boga albo nie jest katolikiem. To, że ta pani napisała TAKĄ książkę, świadczy, że jest strasznie nietolerancyjna ;|

hermionka12 03-07-2009 21:50

No sa rozni ludzie i roznie to odbieraja widocznie ta pani tak odebrala tresc tej ksiazki a nie wie ze to tylko fantazja i ze to nie jest rzeczywisctosc to zalezy kto jak podejdzie do ksiazki bo widocznie takie osoby co sie doszukuja jakichs satanistycznych rzeczy to je znajda ale widocznie nie wiedza ze autorka ksiazki stworzyła swiat fantastyczny i ze zadne z zaklec tam wystepojace nigdy nie zadziala . to jest moje zdanie ;)

Ginny_Kitty 05-06-2009 19:38

Jestem wierzącą, praktukującą katoliczką. Ale no bez przesady. Tacy ludzie nie mają czego się czepiać, więc wymyślają jakieś bzdury. HP przeciw Bogu? Czytam to po kilka razy i jeszcze nie zgłupiałam, o HP myślę jak o bajce, fikcji, nie przekładam HP do normalnego życia, fajna lekturka.
Ale do Tolkiena się nie przyczepią...

Sarahis 05-06-2009 20:34

Ludzie, co wy macie do tej książki? Przeczytałam pierwszy tom. Ba! Nawet drugi przeczytałam! Na półce u mnie stoją oba. I powiem szczerze, że ta historia nawet mi się podobała. Co mnie obchodzi pieprznięta autorka? Ja książkę oceniam, a nie wypowiedzi pani Nawrockiej. Fakt, na okładce na dole wyraźnie było napisane "Powieść antymagiczna", ale cóż... Również fakt, czytałam to stosunkowo dawno i pewnie teraz bym to wyśmiała, lecz nie było tak źle.

hermionka12 06-20-2009 20:26

no kazdy ma swoje zdanie na ten temat ja mam swoje i inni tez maja wswoje kazdy ma prawo do swojego zdania

Draco1297 06-21-2009 16:15

To jest żałosne. Świat magii ma tylko bawić dzieci nikt gdy czyta Pottera nie myślał o zerwaniu więzi z Bogiem. A jakie dziecko chciałobyby czytać książke, która jest tak nużąca i bezsensowna? Kto teraz tak naprawde wieży w magie, chyba tylko dzieci a dzieci są dziećmi w świętego Mikołaja też wieżą. W książce Rowling nie wyznają jakiejś określonej religii, nie ma tam kultów bogańskich, czy grupy satanistów, to książka fantastyczna a nie religijna.
Większość osob tak myśli a że niektórzy jak ta Nawrocka mają żle w glowie to już nic się nieporadzi.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:54.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.