HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Książki (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę (http://hpn.pl/showthread.php?t=555)

Limak 08-21-2007 17:21

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Cytat:

_PoMyLuNa_ napisał/a:
Bardzo rozsadne wytlumaczenia.... A o lazience nic nie mam bo jak to by wygladalo: " Harry poszedl brac prysznic i umyc glowe a potem skorzystal z toalety" hehe... Trocha smiesznie:D
Problem w tym, że tam nie ma nawet mowy o łazience, tylko o łazience prefektów, ubikacja jest, no ale łazienki nie ma, nieraz pisało jak: Harry założył piżamę i poszedł odrazu spać, pewnie myją się co wakacje bo np. wątek z łazienką u Dursleyów jest.

Nice_Destruction 08-21-2007 18:30

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
No z tymi łazienkami dość dziwnie jest, tez się nad tym zastanawiałam kiedyś... Może jest tak jak pisze Stefa - może Rowling w ogóle nie chciała o tym wspomnać? Po prostu uznała branie prysznica za coś tak ludzkiego, ze nie warto o tym wspominać. Chociaż jest pewien problem, np. nic nie było wspomniane o łazienkach w dormitorium, więc nawet gdyby były prysznice w łazienkach na korytarzach, to kiedy uczniowie braliby prysznic i jak? Wiadomo, że mogą do 21:00 chodzić po korytarzach, więc o ósmej braliby grzecznie prysznic, a potem w piżamce pomykali przez pół zamku do swojego dormitorium? No nie wiem, mi się to za bardzo kupy nie trzyma ^^
Może Rowling pomyślała, że nikt nie zwróci na taki szczegół uwagi? :D

jetinajt 08-21-2007 19:37

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Co do łazienek to nie pełni ona istotnych funkcji w żadnej książce. Scena opróżniania się czy mycia nie byłaby raczej mile widziana w książce tego typu.
Co do komnaty tajemnic, to ja bym tam zrobił klasę do historii magii. Nie zostało tam nic niebezpiecznego, a sala była taka duża i klimatyczna. (BTW. Nie tylko Voldi i Harry potrafili wejść do komnaty, zrobił to też ... w 7 części)
Co do religii to moim zdaniem powinna być pokazana prawdziwie albo wcale. Denerwujące jest, że opisuje się Święta Chrześcijańskie jako okazję do wyżerki, dostawania prezentów i wolnego od szkoły. Nie trafia do mnie argument, że tą książkę kupują muzułmanie czy wierzącym innych religii i wątpię czy by im się to podobało. W końcu Święta w tej książce pokazane są jak opis wystawy centrum handlowego i jakby autorka tak opisała jakieś święto muzułmańskie też by się jej dostało. Po za tym pani Rowling może być pokazana jako promotorka comercial american life-style, który w krajach arabskich nie jest zbyt popularny. Dlatego sądzę, że o religii albo prawdziwie albo wcale.

Stefa 08-22-2007 11:11

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Jetinajt, nie mogę w to uwierzyć, myślisz tak samo, jak ja!:lol: Ale ubaw z tą łazienką...

EDIT:
Denerwuje mnie przede wszystkim to żałosne zawieszenie Jo między ateizmem, a chrześcijaństwem. Są święta katolickie, ale przedstawione w tak komercjonalny sposób, że ręce opadają. W książce ogólnie wszystko skłania się ku chrześcijaństwu, ale jak się czyta książkę, to mimo woli nasuwa się wniosek, że uczniowie Hogwartu to chrześcijanie od siedmiu boleści, którzy obchodzą Boże Narodzenie dla prezentów, wolnego i wyżerki, a tak naprawdę Bóg niewiele ich w rzeczywistości obchodzi. To tak jakby katolicy połowiczni. Tak nie można. Całkowicie załamała mnie scena w KF, kiedy Harry powtórzył przyjaciołom słowa Dumbledore'a: "Dla należycie zorganizowanego umysłu śmierć to tylko początek nowej, wielkiej przygody", a Ron na to: "Zawsze mówiłem, że onj jest czubkiem". Przecież to straszne! To mają być katolicy? Po co Rowling robi z tego wszystkiego taką zagadkę? Albo jakaś religia, albo ateizm!

klaudunia114 03-30-2008 16:41

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Cytat:

1. Jak myślicie co sie stało np. z ciałem Voldemorta po śmierci Lily Potter?
Myślę, że przybrał postać coś podobnego do opisanego w 7 części na King Kross.

