![]() |
Życie miłosne Hogwartu.
No nie wierzę, że w Hogwarcie nie zachodziło coś więcej oprócz pocałunków. Na pewno chłopcy przemykali się potajemnie w nocy do sypialni dziewczyn. A tak swoją drogą jakby wyglądały tam zajęcia z wychowania do życia w rodzinie i kto mógłby je prowadzić. Chyba najlepszy byłby (wiem, że to oklepane) Snape. OPCM nie dostał, ale to już... kto wie.
|
Chłopcy nie mogli wymykć się do dziewczyn, ponieważ schody były tak zaczarowane że nie wpuszczały ich do dormitorium dziewczyn.
Wychowanie do życia w rodzinie mogła by prowadzić jakaś nauczycielka, może pani Pomfrey. Co do Snape'a, to nie wiem czy to najlepszy kandydat, przecież sam nie założył rodziny, a po tym co przeszedł (no, bo w końcu Lily go zostawiła dla Jamesa) wątpie czy by chciał uczyć o rodzinie. A tak poza tym to przecież dostał OPCM w Księciu Półkrwi. :) |
Chłopcy nie mogli nie mogli wymykać się do dziewczyn, ale dziewczyny do chłopców owszem, więc nie widzę problemu. Poza tym były jeszcze łazienki, błonia, puste klasy... Dla chcącego nic trudnego ^^.
Po co im wychowanie do życia w rodzinie? Ja tego nie miałam przez 12 lat edukacji i jakoś nie czuję się niedoinformowana. |
Claire święte słowa...
nie ma to jak fiku miku w akompaniamencie Jęczącej-Smarkatej-Marty, która na nasze wielkie nieszczęście wędruje z klopa do klopa:P Ale racja, opustoszałe sale, błonia, stadion Quitkicza ( Dla zagorzałych fanów nie lada gradka robic to i owo w ich ukochanym miejscu). I skoro poruszylismy temat "zakazany"... to dlaczego nie odwiedzic Zakazanego lasu :D Szkoda, że Rowling nie poruszyła tego tematu, mogłoby byc zabawnie:) Ów upojne chwile Harryego i Ginny na błoniach zapewne zaczeły i skonczyły się na całowamniu..do rekoczynow nie mogło dojśc , bo jak to tak przy ludziach ;D :P a co do włarzenia do meskiego dorma...troche nierealne, bo co z kolegami? :P widowni mowimy stanowcze nie :P jestem ciekawa co inni na to :) |
Dziobaczka, Ty chyba nigdy w akademiku nie byłaś... ;D Kolegów zawsze da się usunąć, czasem mogą wybyć na jakąś imprezę. Skoro siedzieli tam przez 10 miesięcy, to chyba mieli czas na kombinowanie.
Harry i Ginny to inna sprawa, pewnie dopiero po ślubie użyli w ogóle języka :D Przepraszam, ale przypomniał mi się ten nieśmiały pocałunek z filmu HP6 ^^. Masakra. |
weś... ci to chyba w ogóle tylko za rękę ze sobą chodzili....
no a wracając do tematu, to też mi się nie chce wierzyć, że ci w Hogwarcie to tacy święci... jak powiedziano: dla chcącego nie ma nic trudnego... no i jeszcze jedno: pokój życzeń (idealne miejsce na to i owo) |
Zauważam, że o Pokoju Życzeń wiedzieli tylko nie liczni.
W 6 części jest tekst: 'Harry siedział w pokoju wspólnym i rozmyślał o szczególnie upojnych chwilach spędzonych z Ginny'. Trochę to dziwne, bo wcześniej był tekst, że siedzieli nad jeziorem. |
Moim zdaniem na pewno działo się coś więcej między uczniami Hogwartu - przecież oprócz dzieciaków chodzili tam jeszcze 16- i 17-latki, no prawie dorośli ludzie - tylko po prostu Rowling z wiadomych przyczyn o tym nie pisała ;) Nie wierzę, że wszyscy ograniczyli się do zwykłego chodzenia ze sobą i trzymania się za rączkę, ewentualnie jakichś niezbyt namiętnych pocałunków. Chociaż nie zdziwiłabym się, gdyby tak było w przypadku Harry'ego i Ginny ;)
Cytat:
|
no może jedynie puchoni tego nie robili, bo w końcu oni to tacy prawi i w ogóle... A Gryffoni to odwaga więc im na pewno świerzbiły paluszki... :D heh
|
Co do tych zaklęc rzuconych na schody do sypialni dziewcząt to-cytując kilka poprzednich osób-dla chcącego nic trudnego ;-D.
Rowling nie rozpisywała się w tematach, o których prawicie pewnie trochę ze względu na zyskanie jak najszerszego grona czytelników (rodzice 7-8 latków nie byliby zachwyceni, gdyby małolaci przynieśli im książkę pod nos z pytaniem co ten i ów zwrot znaczy...). 'upojne chwile' Harry'ego i Ginny zostaną ich słodką (i to jak słodką) tajemnicą... Lista miejsc do baraszkowania byłaby faktycznie długa na tyle żeby coś dla siebie wybrac, także można się domyślac, że działo się nieco więcej niż Pani Rowling raczyła opisac :D. PS. Sorki za odkopanie, datę ostatniego posta zauważyłem przy końcu pisania, to już opublikowałem, co się będę ograniczał :] |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:35. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.