HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Inne (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=24)
-   -   Matura (http://hpn.pl/showthread.php?t=8581)

harrylosiek13 03-15-2012 22:15

Matura
 
Zbliża się koniec marca, a ja dopiero dzisiaj zacząłem zastanawiać się nad tematem matury ustnej z języka polskiego. Wyszukuję sobie właśnie w necie jakieś ciekawsze zagadnienia, czytam opinie, no i jak na razie najbardziej spodobało mi się to: "Magia magii nierówna. Przedstaw i dokonaj analizy różnych wyobrażeń magii na podstawie wybranych tekstów literackich i /lub pozaliterackich.". Temat o magii, bliski memu sercu, no i przykłady można mnożyć w nieskończoność(na poczekaniu pomyślałem o tradycyjnej trójcy: Sapkowskim, Tolkienie i Rowling - trzy zupełnie inne spojrzenia na magię, temat rzeka po prostu). Jednak, jako że jestem na początkowym etapie poszukiwań, rozglądam się jeszcze za czymś innym, lub po prostu zastanawiam się jakby tu jeszcze ulepszyć ten temat. Nie wiem dlaczego, ale jakoś mi brakuje w nim czegoś. Nie umiem tego wytłumaczyć...
Właśnie dlatego, w tym miejscu chcę zwrócić się do Was z prośbą, o pomoc. Może macie jakiś ciekawy temat związany z literaturą fantasy? Chętnie posłucham rad osób trzecich, no i jakichś wskazówek przy tworzeniu tej pracy. Liczę na duży odzew naszego forum ;)

Sann 03-15-2012 22:36

Wiesz, Łosiu, przede wszystkim słyszałam, że egzaminatorzy nie lubią Tolkiena, bo po prostu im się przejadł i trzeba włożyć naprawdę sporo wysiłku ze strony zdającego, żeby tą niechęć egzaminatorów przezwyciężyć.
Temat faktycznie fajny, a i spojrzenia tejże trójki można porównywać i porównywać bez końca. Ciekawsze to niż moje Portrety psychologiczne bohaterów szekspirowskich albo Motyw wędrówki w literaturze romantyzmu - te dwa odradzam od razu. Z pierwszego zrezygnowałam, na drugim się wyłożyłam przez cholernego Kordiana.

alette 03-15-2012 22:48

A ja z kolei słyszałam, że jak ktoś dobrze zna się na temacie, to egzaminatorzy to docenią. Tylko wtedy trzeba się naprawdę przyłożyć, bo jak nie daj Boże trafisz na jakiegoś fana fantasy to może cię zmiażdżyć.
A tak a propos - kiedy piszesz o 'różnych wyobrażeniach magii' nie ograniczałabym się tylko do jednego gatunku. Ja bym się zastanowiła nad jakimś wierszem, gdzie pełno jest zjaw i takich tam - wtedy nie byłbyś tak ograniczony i omówiłbyś temat dość szeroko.
A jak ktoś nie lubi Tolkiena i 'Władcy Pierścieni' to może ogarnij 'Sirmarillon' xD Sapkowski to chyba dobry pomysł, bo omawiany jest na lekcji.

Ale tak naprawdę ani trochę się nie znam... xD

gnebiwtrysk 03-16-2012 20:54

Cytat:

Wyszukuję sobie właśnie w necie jakieś ciekawsze zagadnienia, czytam opinie, no i jak na razie najbardziej spodobało mi się to
To tak na początek wytłumacz mi coś. Za moich czasów (jak to brzmi) było tak, że dostawaliśmy listę tematów w szkole i trzeba było wybrać z niej jeden. Nie można było sobie wybrać swojego tematu, tak z kosmosu, więc nie rozumiem zdania "Wyszukuję sobie właśnie w necie ". Temat co prawda można było zaproponować, ale spooooro wcześniej, a jak wspominałeś jest już marzec.

Myślę, że temat jest fajny, dla kogoś, kto zna się na literaturze fantasy, ale tak jak leciak uważam że warto byłoby rozszerzyć ten temat o jakiś wiersz, ballade itd.

fuerte 03-17-2012 12:28

Łosoś zdaje maturę za rok, z tego co pamiętam ;>.
No, ale właśnie. Będziesz musiał zaczekać na listę tematów dla twojej szkoły - bo nie dla wszystkich są takie same.
Temat niby fajny, ale właśnie - można o tym pisać w nieskończoność. Podejrzewam, że nauczyciele będą ci odradzać, bo na takich tematach łatwo się jest wyłożyć. Ja np wzięłam do Pottera do swojej pracy, ale mam bardziej sprecyzowany temat. Jeśli chodzi o ten, co podałeś, to może być trudno napisać coś sensownego, bez zbędnego streszczania książek. Ale jeszcze masz czas, może po prostu popytaj nauczyciela od polskiego, na pewno da ci więcej wskazówek d;

harrylosiek13 03-17-2012 12:47

Cytat:

Wiesz, Łosiu, przede wszystkim słyszałam, że egzaminatorzy nie lubią Tolkiena, bo po prostu im się przejadł i trzeba włożyć naprawdę sporo wysiłku ze strony zdającego, żeby tą niechęć egzaminatorów przezwyciężyć.
Też tak po części myślę, jednak przy tym temacie Tolkiena nie mógłbym się pozbyć. W jego książkach magia ma zupełnie inny charakter niż w innych. Pewnie wiesz o co mi chodzi, to świetny przykład. Zresztą w mojej szkole bardzo rzadko ktoś sięga po tematy z poza lektur, więc jeśli już ktoś to robi, to ma plusa na wstępie ;)

Cytat:

A tak a propos - kiedy piszesz o 'różnych wyobrażeniach magii' nie ograniczałabym się tylko do jednego gatunku. Ja bym się zastanowiła nad jakimś wierszem, gdzie pełno jest zjaw i takich tam - wtedy nie byłbyś tak ograniczony i omówiłbyś temat dość szeroko.
Jakiś fragment prozy na pewno by nie zaszkodził, tylko że wiersze nie bardzo mi leżą. Tutaj będę musiał zapytać nauczycielkę o coś co mogłoby pasować do tematu i byłoby przeciwstawieniem przykładów z literatury.

