HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Książki (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   Anhar czyli Anty Harry (http://hpn.pl/showthread.php?t=1965)

Myrtle 08-02-2008 16:47

Anhar czyli Anty Harry
 
Niedawno zobaczyłam w księgarni książkę pani Małgorzaty Nawrockiej "Anhar. Powieść antymagiczna". Tytuł brzmiał bardzo moralizatorsko, jednak nie mam w zwyczaju oceniać książki, której nie czytałam. Po rzeczytanie kilku stron powieści utwierdziło mnie w mojej opinii. Z czystej ciekawości dowiedzieć się czegoś więcej o autorce poszperałam w sieci i znalazłam ten artykuł:
http://www.opoka.org.pl/varia/sekty/anhar.html
Na razie wstrzymam się z oceną.
Co Wy sądzicie o tezach pani Nawrockiej?

Potteroholiczka 08-02-2008 18:07

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Nie muszę tego nawet czytać, słyszałam jej poglądy na temat HP na YouTubie -> http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=3&thread_id=3714 . Moją wypowiedź również możecie przeczytać pod tym linkiem. Psycholka.

Patryk McKinnon 08-05-2008 14:21

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Ręce opadają! Tak mnie rozśmieszyła nazwa bohatera: Książe Anhary, żę dostałem czkawki. To są same pierdoły, co tam pisze ta cała Nawrocka. To jest istna paranoja. Ta pisarka po prostu wszystko psuje. Harry Potter to wskazówka na życie, bo czy Dumbledore non-stop nie powtarzał, że najważniejsza jest miłość? Czy ta książka nie uczy nas, że nie powinniśmy być tacy jak Malfoy czy Dursleyowie? Do tej Nawrockiej widocznie nie dociera sens tej książki. Popieram Potterocholiczkę - to jest psycholka.

Snivellus 08-05-2008 15:50

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Mnie trochę zastanawia ta wypowiedź o niebie w książce - wg tej autorki jeżeli w książce nie ma nic o Bogu i niebie to jest ona satanistyczna, ciekawe - w takim razie prawie wszystkie książki są złe...

no i wg niej ten, kto czyta i się zachwyca tą książką jest nienormalny, cóż, chyba wolę być taka nienormalna niż "normalna" jak ta pani.

I jeszcze tknął mnie fragment o "wilkołaku - wzorze pedagoga" - żal w ogóle komentować...

"nie będziesz uprawiał wróżbiarstwa" - a czy ktoś je uprawia? Czy samo czytanie to wróżbiarstwo? Ręce opadają!

Można by tak wymieniać bez końca, ale po co? Brak słów...

Hermiona1334 08-07-2008 12:56

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Ja przeczytałam tylko pierwszy akapit i chciałam rozbić ekran, żeby nie czytać dłużej tych bzdur. To jest tylko kolejna przedstawicielka radia maryja i nawiedzonych chrześcijan. Nie ma pojęcia czego tak naprawdę uczy ta książka- po prostu rzuca okiem na okładkę i fabułę i widząc, że jest o magii odkłada ją na półkę:rip::upset:. Ludzie naprawdę nic nie rozumieją -nie pojmują sensu HP, nie wiedzą czego ta książka ma nas nauczyć i co wnosi do życia Potteromaniaków. Rowling wcale nie reklamuje magii w swoich książkach, tylko pokazuje nam, że nawet kiedy jest się czarodziejem życie jest bardzo trudne i nie można rozwiązać wszytskich problemów. Pokazuje, że magia czasem tworzy więcej problemów, niż rozwiązuje. Nie można przecież pokonać Voldemorta jednym machnięceim różdżki jak to zapewne uważa autorka tej książki. Jo pokazuje, że aby pokonać zło potrzebne są miłość, poświęcenie, dobroć i odwaga. Udowadnia, że nie wystarczy raz coś zrobić żeby odnieść sukces-trzeba to powtarzać aż do skutku. Ta książka i jej bohaterowie uczą nas co jest ważne w życiu co powinniśmy robić, aby nie stać się tacy jak Voldemort. Czyż Dumbledore ciągle nie powtarzał, iż najważniejsza jest miłość? Czy książka nie udowodnia, że jeśli się bardzo czegoś chce i działa się w dobrej wierze osiągnie się sukces? Czy nie pokazuje, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, że poświęcając się dla kogoś i ofiarując mu miłość dajemy mu największy ze wszytskich darów? Przeciez gdyby nie poświęcenie Lily Harry już by nie żył. Ona nie oddała życia na darmo, tylko aby ratować jedynego syna- z miłości. Czy Dumbledore w pierwszym tomie nie powiedział, że jeśli za bardzo zagłębimy się w marzenia to trudno będzię nam normalnie żyć? Czy w książce nie było jasno powiedziane, iż nawet Kamień Wskrzeszenia nie może przywrócić zmarłych do życia? Ta kobieta powinna iść do psychiatry i dokładnie przeczytać HP, bo jej odbiło.

