![]() |
Anhar czyli Anty Harry
Niedawno zobaczyłam w księgarni książkę pani Małgorzaty Nawrockiej "Anhar. Powieść antymagiczna". Tytuł brzmiał bardzo moralizatorsko, jednak nie mam w zwyczaju oceniać książki, której nie czytałam. Po rzeczytanie kilku stron powieści utwierdziło mnie w mojej opinii. Z czystej ciekawości dowiedzieć się czegoś więcej o autorce poszperałam w sieci i znalazłam ten artykuł:
http://www.opoka.org.pl/varia/sekty/anhar.html Na razie wstrzymam się z oceną. Co Wy sądzicie o tezach pani Nawrockiej? |
RE: Anhar cyli Anty Harry
Nie muszę tego nawet czytać, słyszałam jej poglądy na temat HP na YouTubie -> http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=3&thread_id=3714 . Moją wypowiedź również możecie przeczytać pod tym linkiem. Psycholka.
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Ręce opadają! Tak mnie rozśmieszyła nazwa bohatera: Książe Anhary, żę dostałem czkawki. To są same pierdoły, co tam pisze ta cała Nawrocka. To jest istna paranoja. Ta pisarka po prostu wszystko psuje. Harry Potter to wskazówka na życie, bo czy Dumbledore non-stop nie powtarzał, że najważniejsza jest miłość? Czy ta książka nie uczy nas, że nie powinniśmy być tacy jak Malfoy czy Dursleyowie? Do tej Nawrockiej widocznie nie dociera sens tej książki. Popieram Potterocholiczkę - to jest psycholka.
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Mnie trochę zastanawia ta wypowiedź o niebie w książce - wg tej autorki jeżeli w książce nie ma nic o Bogu i niebie to jest ona satanistyczna, ciekawe - w takim razie prawie wszystkie książki są złe...
no i wg niej ten, kto czyta i się zachwyca tą książką jest nienormalny, cóż, chyba wolę być taka nienormalna niż "normalna" jak ta pani. I jeszcze tknął mnie fragment o "wilkołaku - wzorze pedagoga" - żal w ogóle komentować... "nie będziesz uprawiał wróżbiarstwa" - a czy ktoś je uprawia? Czy samo czytanie to wróżbiarstwo? Ręce opadają! Można by tak wymieniać bez końca, ale po co? Brak słów... |
RE: Anhar cyli Anty Harry
Ja przeczytałam tylko pierwszy akapit i chciałam rozbić ekran, żeby nie czytać dłużej tych bzdur. To jest tylko kolejna przedstawicielka radia maryja i nawiedzonych chrześcijan. Nie ma pojęcia czego tak naprawdę uczy ta książka- po prostu rzuca okiem na okładkę i fabułę i widząc, że jest o magii odkłada ją na półkę:rip::upset:. Ludzie naprawdę nic nie rozumieją -nie pojmują sensu HP, nie wiedzą czego ta książka ma nas nauczyć i co wnosi do życia Potteromaniaków. Rowling wcale nie reklamuje magii w swoich książkach, tylko pokazuje nam, że nawet kiedy jest się czarodziejem życie jest bardzo trudne i nie można rozwiązać wszytskich problemów. Pokazuje, że magia czasem tworzy więcej problemów, niż rozwiązuje. Nie można przecież pokonać Voldemorta jednym machnięceim różdżki jak to zapewne uważa autorka tej książki. Jo pokazuje, że aby pokonać zło potrzebne są miłość, poświęcenie, dobroć i odwaga. Udowadnia, że nie wystarczy raz coś zrobić żeby odnieść sukces-trzeba to powtarzać aż do skutku. Ta książka i jej bohaterowie uczą nas co jest ważne w życiu co powinniśmy robić, aby nie stać się tacy jak Voldemort. Czyż Dumbledore ciągle nie powtarzał, iż najważniejsza jest miłość? Czy książka nie udowodnia, że jeśli się bardzo czegoś chce i działa się w dobrej wierze osiągnie się sukces? Czy nie pokazuje, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, że poświęcając się dla kogoś i ofiarując mu miłość dajemy mu największy ze wszytskich darów? Przeciez gdyby nie poświęcenie Lily Harry już by nie żył. Ona nie oddała życia na darmo, tylko aby ratować jedynego syna- z miłości. Czy Dumbledore w pierwszym tomie nie powiedział, że jeśli za bardzo zagłębimy się w marzenia to trudno będzię nam normalnie żyć? Czy w książce nie było jasno powiedziane, iż nawet Kamień Wskrzeszenia nie może przywrócić zmarłych do życia? Ta kobieta powinna iść do psychiatry i dokładnie przeczytać HP, bo jej odbiło.