[
Cytat:

Łosoś zdaje maturę za rok, z tego co pamiętam ;>.
No, dokładnie ;D Teraz można dodawać swoje propozycje tematów i nawet nie muszą ograniczać się do literatury. O ile się orientuję, można też omawiać filmy i takie tam... Na zaproponowanie tematu mam czas do końca marca, zostanie dołączony do listy i będzie git.

Cytat:

Temat niby fajny, ale właśnie - można o tym pisać w nieskończoność.
No na pewno temat jest dosyć obszerny, ale da się to jeszcze ogarnąć w te 15 minut.
A Ty, Fuer, jaki masz temat?

Cytat:

Ale jeszcze masz czas, może po prostu popytaj nauczyciela od polskiego, na pewno da ci więcej wskazówek d;
Ehh, z moją polonistką to nie takie proste. Jak ją pytam o wybór tematu i mówię, że chce coś z fantasy, to mi truje o jakichś książkach, o których nigdy nie słyszałem. Najchętniej to widziałaby "tanieć śmierci", "ból istnienia" albo jeszcze coś takiego xp Wolę wziąć na warsztat coś co znam dobrze, niż łapać się za nowe historie.

Dzięki za odzew ;D

gnebiwtrysk 03-17-2012 14:10

Własnie coś mi się wydawało, że dopiero za rok, ale jak tak napisał, że już marzec i że tak mało czasu to się zaczęłam zastanawiać. ;>

alette 03-17-2012 16:38

Właśnie - nie warto kierować się tylko zasadą 'ten temat mi się podoba'. Znam kilka osób, które wybrały sobie szalenie ciekawe prezentacje i poległy. Jak patrzę na to z perspektywy czasu to za dużo zachodu wokół tego. Ja swoją prezentację napisałam na tydzień przed, zmieniłam ją w 70% przed samą maturą. A miałam dobry wynik.

Jeszcze coś - można wybrać temat dość szeroki, ale trzeba sobie stworzyć schemat działania i zastanowić się - co konkretnie chcesz przekazać, do czego to prowadzi, co to wszystko ze sobą łączy. Wybrać jak najmniej dzieł (im mniej masz, tym dokładniej je omówisz), najlepiej 3, 4.

harrylosiek13 03-17-2012 23:59

Cytat:

Właśnie - nie warto kierować się tylko zasadą 'ten temat mi się podoba'.
Dla mnie jest to złota zasada i przy wyborze tematu na pewno nią będę się kierował. Za nic nie chcę tematu, który mi nie odpowiada. No, wiesz, tutaj nie chodzi o to, czy się zda, czy nie zda (bo to raczej trudne ;p), tylko o jak najwyższy wynik.

fuerte 03-18-2012 15:02

Jeśli chodzi o jak najwyższy wynik, to właśnie o to chodzi, żeby wybrać sobie coś prostszego. Ambicje możesz pokazywać przez cały rok, a na tak ważny egzamin nie warto sobie chyba dowalać czegoś obszernego. Mnie też się podobało wiele tematów, które jednak były zbyt szerokie, żeby mieć czas poświęcić się na pisanie tego i czytanie wszystkich książek. Przy takim temacie, jaki Ty sobie wybrałeś, to moim zdaniem łatwo można się zamotać. A wiadomo, że im bardziej się starasz, tym gorzej wszystko wychodzi, zwłaszcza przy egzaminach.
Masz jeszcze rok, możesz już teraz zacząć to jakoś ogarniać, no i przede wszystkim czekaj do końca wakacji aż twoja szkoła wystawi listę tematów i sprawdź, czy coś takiego w ogóle jest. U mnie na liście tego tematu nie było.
Ja pisałam pracę na temat "Wędrówka, jej różne rodzaje i znaczenie w biografii bohaterów literackich i filmowych - omów na wybranych przykładach". Tyle dobrze, że temat jest w miarę dla mnie ciekawy no i prosty. Sama polonistka we wrześniu powiedziała nam, że po prostu nie warto jest sobie dowalać trudnym tematem, bo nigdy nie wiesz, na jakiego nauczyciela trafisz, na jakie pytania. A niektórzy są wredni i dociekliwi. Przy obszernym temacie, nie sposób jest w pracy napisać wszystkiego, co się chce tak, żeby jeszcze to przedstawić w kwadrans.
Ale to wiesz, kwestia tego, czy się czujesz na siłach i czy masz na to jakiś pomysł. Tylko się wydaje, że można znaleźć wystarczająco dużo czasu na dokładne napisanie i opracowanie książek, bo zawsze coś ci przeszkodzi w pisaniu d;


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:20.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.