HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Muzyka (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=36)
-   -   Muzyka filmowa (http://hpn.pl/showthread.php?t=1981)

Miss Bagwell 08-09-2008 11:52

Muzyka filmowa
 
Przejrzałam całe forum i zdziwiłam się niesamowicie, że nikt nie założył jeszcze tematu poświęconego muzyce filmowej, mimo, że jest ona przecież jednym z najbardziej znaczących elementów każdego filmu.
Osobiście uważam , że nawet najlepszy film bez dobrej niewiele znaczy. Dobra i wpadająca w ucho ścieżka dźwiękowa , która do tego oddaje klimat filmu to coś wspaniałego , co daje widzowi możliwość ''przeżycia'' filmu a nie tylko jego ''obejrzenia''.
Oglądałam mnóstwo filmów lecz w szczególnie w pamięć wpadły mi niektóre. Są to miedzy innymi:
- muzyka z filmu Forest Gump , która mnie wzrusza ze względu na swa prostotę i lekkość jaką się charakteryzuje. W filmie możemy usłyszeć utwory instrumentalne jaki piosenki.
- muzyka z filmu Modigliani. Ścieżkę do tego filmu napisał znakomity artysta Guy Farley , znany też z muzyki do filmów takich jak: Ostatnia misja czy mroczny Sekret.
- muzyka do filmu Tajemnica Brokeback Mountain. Autorem muzyki do tego filmu jest Gustavo Santaolalla. Ścieżka ta charakteryzuje się przede wszystkim magią zwykłej gitary: proste akordy wprawiają widza w niesamowity i specyficzny nastrój filmu.
- muzyka do filmu Resident Evil. ta nieco różni się od pozostałych choćby dlatego, że jej autorem jest Marylin Manson. A więc spodziewajmy się wielu wstawek gitarowych , mocnych brzmień i szybkich zwrotów akcji.
- muzyka do filmu Matrix. Absolutny klasyk. xD Nad muzyką do tego dzieła pracowało wiele świetnych artystów takich jak Linkin Park , Don Davis . W filmie goszczą też kawałki takich artystów jak The Prodigy czy Marylin Mansona czy P.O.D.
Jest zapewne jeszcze wiele filmów które mają ciekawą muzykę lecz być może o nich zapomniałam bądź... ich jeszcze nie widziałam. xD
A wy? Czym dla was jest muzyka filmowa? Jaka szczególnie zapadła wam w pamięci?

Ach ni dodaję Upiora w Operze bo Aniczka mnie zje... xD
Ale szczerze mówiąc nigdy nie rajcowały mnie musicale, ale muzyka z tego zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

A o "Upiorze w Operze" to madame zapomniała. Hm. Warn, czy nie, warn, czy nie... xD ić, półdiablę weneckie xD Powinnam cię dopaść i cię... hm. Może nie przy ludziach, bo to będzie zbyt brutalne ^^ no. Radzę, żebyś dopisała coś o "Upiorze" bo cię przechrzczę, maupo ^^ :*
Buźka
Moderator z Głębi Piekła




Wybacz, skarbie zapomniałabym na śmierć. xD

Claire 08-09-2008 12:42

RE: Muzyka filmowa
 
Cóż, ja słucham muzyki filmowej od 11. roku życia, a zaczęło się nie inaczej jak od Władcy Pierścieni^^ Zawsze ścieżka dźwiękowa była dla mnie czymś normalnym, ale miała jedną zasadniczą cechę: Dzięki niej mogłam przypominać sobie wybrane sceny z filmu. Jako, że słuch mam nie najgorszy, co lepsze kawałki wyłapywałam już w trakcie oglądania filmu w kinie. Później jedyną stacją radiową, której słuchałam (to trwało przez jakieś... 4 lata?) było Rmf Classic, gdzie leciała sama muzyka filmowa i klasyka. Połowę mojego dysku zajmują soundtracki i jest to pierwszy gatunek muzyki, jaki naprawde polubiłam.

Co prawda, ja mam zupełnie inny gust, niż Ty, Miss. Wolę o wiele cięższe brzmienia i bardziej dynamiczne tempo. Lecę po kolei:

Lord of the Rings - Muszę wyjaśniać? Tam znajdziemy wszystko. Epickie chóry, bębny, wszech obecne skrzypce (głównie w motywach Rohanu), wpływy muzyki irlandzkiej w motywie Hobbitonu, a także spokojne melodie śpiewane po elficku. Cudo nad cudami. Ulubiony utwór: (chociaż tu mi cholernie ciężko wybrać: http://frantisek.wrzuta.pl/audio/3G4K2deEQP/the_king_of_the_golden_hall