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Podobnie jak koleżanka wyżej, chciałam rozwalić ekran. Wszyscuy uczepili się Harrego Pottera, a ciekawe dlaczego? może jest zbyt popularny i to komuś bardzo przeszkadza. To że ta książka jest o magii to nie musi znaczyć, że przemawia przez nią szatan. Zawsze lubiłam fantastyczne książki , zwłaszcza te które opowiadają o magii, podobnie jak filmy! i jakoś nie odprawiam modłów, nadal wierzę w Boga!! totalna bzdura i nie wiem jak ktoś może takie książki wydawać:upset:
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Przecież jest ponad milion książek które mówią o magii jak ktoś czaruje czy walczy z magicznymi zwierzęta dajmy na to Opowieści z Narni ją też powinno się przecież usunąć, bo przecież tam zwierzęta mówią ludzkim głosem. Gdybyśmy mieli czytać same książki popularno-naukowe to wątpie czy by ktoś czytał książki albo kryminały
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Nawet nie jest mi żal tych ludzi. A niech piszą, a niech wydają książki "anty" naprawde. Ale czy coś w ten sposób zmienią? Poprostu wydaje mi sie trudno jest komuś znieść i pojąć , że można odnieść taki sukces na takich książkach. Że wyobraźnia jest najważniejsza, a nie jaką szkołe czy jakie studia pokończyło się.
Ja jestem pełna podziwu tym którzy wydają takie książki jak HP, bo jest w nich pełno magii i tajemniczości, że wręcz każdy chce po nie sięgać. |
RE: Anhar cyli Anty Harry
Straszne to jest... Czemu ludzie nie mogą przyjąć że to tylko książka. Doszukują się w tym satanizmu i diabłów. Bezsensu to jest. Jak dla mnie ludziom pokroju pani Nawrockiej się pieprzy w główce. Może wizyta w szpitalu psychiatrycznym by coś pomogła. Aż mi jest żal że to jest moja imienniczka -.-
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Generalnie władza boi się tego, co pobudza tłum. W czasach niewolników murzynom zabraniano używać bębnów bo wprowadzało to nastroje bojowe, a tego kolonizatorzy bali się najbardziej. Podobną sytuację mamy tutaj, magia książek Rowling rozpaliła umysły młodego pokolenia do tego stopnia (i na taką skalę), że kościół zaczął się obawiać innowierców i nowej rzeszy antychrystów XD Głupota, bo każdy swój rozum ma i potrafi zdecydować między tym co dla niego dobre, a tym co jest drugorzędne. Ja stawiam na magię i czary - jest mi z tym doskonale ^^
Wracając do tematu... Widomo, że zawsze znajdą się poplecznicy kościoła, ludzie, którzy chcą "nawraaacać". Mamy tutaj najlepszy przykład. Książki owej nie czytałam i raczej się nie pokuszę, bo po co - nie chce mi się czytać wywodów "antymagicznych". Jak ktoś będzie chciał się utożsamić z treścią tej książki (bo przecie magia to ZuO), jego sprawa, ja zostanę przy swoim. |
RE: Anhar cyli Anty Harry
Cytat:
A teraz na poważnie: Kobieta jest widać fanatyczką religijną i nic się nie poradzi. Mamy demokracje i każdy może robić i pisać co chce (no w pewnych granicach przyzwoitości). Cały pomysł z książką jest tragiczny. Ostatnio zauważyłam ją w Empiku, ściągnęłam grzecznie z półeczki i zaczęłam czytać. Po pierwszej stronie wybuchnęłam takim śmiechem, że bałam się, że mnie wyrzucą xD. Cytat:
Królewna Śnieżka odprawia Czarne Msze. Czerwony Kapturek poprosił gajowego, aby zabił wilka, by mogła złożyć jego krew w ofierze. Kubuś Puchatek czcił szatana i miał wytatuowany na brzuszku pentagram. Cytat:
Cytat:
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
Kiedyś wpadła mi w ręce ta książka, i stwierdziłam, że ją sobie przeczytam (młoda i naiwna :)) W końcu jej nie przeczytałam, bo stwierdziłam, że jest nudna, ale jestem pewna że mam ją gdzieś w domu. Chętnie do niej zajrzę, kiedy będę miała zły humor i będę chciała się trochę pośmiać. Wystarczy, że zobaczę "Książę Anhar". Na wszelki wypadek kupię sobie jednak pieluchomajty i ochraniacze, gdybym miała spaść z krzesła :D