Cytat:

2. Albo co "teraz'' (po 2, 3, 4, 5, 6, 7 części) jest na 3 piętrze "zakazanym korytarzu''?
To samo co było przed ukryciem tam Kamienia Filozoficznego. Pewnie były tam zwykłe lekcje :)).

Cytat:

3. Co się stało z Komnatą Tajemnic, Wrzeszczącą Chatą?
Komnata na pewno została i tyle, oczywiście bez drobnego szczególiku - czyli nie było tam już Bazyliszka. :)) Wrzeszcząca Chata najprawdopodobniej stoi tam nadal, bo jaki był by sens w tym by ją burzyć? Nie widzę najmniejszego. :)

Cytat:

4. Czemu nie używa języka wężów?
Używa, jak musi. ;] No nie wiem, czy ty byś tak po prostu bez potrzeby rozmawiała sobie z wężami.

Cytat:

5. Czemu dziadkowie Harry'ego (rodzice Jamesa) nigdy go nie odwiedzili, nie dali znaku życia?
Pewnie nie żyją, no, Dumbledore raczej by oddał go do domu jego dziadków niż do Dursleyów. :))

Cytat:

6. W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył. Dlaczego?
Myślę, że Rowling po prostu pominęła to, bo jej się nie chciało pisać, że codziennie np. Harry idzie się umyć, później ubrać i idzie na śniadanie :). Po prostu od tak sobie, żeby nie " zagracać '' książek.

areczek38 03-30-2008 17:26

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Cytat:

6.W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył Dlaczego?
To mnie powaliło. A wracając do mycia. I w ogóle załatwiania eee... potrzeb. Jakoś nigdy nie było wspomniane, że ktokolwiek korzystał z dóbr jakie oferuje łazienka. Czyli m.in. nikt się nie mył. Oj przepraszam, raz Harry się kąpał, przed drugim zadaniem w łazience perfektów.
W drugiej części często byli w łazience, ale tylko po to, żeby wżyć eliksir.
W pierwszej części Hermiona poszła do łazienki, ale nie żeby się umyć xD, tylko wypłakać się.
Z tego wniosek, że:
1. Mycie się to mało istotny epizod.
2. Czarodzieje się nie brudzą xD.
3. Hmm... nie mam więcej pomysłów.

MalaCzarna 03-31-2008 16:43

RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Ale ja przepraszam..._czy mycie się, tudzież wypróżnianie, jest aż tak ważne w kwestii walki z Voldemortem? Obawiam się,_że nie. Komnata nadal przecież istnieje, skoro Hermiona z Ronem zeszli tam po zęby bazyliszka... (swoją drogą musiało tam nieźle śmierdzieć po 5 latach,_skoro bazyliszek tyle tam leżał i się rozkładał...)

DVD 03-31-2008 22:52

RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
No niby mycię się nie jest ważne w kwestii walki z Voldemortem, ale to samo można powiedzieć np. o jedzeniu. Zresztą nie chodzi o to, że Jo nie opisuje dokładnie pryszniców Harrego tylko o to, że on przeważnie wchodzi do pokoju wspólnego później do dormitorium, przebiera się do piżamy i idzie spać a rano od razu zwija na śniadanie. Trudno sądzić żeby mył się w środku dnia...

karolakhp 04-01-2008 19:56

RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
6.W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył Dlaczego?

Może mają jakieś zaklęcie na czystość ;P chociaż wątpię ;P

Krzychu_110 04-01-2008 23:21

RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
 
Chłoszczystość :P, ale napewno się myją normalnie przecież jest wspomniana łazienka,więc o czymś to świadczy


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:25.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.