HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Inne (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=24)
-   -   Hamburger jako dzieło szatana zesłane na ziemię... (http://hpn.pl/showthread.php?t=2237)

jetinajt 11-19-2008 13:00

Hamburger jako dzieło szatana zesłane na ziemię...
 
...aby utuczyć i zabić kapitalistyczne imperialistyczne świnie.

Nie wierzycie? Spójrzcie na grubych, głupich amerykanów obżerających się trash foodem. Przez całe pokolenia jedli hamburgery i co się tam teraz dzieje? Ogólnoświatowy kryzys, spowodowany hamburgerami. Jedli, je jedli, aż w końcu żaden normalny europejski i japoński samochód, nie dawał rady, zrobili swoje, o mocarnych silnikach, które paliły sto litrów paliwa i zanieczyszczały środowisko milionami ton trucizn i powodowały ogromne wykorzystanie surowców naturalnych. To im jednak nie wystarczyło, wymyślili klimatyzację, która miała pomóc im chłodzić swoją ogromną, zbudowaną na fast-foodach głupotę. Zaraza się rozprzestrzeniła na cały świat, miliardy klimatyzatorów pożerają ogromne ilości energii, wysysając do cna naszą mateczkę Ziemię. To jednak nie był koniec, zachcieli bowiem oni coraz większej przestrzeni życiowej, coraz większych domów, i brali pożyczki hipoteczne bez umiaru i opamiętania, brali i brali...aż doprowadzili do największego w historii kryzysu finansowego. Czy teraz wierzycie, że hamburger to wymysł szatana, który miał doprowadzić do upadku całą ludzkość? Już nie możecie w to wątpić. Nasz kraj przez całe lata opierał się temu przeklętemu "pożywieniu". Jednak dziś hamburger z coraz większą siłą atakuje nasz kraj! Obywatele, towarzysze, Polacy! Dajcie mu opór! Powiedzcie nie temu szatanistycznemu trash- foodowi!!! Uratuj swój kraj dla przyszłych pokoleń!!! Ocal swoje dzieci przed jego niszczycielską siłą!!!

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll...AT01/673322718

Claire 11-19-2008 13:15

Heh, myślę, że dopóki zachowuje się umiar, to nie ma w tym nic złego ; ] Co innego zjeść tam raz na tydzień, co innego żyć jak gość z "Super Size Me". Ale fakt, nie wiem jak Amerykanie mogą żyć w ten sposób, a mianowicie:

A) śniadanie - bułeczka z McDonalda
B) obiad - zamówiona (oczywiście) pizza
C) kolacja - chińszczyzna

Nie mam pojęcia jak im wyrabiają żołądki, jakim cudem nie mają zgagi i masy opakowań Ranigastu w szafce nad zlewem. A może mają? Kto ich tam wie. Na pewno obrastają tłuszczem do rozmiarów przekracząjacych wszystkie standardy.
W Polsce? Jeszcze nie jest tak źle. Wiecie, u nas głównie tyje się na "zdrowym, sielskim jedzeniu". Czyli coś w stylu golonka + piwko do obiadku.

Ja osobiście lubię fast-foody, często zastępuję tym obiad, gdy jestem na mieście. Szczególnie, że to duże miasto. Cóż, co ja bym nie zjadła, to i tak nie będę ważyć więcej niż 45 kg. Te wszystkie przyprawy jeszcze bardziej przyspieszają mój metabolizm. Słodycze są bardziej destrukcyjne ; )

Nacia1234 11-19-2008 14:38

A ja czytałam, że Polacy należą do najszczuplejszych narodowości. Nie zmieniajcie tego!

Osobiscie, jak widze tych wszystkich 'grubasów', np. w filmach, to po prostu rzygać mi się chce. Nie wiem, jak można doprowadzić siebie do takiego stanu.
Coś takiego moliśmy zaobserwować w amerykańskich programach, typu Zamieńmy sie żonami... Czasami zal mi było tych wszystkich dzieci... xD

Lady Mary Jane 11-19-2008 14:49

Cytat:

Napisał Nacia1234 (Post 207747)
Czasami zal mi było tych wszystkich dzieci... xD

Omg, u Naci ujawnia się instynkt macierzyński :D Naaaciaa, no nie przesadzajmy, same żrą, że się tak wyrażę, same niech się odchudzają : P

Ja? Ja z fast foodów lubię tylko i wyłącznie frytki xD Nic innego nie mogę jeść. Żadnych hamburgerów, zapiekanek, kebabów. Suche frytki z solą xD wiem, to cholernie niezdrowe, ale
nigdy nie mogę się oprzeć xDD

Nacia1234 11-19-2008 15:01

Cytat:

Omg, u Naci ujawnia się instynkt macierzyński Naaaciaa, no nie przesadzajmy, same żrą, że się tak wyrażę, same niech się odchudzają : P
Wiesz co? Jak się ma takie fantazje seksualne wywołane przez ksiażki, to trzeba pomyślec o konsekwencjach.
A z tym, że same żrą, sie nie zgodzą. Owszem, robią to, ale samae sobie nie bedą gotować. xD

mimid 11-19-2008 18:07

Zarąbisty temat xDD.