|
RE: Anhar cyli Anty Harry
O! Cicho, znalazłam, nawet jeszcze z zakładką (na str.8 :D).Pozwólcie, ze zacytuję co lepsze fragmenty:
Naprawdę warto przeczytać! :D "Gordoneo zaryzykował: -Umówiłem się potejemnie z Jego Książęcą Mością! -Dlaczegóż to potajemnie? Macie przecież dwa razy w tygodniu spotykać się niepotajemnie na lekcji śpiewu..." "-Witaj, mistrzu! - ukłonił się uprzejmie. - Zaczniemy od bzyczenia pszczół, dudlenia bąków czy jazgotu much?" *spadła z krzesła* "- Chciałbym poprawić siodło, jest źle zapięte - powiedział Gordoneo i, nie czekając na niczyje pozwolenie, zsiadł z konia. Teresa szybko zrobiła to samo. Anhar, wiedziony intuicją, podszedł do Gordonea. - Zostaw, panie, tę fujarę!" *ryczy ze śmiechu* "- Gdzie mieszkasz, sługo? - W pałacu, panie! - Rech, gre gre gre gre gre rech! [znowy spadła z krzesła, przyp. Iza] - zasyczał Kreaturro jak grzechotnik i miało to być coś, zdaje się, w rodzaju śmiechu. - Widzę, szlachetny Gordoneo, że masz taką służącą, na jaką zasługujesz! Godna mistrza! Gre gre gre gre gre..." Jak widać inteligencja pani Nawrockiej jest na poziomie pantofelka i nie jest ona w stanie wymyślić nic innego poza "Gre gre gre gre gre...". Wszystkie cytaty są oryginalne i pochodzą z książki M.Nawrockiej "Anhar" Dziękuję za uwagę. Iza |
To jest po prostu śmieszne. W końcu HP ukazuje bardzo dokładnie granicę pomiędzy dobrem, a złem i nie popiera złych zachowań. Istnieje przecież tzw. biała magia, więc nie wszystko co magiczne musi być zaraz złe.
Ja od "Pottera" dowiedziałam się wielu rzeczy i tej nauki nie oddałabym za żadne skarby. Jeszcze nigdy nikt nie nauczył mnie o tylu 'życiowych sprawach', jak ta książka. A. I na pewno nie zamierzam tej bzdurnej książki przeczytać. |
Przecież to, że ktoś lubi Harry'ego Pottera i spodobała mu się książka J.K. Rowling wcale nie znaczy, że ta osoba nie wierzy w Boga albo nie jest katolikiem. To, że ta pani napisała TAKĄ książkę, świadczy, że jest strasznie nietolerancyjna ;|
|
No sa rozni ludzie i roznie to odbieraja widocznie ta pani tak odebrala tresc tej ksiazki a nie wie ze to tylko fantazja i ze to nie jest rzeczywisctosc to zalezy kto jak podejdzie do ksiazki bo widocznie takie osoby co sie doszukuja jakichs satanistycznych rzeczy to je znajda ale widocznie nie wiedza ze autorka ksiazki stworzyła swiat fantastyczny i ze zadne z zaklec tam wystepojace nigdy nie zadziala . to jest moje zdanie ;)
|
Jestem wierzącą, praktukującą katoliczką. Ale no bez przesady. Tacy ludzie nie mają czego się czepiać, więc wymyślają jakieś bzdury. HP przeciw Bogu? Czytam to po kilka razy i jeszcze nie zgłupiałam, o HP myślę jak o bajce, fikcji, nie przekładam HP do normalnego życia, fajna lekturka.
Ale do Tolkiena się nie przyczepią... |
Ludzie, co wy macie do tej książki? Przeczytałam pierwszy tom. Ba! Nawet drugi przeczytałam! Na półce u mnie stoją oba. I powiem szczerze, że ta historia nawet mi się podobała. Co mnie obchodzi pieprznięta autorka? Ja książkę oceniam, a nie wypowiedzi pani Nawrockiej. Fakt, na okładce na dole wyraźnie było napisane "Powieść antymagiczna", ale cóż... Również fakt, czytałam to stosunkowo dawno i pewnie teraz bym to wyśmiała, lecz nie było tak źle.
|
no kazdy ma swoje zdanie na ten temat ja mam swoje i inni tez maja wswoje kazdy ma prawo do swojego zdania
|
To jest żałosne. Świat magii ma tylko bawić dzieci nikt gdy czyta Pottera nie myślał o zerwaniu więzi z Bogiem. A jakie dziecko chciałobyby czytać książke, która jest tak nużąca i bezsensowna? Kto teraz tak naprawde wieży w magie, chyba tylko dzieci a dzieci są dziećmi w świętego Mikołaja też wieżą. W książce Rowling nie wyznają jakiejś określonej religii, nie ma tam kultów bogańskich, czy grupy satanistów, to książka fantastyczna a nie religijna.
