HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Kosz (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=26)
-   -   Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera? (http://hpn.pl/showthread.php?t=1134)

JoannaTH13 01-02-2008 18:52

Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Cześć! Jedno zasadnicze pytanko: ,,Co byście teraz robili gdyby nasza autorka jednak nie napisała HP? (dobrze że tak się nie stało):smilewinkgrin:

Nacia1234 01-02-2008 19:10

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
O, jeszcze nikt nie postawił mi takiego pytania, ale mogę bez większego zastanawiania się na nie odpowiedzieć, aczkolwiek pytanie jest zadane na temat 'potoczenia się wydarzeń', jeśli tak to można nazwać. Najprawdopodobniej siedziałabym pisząc wiersze(zamiast postów ;D) lub poprostu na gg[tudzi różnych stronach na internecie]. Nie byłabym maniakalną fanką Feltona, Pattinsona, Evansa. Cieszę się, że właśnie ta książka powstała..

A tak na marginesie, to mogłabyś rozwinąć swojego posta, dodając coś od siebie ;D

Ana93 01-02-2008 19:11

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
No... Na pewno nie siedziałabym na tej stronie xP I pewnie zamiast HP czytałabym Władcę Pierścieni... W każdym razie na szczęście książki o HP istnieją i mam co robić w wolnym czasie ;]

Goszka 01-02-2008 19:32

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Ja pewnie...bym się całkowicie oddała nauce. Przedtem byłam kujonką, nie bawiłam się...HP mnie zmienił...zaczęłam chodzić na impry, poznałam wielu maniaków HP. Cieszę się z tego, że książka powstała! I przesyłam buziolki moim koffanym psiapsiółką, które mnie namówiły do przeczytania książek o tematyce Harry Potter! Kochane jesteście! Wracając do topicku, to zgadzam się w pełni z Nacia1234. Rozwiń swoą wypowiedź JoannaTH13... Swoją drogą, to TH od Tokio Hotel?

maxime 01-02-2008 19:46

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Ja zapewne odnalazłabym jakąś inną ciekawą książkę (np. Dzikie Kury - polecam). No a co do nauki, to ja dobrze się uczyłam i dobrze sie uczę... Harry tylko rozwinął moją wyobraźnię...

Ania 95 01-02-2008 19:48

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Jakby nie było Harry'ego Pottera to teraz napewno bym czytała coś innego. Nie byłabym potteromanką, nie byłoby mnie teraz tutaj na tej stronie, bo tej strony by prawdopodobie nie było, gdyby nie było HP:D. No i może zaczęłabym się w końcu uczyć tych głupich słówek z niemieckiego. I muszę się zgodzić z Goszką, zaczęłabym się uczyć, bo też byłam tak trochę kujonką. A teraz się troche opuściłam w nauce. Ale na szczęście Harry Potter jest i chwala za to J.K. Rowling. A słówek z niemieckiego nauczę się jutro przed lekcją.:D

Maxime, ja też się teraz dobrze uczę, ale kiedyś lepiej.

Limonka 01-03-2008 21:42

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Przenoszę do działu "Pozostałe", tam bardziej pasuje.

Ja szczerze mówiąc, nie mam pojęcia co bym robiła. Od dawna bardzo dużo czasu spędzam na stronach o Harrym Potterze i ciężko mi sobie wyobrazić życie bez tego. Tak, wiem - to świadczy o zaawansowanym uzależnieniu =P. W każdym razie, zapewne buszowałabym po stronach typu Wizaz.pl. ^^

Justysiaaaa28 01-04-2008 09:23

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Maxime ty czytasz "Dzikie Kury" :o:o?? Ja uwielbiam to ale szkoda ze wyszło tylko 5 części ale 3, 4 i 5 część najbardziej m się podobała:)
A co do tego tematu to bym malowała dużo wczoraj chyba z 50 rysonków wieczorem na malowałam:):rol:

