![]() |
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Cytat:
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
No z tymi łazienkami dość dziwnie jest, tez się nad tym zastanawiałam kiedyś... Może jest tak jak pisze Stefa - może Rowling w ogóle nie chciała o tym wspomnać? Po prostu uznała branie prysznica za coś tak ludzkiego, ze nie warto o tym wspominać. Chociaż jest pewien problem, np. nic nie było wspomniane o łazienkach w dormitorium, więc nawet gdyby były prysznice w łazienkach na korytarzach, to kiedy uczniowie braliby prysznic i jak? Wiadomo, że mogą do 21:00 chodzić po korytarzach, więc o ósmej braliby grzecznie prysznic, a potem w piżamce pomykali przez pół zamku do swojego dormitorium? No nie wiem, mi się to za bardzo kupy nie trzyma ^^
Może Rowling pomyślała, że nikt nie zwróci na taki szczegół uwagi? :D |
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Co do łazienek to nie pełni ona istotnych funkcji w żadnej książce. Scena opróżniania się czy mycia nie byłaby raczej mile widziana w książce tego typu.
Co do komnaty tajemnic, to ja bym tam zrobił klasę do historii magii. Nie zostało tam nic niebezpiecznego, a sala była taka duża i klimatyczna. (BTW. Nie tylko Voldi i Harry potrafili wejść do komnaty, zrobił to też ... w 7 części) Co do religii to moim zdaniem powinna być pokazana prawdziwie albo wcale. Denerwujące jest, że opisuje się Święta Chrześcijańskie jako okazję do wyżerki, dostawania prezentów i wolnego od szkoły. Nie trafia do mnie argument, że tą książkę kupują muzułmanie czy wierzącym innych religii i wątpię czy by im się to podobało. W końcu Święta w tej książce pokazane są jak opis wystawy centrum handlowego i jakby autorka tak opisała jakieś święto muzułmańskie też by się jej dostało. Po za tym pani Rowling może być pokazana jako promotorka comercial american life-style, który w krajach arabskich nie jest zbyt popularny. Dlatego sądzę, że o religii albo prawdziwie albo wcale. |
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Jetinajt, nie mogę w to uwierzyć, myślisz tak samo, jak ja!:lol: Ale ubaw z tą łazienką...
EDIT: Denerwuje mnie przede wszystkim to żałosne zawieszenie Jo między ateizmem, a chrześcijaństwem. Są święta katolickie, ale przedstawione w tak komercjonalny sposób, że ręce opadają. W książce ogólnie wszystko skłania się ku chrześcijaństwu, ale jak się czyta książkę, to mimo woli nasuwa się wniosek, że uczniowie Hogwartu to chrześcijanie od siedmiu boleści, którzy obchodzą Boże Narodzenie dla prezentów, wolnego i wyżerki, a tak naprawdę Bóg niewiele ich w rzeczywistości obchodzi. To tak jakby katolicy połowiczni. Tak nie można. Całkowicie załamała mnie scena w KF, kiedy Harry powtórzył przyjaciołom słowa Dumbledore'a: "Dla należycie zorganizowanego umysłu śmierć to tylko początek nowej, wielkiej przygody", a Ron na to: "Zawsze mówiłem, że onj jest czubkiem". Przecież to straszne! To mają być katolicy? Po co Rowling robi z tego wszystkiego taką zagadkę? Albo jakaś religia, albo ateizm! |
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Cytat:
W drugiej części często byli w łazience, ale tylko po to, żeby wżyć eliksir. W pierwszej części Hermiona poszła do łazienki, ale nie żeby się umyć xD, tylko wypłakać się. Z tego wniosek, że: 1. Mycie się to mało istotny epizod. 2. Czarodzieje się nie brudzą xD. 3. Hmm... nie mam więcej pomysłów. |
RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Ale ja przepraszam..._czy mycie się, tudzież wypróżnianie, jest aż tak ważne w kwestii walki z Voldemortem? Obawiam się,_że nie. Komnata nadal przecież istnieje, skoro Hermiona z Ronem zeszli tam po zęby bazyliszka... (swoją drogą musiało tam nieźle śmierdzieć po 5 latach,_skoro bazyliszek tyle tam leżał i się rozkładał...)
|
RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
No niby mycię się nie jest ważne w kwestii walki z Voldemortem, ale to samo można powiedzieć np. o jedzeniu. Zresztą nie chodzi o to, że Jo nie opisuje dokładnie pryszniców Harrego tylko o to, że on przeważnie wchodzi do pokoju wspólnego później do dormitorium, przebiera się do piżamy i idzie spać a rano od razu zwija na śniadanie. Trudno sądzić żeby mył się w środku dnia...
|
RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
6.W książce jest wspomniana łazienka, ale nic nie jest wspomniane o tym, żeby ktoś się mył Dlaczego?
Może mają jakieś zaklęcie na czystość ;P chociaż wątpię ;P |
RE: RE: Sprawy niewyjaśnione przez autorkę
Chłoszczystość :P, ale napewno się myją normalnie przecież jest wspomniana łazienka,więc o czymś to świadczy
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.