OLCIA 08-07-2008 14:12

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Podobnie jak koleżanka wyżej, chciałam rozwalić ekran. Wszyscuy uczepili się Harrego Pottera, a ciekawe dlaczego? może jest zbyt popularny i to komuś bardzo przeszkadza. To że ta książka jest o magii to nie musi znaczyć, że przemawia przez nią szatan. Zawsze lubiłam fantastyczne książki , zwłaszcza te które opowiadają o magii, podobnie jak filmy! i jakoś nie odprawiam modłów, nadal wierzę w Boga!! totalna bzdura i nie wiem jak ktoś może takie książki wydawać:upset:

Draco_123 08-07-2008 15:25

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Przecież jest ponad milion książek które mówią o magii jak ktoś czaruje czy walczy z magicznymi zwierzęta dajmy na to Opowieści z Narni ją też powinno się przecież usunąć, bo przecież tam zwierzęta mówią ludzkim głosem. Gdybyśmy mieli czytać same książki popularno-naukowe to wątpie czy by ktoś czytał książki albo kryminały

Arry 08-07-2008 15:56

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Nawet nie jest mi żal tych ludzi. A niech piszą, a niech wydają książki "anty" naprawde. Ale czy coś w ten sposób zmienią? Poprostu wydaje mi sie trudno jest komuś znieść i pojąć , że można odnieść taki sukces na takich książkach. Że wyobraźnia jest najważniejsza, a nie jaką szkołe czy jakie studia pokończyło się.
Ja jestem pełna podziwu tym którzy wydają takie książki jak HP, bo jest w nich pełno magii i tajemniczości, że wręcz każdy chce po nie sięgać.

Goszka 08-10-2008 10:39

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Straszne to jest... Czemu ludzie nie mogą przyjąć że to tylko książka. Doszukują się w tym satanizmu i diabłów. Bezsensu to jest. Jak dla mnie ludziom pokroju pani Nawrockiej się pieprzy w główce. Może wizyta w szpitalu psychiatrycznym by coś pomogła. Aż mi jest żal że to jest moja imienniczka -.-

Serpensortia 08-10-2008 11:53

RE: Anhar cyli Anty Harry
 
Generalnie władza boi się tego, co pobudza tłum. W czasach niewolników murzynom zabraniano używać bębnów bo wprowadzało to nastroje bojowe, a tego kolonizatorzy bali się najbardziej. Podobną sytuację mamy tutaj, magia książek Rowling rozpaliła umysły młodego pokolenia do tego stopnia (i na taką skalę), że kościół zaczął się obawiać innowierców i nowej rzeszy antychrystów XD Głupota, bo każdy swój rozum ma i potrafi zdecydować między tym co dla niego dobre, a tym co jest drugorzędne. Ja stawiam na magię i czary - jest mi z tym doskonale ^^
Wracając do tematu... Widomo, że zawsze znajdą się poplecznicy kościoła, ludzie, którzy chcą "nawraaacać". Mamy tutaj najlepszy przykład. Książki owej nie czytałam i raczej się nie pokuszę, bo po co - nie chce mi się czytać wywodów "antymagicznych".
Jak ktoś będzie chciał się utożsamić z treścią tej książki (bo przecie magia to ZuO), jego sprawa, ja zostanę przy swoim.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:29.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.