Batman Begins - Tu już nawet nie wiem, czy to film mnie tak zachwycił czy to, że palce w tym maczał Hans Zimmer xD W każdym razie już dawno nie słyszałam tak oryginalnej ścieżki. Wczoraj byłam na Dark Knight i gdy znów usłyszałam ten soundtrack, aż mi serce miażdżyło. Świetnie tworzy klimat filmu. Ulubione utwory (tu musiałam dwa): http://www.wrzuta.pl/audio/toh8vbffB3/hans_zimmer_james_newton_howard_-_molossus i http://www.wrzuta.pl/audio/6zfda1zsRC/02_-_eptesicus

Pirates of the Carribean - Cała trylogia. Piękna robota w wykonaniu Hansa Zimmera. Chyba najbardziej podobała mi się trzecia część pod względem muzyki, bo było w niej naprawdę dużo nowych motywów. Ulubionego utworu nie podaję, bo chyba każdy wie, jaki to xD

300 - Film taki sobie, ale muzyka Tylera Batesa zawsze miała coś w sobie. Połaczenie arabskich rytmów z gitarą elektryczną. Ulubiony utwór: http://www.wrzuta.pl/audio/8kkSbEKPwD/300_soundtrack_-_fever_dream

Black Hawk Down - Muzykę wyłapałam niemal w całości, gdy oglądałam film. Po prostu tak dobrze ją słychać, że niewiadomo, czy oglądać film czy zatopić się w tych dźwiękach. Ulubiony utwór: http://www.wrzuta.pl/audio/4iw7edxTCd/hans_zimmer_-_leave_no_man_behind

The Chronicles of Narnia: The Lion, the Witch and the Wardrobe - Piękny baśniowy klimat. Czasami spokojne dźwięki, użycie fletów, a gdy nadchodzi (xD) zło ciężkich bębnów. Muzyka bardzo dobrze wtapiająca się w film, ale też do posłuchania w domowym zaciszu (zaraz zacznę reklamę robić^^). Ulubiony utwór: http://www.wrzuta.pl/audio/gmJ8bXXO3W/the_battle

The Lion King - Bajka mojego dzieciństwa, którą miałam nagraną na VHS po angielsku i wszystkich piosenek słuchałam właśnie w tej wersji xD Wiadomo, że ta bajka to był właściwie animowany musical, ale mi najbardziej spodobał się utwór: http://kaememerel.wrzuta.pl/audio/zbToGATYQh/hans_zimmer_-_this_land Przepięknie się rozwija.

To by było tyle, jeśli chodzi o ulubione albumy, ale nie zliczę ulubionych motywów filmowych. Jest ich od groma i myślę, że jest kilkadziesiąt, a może nawet ponad sto ;]

Ulubienie kompozytorzy:

Hans Zimmer
John Williams
Harry Gregson-Williams
Danny Elfman
James Newton Howard
Steve Jablonsky
James Horner

Chciałabym tutaj dodać X-Ray Doga i Immediate Music, bo taka muzyka, jaką tworzą idealnie trafia w mój gust. Niestety nie jest to muzyka filmowa w ścisłym tego słowa znaczeniu. Chociaż fajnie się ją nazywa:

TOST - Trailer Original Soundtrack xD

Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to dopiszę ;]

jetinajt 08-11-2008 21:43

RE: Muzyka filmowa
 
Ja w bibliotece mam soundtracki tylko z 2 filmów. Jednym z nich jest Pulp Fiction, drugim z nich jest Death Proof. Co mi się w nich podoba? Po pierwsze to, że są to właściwie składanki amerykańskich przebojów, a nie tradycyjny soundtrack. Dzięki czemu muzyka jest różnorodna i nie nudzi, co jest dosyć częste w przypadku dwugodzinnej płyty granej na jedno kopyto przez 200 osobową orkiestrę (ale Gwiezdne Wojny, Władca Pierścieni, itp, które co prawda w filmie spisują się dobrze, ale po zabraniu obrazu tracą cały swój urok). No a po drugie... No właściwie nie ma drugie. Po prostu są to dwa świetne zestawy piosenek, które Tarantino zebrał i stworzył z nich świetny podkład do swoich filmów.

Claire 08-11-2008 21:53

RE: Muzyka filmowa
 
Cytat:

co jest dosyć częste w przypadku dwugodzinnej płyty granej na jedno kopyto przez 200 osobową orkiestrę (ale Gwiezdne Wojny, Władca Pierścieni, itp, które co prawda w filmie spisują się dobrze, ale po zabraniu obrazu tracą cały swój urok).
Gdzie widziałeś dwugodzinną płytę? ;] Ja mam soundtrack zarówno z Władcy, jak i Gwiezdnych wojen i nie dobijają nawet do godziny. Chyba, że mówisz o wersjach rozszerzonych i limitowanych. Poza tym nie zgadzam się z tym, że OST LOTR traci urok bez obrazu. Ja od pięciu lat słucham tej ścieżki i wciąż nie mam dosyć ;]

jetinajt 08-11-2008 22:34

RE: Muzyka filmowa
 
Ja tego słuchałem dość dużo oglądając filmy Władcy Pierścieni i powiem Ci, że coraz bardziej mnie denerwuje ta muzyka :P Szczególnie ten patetyczny kawałek, który leci gdy nasi herosi gdzieś podróżują (np. wtedy gry Gimli, Legolas i Aragornn biegli za orkami, które porwały hobbitów). No i Frodo mnie denerwuje, ale to nie o tym temat xD
Z dwugodzinnym soundtrackiem może przesadziłem, ale i tak moim zdaniem większość soundtracków bez filmu jest nudna. No ale cóż kwestia gustu (dobrze, że każdy ma różny bo nie było by o co się spierać ;) )