Moony Alex 01-04-2008 11:50

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Hmm... Wczoraj zobaczyłam ten temat i tak pół wieczoru rozmyślałam nad tym...
Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że byłabym kolejną wtopioną w tłum nastolatką. Może to zabrzmi nieskromnie, ale teraz mam jakąś taką potrzebę powiedzenia tego. Uważam się za osobę inteligentną i potrafiącą myśleć - mimo wszystkich moich nieco dziecinnych działań ;). W sumie, mogę przyznać szczerze, że Harry Potter pomaga mi dojrzeć. Zaczęło się prawie rok temu, tak bardzo - bardzo, bo wcześniej HP lubiłam - ale bez przesady. Nie było żadnego dociekania, analizowania, przemyślania. Po prostu - świetna książka i tyle.
Zawsze się zmienia ten mój pogląd... I znając życie da kilka lat powiem co innego. Ale w tej chwili, wydaje mi się, że tak dojrzewać psychicznie naprawdę, zaczęłam właśnie w 2007 roku, na początku. Może i to zabrzmi jak przecenianie serii HP, ale takie zgłębienie się naprawdę pomogło mi zacząć dorastać. Może to po prostu zbieg okoliczności, że to się stało w jednym czasie, a może jednak to ta magia.
Potter sprawił, że jestem inna niż wszyscy. Sprawił, że POCZUŁAM, że chcę być inna niż wszyscy. No bo w dzisiejszych czasach mało kto się przyznaje tak otwarcie, że czyta HP - to takie dziecinne i niemodne. Gdybym nie zechciała być inna, byłabym taka sama jak większość. Śmiałabym się z tych, którzy się wyróżniają. Kochałabym się pewnym chłopaku - już tak naprawdę idiotycznie, robiąc z siebie idiotkę na jego oczach, po nocach nie śpiąc... Jak większość osób z mojego otoczenia słuchałabym techno (w sumie nie mam nic do osób słuchających tego gatunku muzyki, ale ja w większości jej nie trawię), moje życie polegałoby na czytaniu czasopism dla młodzieży i nadmiernym przeżywaniu ploteczek w nich zawartych, malowaniu się i uganianiu za chłopakami, olewaniu nauki, braku zainteresowań. A potem to by się mogło przerodzić w bycie z gatunku tej głupiej młodzieży, jeśli wiecie co mam na myśli.
Nie lubię takiego schematu. A takie osoby wręcz mnie przytłaczają w mojej szkole. Jest tam naprawdę mało osób, które są inne. A ja po prostu nie lubię, nie znoszę wtapiania się w tłum i bycia taką samą osobą jak wszyscy dookoła.
Nie miałabym tylu zainteresowań. Teraz lubię literaturę fantastyczną, lubię zwiedzanie, muzea, zaczynam interesować się kinem i teatrem, w przyszłości w teatrze chciałabym występować (niby to takie banalne, bo co drugi marzy o takiej karierze. Wiem, ale mi nie zależy na byciu jaką gwiazdką z serialu, tylko naprawdę kimś, kto wpisał się w karty historii kina. Nie gwiazdeczką z pierwszych stron gazet - chociaż w sumie tego raczej się nie uniknie. Tylko chciałabym, żeby kiedy już będę miała te 50 lat występowania na scenie, mówiono o mnie 'klasyka teatru polskiego'. Albo i więcej niż polskiego. Chociaż szczerze powiedziawszy, w naprawdę dobrej produkcji kinowej też bym chciała zagrać.)
Podsumowując, mogłoby się stać tak, że byłabym typową pustą nastolatką. O, dziękuję.

majuneczka77 01-04-2008 14:16

RE: Co byście teraz robili gdyby J.K Rowling nie napisała Harrego Pottera?
 
Jak to co bym zrobiła? Żyła bym dalej to proste. A po za tym gdybanie zostawmy innym i cieszmy się, że jest jak jest.;)


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:48.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.