Większość osob tak myśli a że niektórzy jak ta Nawrocka mają żle w glowie to już nic się nieporadzi. |
Żal... Czy ta Nawrocka myśli, że każdy kto czyta HP wierzy w magię??? HP to książka, która pochwala przyjażń, miłość, a tępi zło i nienawiść. Jak w prawie każdej książce fabuła polega na walce dobra ze złem.( Dodam, że wygrało, jak każdy wie, dobro) Dlaczego więc Kościół robi z fanów HP satanistów??? :confused:
|
OMG :eek:
przecież można być jednocześnie katoliczką i pottermomaniakiem! ta baba ma chyba nierówno pod sufitem. zresztą nam fanom się podoba ten "demoniczny świat magii" :D a te cytaty mnie poprostu dobiły :D |
Cytat:
|
Już wczesniej widzialam gdzieś podobny post, i powiem szczerze że poruszyła mnie ta ksiązka w spsób negatywny. Ludzie zawsze próbują doszukać sie czegoś złego w czymś niekoniecznie złym ; / Myśle ze ta Małgorzata Nawrocka jest jakąś za przeproszeniem świrniętą fanatyczną wiary chrześcijańskiej.
|
To jest tak komicznie żałosne, że aż tragiczne! Ileż można oczerniać HP?! A czy Rowling wspomina gdzieś o Szatanie? Nie. Walka dobra ze złem, dobro wygrywa. Pojawia się taki motyw w wielu książkach, Tolkienowskich np. I nikt nie pisze książek o Anfro! Nawrocka albo nie zrozumiała HP, albo ma jakieś nieuzasadnione "ale" co do HP.
|
Normalnie zamurowało mnie jak to przeczytałem.Co to ma znaczyć?Jak ona może psuć coś tak wspaniałego jak książki o Harrym Potterze.
|
Ta nawrocka jest samobójczynią!Taką wypowiedź zamieszczać...
ŻAL. Był czyściec (Kings Kross w 7 części) to niebo i piekło tęz musi być! No,i obchodzili gwiazdkę. Ona jest rodzicem??!! WTF! Biene jej dzieci,chyba że są takie jak ona! |
Ja już takich rzeczy czytać nie potrafię,bo coś mnie bierze.Żyjemy w teoretycznie wolnym świecie,więc niech nikt nam nie wmawia,że 'Harry Potter to samo zło i nie powinno się tego czytać'.
|
Graaaahhrrr [Uuuuuuuuuuuuuuuuu budzi się we mnie wilkołak]
Oddech Bieluś i jedziemy Uwielbiam takie filozoficzno-chrześcijańskie wypowiedzi anty Potterowe. Po prostu dla mnie, to dobry kabaret, poza tym lubię się dowartościowywać, a dzięki takim artykułom mam szanse to zrobić przekonując sama siebie, że jestem o wiele inteligentniejsza, od dajmy na to wspomnianej autorki takiego tekstu. Najbardziej śmiałam się z takiego artykułu z moim księdzem [który też lubi Pottera] Główny problem tejże pani to, tak naprawdę chrześcijaństwo zaściankowe. Niestety pani nie rozumie walorów i wartości własnej religii, jej wiara jest płytka, na pokaż i dosłowna. Biblię zapewne czytała od deski, do deski, ale na pewno nie między wierszami i bez zrozumienia. [Ach myślałam, że studiowanie teologii okazało się błędem, ale jednak nie;)] Osoby, mające podobne zdanie co Pani N, raczej same są winne "uszatanienia" Pottera, bo dziecko, czy nawet nastolatek, nawet nie umiałby dokonać tak dogłębnej analizy książki, nie ważne w jaki sposób ukierunkowanej. Pani wspomina, że w dziecku podświadomie zapisuje się obraz zachowań i wzorów z Pottera, ale jak ono nie widzi w tym tego, co widzi Pani N, to jak ma się do jasnej cholery utrwalić w takim dziecku krzywy obraz chrześcijaństwa? Ja myślę, że takie wypowiedzi, to świetna reklama dla Pottera, jak wiadomo zakazany owoc i takie tam. Więc czekam na więcej takich artykułów, więcej ludzi będzie Pottera czytało:P |
Próbowałam przeczytać 'Anhar'. Było tak nudne, ze wolałam zacząć czytać 'Krzyżaków'.
Nie dorasta harry'emu do pięt. |
a niech Nawrocka pisze sobie, co jej się tylko podoba. Wkurza mnie tylko jedno. Jakoś my, fani Harry'ego Pottera nie próbujemy w żaden upokarzający dla nas samych sposób, narzucać innym swoich poglądów na temat poruszany przez panią Nawrocką.
Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego tak kobieta próbuje zniszczyć radość, jaką czerpiemy z naszej ulubionej powieści? |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:29. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.