Claire 08-11-2008 22:57

RE: Muzyka filmowa
 
Cytat:

Szczególnie ten patetyczny kawałek, który leci gdy nasi herosi gdzieś podróżują (np. wtedy gry Gimli, Legolas i Aragornn biegli za orkami, które porwały hobbitów)
No dobra, z tym to masz rację, jest tragiczne XD Swego czasu niektórzy ustawiali to na dzwonek w telefonie ;D

Ja jednak rzeczywiście mam inny gust, bo soundtracków mam bez liku i do każdego od czasu do czasu lubię powracać. Jak już pisałam wyżej, to był pierwszy gatunek, który mnie naprawdę zainteresował.

PS Mnie też wkurza Frodo. Bardzo mnie wkurzał w jednym szczególnym momencie. Mimo że to nie o tym temat, napiszę xD Dawno, dawno temu byłam na maratonie Władcy Pierścieni. Dwie wersje rozszerzone, jedna podstawowa. Jetinajt, wyobrażasz sobie, jak ludzie klęli na całą salę, kiedy o godzinie piątej nad ranem Frodo bełkotał na Górze Przeznaczenia, że widzi truskawki i rzeczkę płynącą? ;D

ishar 08-12-2008 21:10

RE: Muzyka filmowa
 
I tak nikt nie zwróci uwagi, ale co tam...

Mój absolutny faworyt, ukłony dla filis, a raczej jeszcze wtedy Chimery;)
Romeo i Julia, O Verona:
http://pl.youtube.com/watch?v=UHlZxaPDTtY

Król Artur:
Woad to Ruin: http://pl.youtube.com/watch?v=Nx6jyCD0VfY&feature=related
Budget meeting: http://pl.youtube.com/watch?v=nsRgOS1K--c&feature=related
Do you think im Saxon?: http://pl.youtube.com/watch?v=vRM-fczuSE8

Transformers:
Arrival to Earth: http://pl.youtube.com/watch?v=dqBPNw0Yk40
You are a soldier now: http://pl.youtube.com/watch?v=da1RInqvNa0

Batman begins:
Molossus: http://pl.youtube.com/watch?v=iZst_2xJHAI
Vespertillo: http://pl.youtube.com/watch?v=8flc46BUNVc&feature=related
Eptesicus: http://pl.youtube.com/watch?v=oqmXnFYuTVM&feature=related

Island:
My Name is Lincoln: http://pl.youtube.com/watch?v=nwwch7xMgMc&feature=related
The Island Awaits You: The Island Awaits You

Resident Evil:
Marilyn Manson - Seizure Of Power: http://pl.youtube.com/watch?v=ts-wkoP2PNA
Marilyn Manson - Resident Evil Main Title Theme: http://pl.youtube.com/watch?v=1sZatFvhvEo&feature=related

Mała lista, co mi 1 do głowy wpadło.

Luke James Potter 08-27-2008 10:43

RE: Muzyka filmowa
 
tak,to prawda.film bez dobrej muzyki traci na wartości.podam tylko kilka przykładów:
Władca Pierścieni
Piraci z Karaibów
Harry Potter
Gwiezdne Wojny
:smilewinkgrin:

Miss Bagwell 08-27-2008 12:36

RE: Muzyka filmowa
 
Cytat:

Co prawda, ja mam zupełnie inny gust, niż Ty, Miss. Wolę o wiele cięższe brzmienia i bardziej dynamiczne tempo. Lecę po kolei:
Mam wrażenie, że chyba nie do końca przeczytałaś mój post. To, że wymieniam w nim muzykę instrumentalną podchodzącą pod klasykę nie znaczy, że tylko w takiej gustuję. Nie zamykam się na żaden rodzaj muzyki.

Dodam też że również bardzo lubię ścieżkę z Władcy Pierścieni , którą wcześniej pominęłam. Podobają mi się utwory ze wszystkim części. Bardzo cenię sobie też soundtrack z Gladiatora , który kiedyś kupił mój tata. Coś niesamowitego.

Claire 08-27-2008 18:28

RE: Muzyka filmowa
 
Cytat:

Mam wrażenie, że chyba nie do końca przeczytałaś mój post. To, że wymieniam w nim muzykę instrumentalną podchodzącą pod klasykę nie znaczy, że tylko w takiej gustuję.
Przeczytałam do końca, już moja w tym głowa. Oceniłam to, co wymieniłaś. A właśnie to, co podałaś jest zupełnie różne od mojego gustu.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:24.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.