Ja z fast-foodów lubię, a raczej uwielbiam frytki i hod-dogi z duuużą ilością surówek ;]. Hamburgery? Toż to jest okropne^^. Innych 'rzeczy' w tym typie nie trawię xP.
Nie tylko w Ameryce jest tyle grubasów. Np w Anglii, czy Szkocji też. Gdzie by się nie poszło sami grubi ludzie. Omg. Ja osobiście największy ubaw mam, gdy zobaczę takich na basenie. To to potwory jakieś^^.

fuerte 11-19-2008 19:51

W Polsce niby nie jest tak źle, ale zawsze mogłoby być lepiej. Widzę nawet w swoim otoczeniu, że coraz więcej jest osób z nadwagą i to głównie przez fast foody. Trzeba się po prostu umieć czasami pohamować i zjeść coś zdrowszego niż tłuste hamburgery.
Moja przemiana materii jest na tyle wspaniała, że mogę sobie na takie jedzenie pozwolić, aczkolwiek gdybym miała lecieć na hamburgerach czy pizzy dzień w dzień to, to jest chyba nie na mój żołądek.

E-Vaire 11-20-2008 09:50

Ja się zgodzę, że Polacy są wyjątkowo szczupli na tle innych narodowości. Po prostu jakoś mniej ludzi żywi się fast-foodami, a jak już je jedzą to okazjonalnie. Wiecie, pójść sobie z rodziną czy przyjaciółmi do Mc i fajnie spędzić czas. Ale nasi to generalnie tak - śniadanie, płatki, kanapki, jajka. Obiad, ha, typowe polskie dania - ziemniaki, mięso, surówki (okazj. ryż, makaron), kolacja to różnie. Czyli nic złego. Zupełnie inaczej niż w Ameryce, i chwała za to! Jak tak pomyślę o mojej szkole to nie wiem czy naliczyłabym się bardzo wielu osób, które nie tyle, co mają nadwagę, ale są strasznie grubi. W mojej klasie jedna taka osoba. Mało, reszta normalna.
Ta, polacy są szczupli i tyle i weźcie jeszcze pomyślcie o tych anorektyczkach, w Polsce takie spotkacie, w Ameryce - nigdy ;p
I wątpie, żeby tu był jakiś fast-foodowy szał. I mam nadzieję, bo sama nie cierpię hamburgerów D:

ishar 11-21-2008 05:38

Cytat:

Napisał jetinajt (Post 207740)
...aby utuczyć i zabić kapitalistyczne imperialistyczne świnie.

Żeby tak Pratchetta wprowadzili do kanonu lektur, to może ludziska pokochali by w końcu czytanie.

Uwielbiam fast foody, ale tylko dlatego, że dość rzadko jem, ot jako taki rarytasik, oderwanie od codziennej diety.

herma_007 11-21-2008 21:17

Cytat:

a osobiście największy ubaw mam, gdy zobaczę takich na basenie.
Wiem, że często się czepiam ale to mnie uraziło, mimo, że jestem szczupła. Sorry, ale nie każdy kto jest gruby, to obżera się nie wiadomo czym... A może ktoś jet chory? Ja sama przez pewien czas byłam na sterydach, wtedy waga naprawdę może się zmienić. Ja na szczęście miałam za małe dawki by przytyć, ale moja koleżanka już nie. Nagle zrobiła się pulchna, i jej wcale nie jest do śmiechu.

No, ale to nie na temat... Osobiście lubię fast-foody, np. McDonald's, ale nie KFC. Nigdy nie lubiłam kurczaka i chyba nie polubię. Najczęściej to standardowo cheeseburgera, frytki, sheika. No i chyba to wszystko. W ogóle ja uwielbiam jeść. Moje koleżanki zawsze się ze mnie nabijają, bo prawie na każdej przerwie coś wcinam, ale też mi zazdroszczą bo nie tyję. Moje BMI ostatnio było na skraju normy z niedowagą, więc na razie nie mam się czym martwić.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:17.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.