![]() |
Matura
Zbliża się koniec marca, a ja dopiero dzisiaj zacząłem zastanawiać się nad tematem matury ustnej z języka polskiego. Wyszukuję sobie właśnie w necie jakieś ciekawsze zagadnienia, czytam opinie, no i jak na razie najbardziej spodobało mi się to: "Magia magii nierówna. Przedstaw i dokonaj analizy różnych wyobrażeń magii na podstawie wybranych tekstów literackich i /lub pozaliterackich.". Temat o magii, bliski memu sercu, no i przykłady można mnożyć w nieskończoność(na poczekaniu pomyślałem o tradycyjnej trójcy: Sapkowskim, Tolkienie i Rowling - trzy zupełnie inne spojrzenia na magię, temat rzeka po prostu). Jednak, jako że jestem na początkowym etapie poszukiwań, rozglądam się jeszcze za czymś innym, lub po prostu zastanawiam się jakby tu jeszcze ulepszyć ten temat. Nie wiem dlaczego, ale jakoś mi brakuje w nim czegoś. Nie umiem tego wytłumaczyć...
Właśnie dlatego, w tym miejscu chcę zwrócić się do Was z prośbą, o pomoc. Może macie jakiś ciekawy temat związany z literaturą fantasy? Chętnie posłucham rad osób trzecich, no i jakichś wskazówek przy tworzeniu tej pracy. Liczę na duży odzew naszego forum ;) |
Wiesz, Łosiu, przede wszystkim słyszałam, że egzaminatorzy nie lubią Tolkiena, bo po prostu im się przejadł i trzeba włożyć naprawdę sporo wysiłku ze strony zdającego, żeby tą niechęć egzaminatorów przezwyciężyć.
Temat faktycznie fajny, a i spojrzenia tejże trójki można porównywać i porównywać bez końca. Ciekawsze to niż moje Portrety psychologiczne bohaterów szekspirowskich albo Motyw wędrówki w literaturze romantyzmu - te dwa odradzam od razu. Z pierwszego zrezygnowałam, na drugim się wyłożyłam przez cholernego Kordiana. |
A ja z kolei słyszałam, że jak ktoś dobrze zna się na temacie, to egzaminatorzy to docenią. Tylko wtedy trzeba się naprawdę przyłożyć, bo jak nie daj Boże trafisz na jakiegoś fana fantasy to może cię zmiażdżyć.
A tak a propos - kiedy piszesz o 'różnych wyobrażeniach magii' nie ograniczałabym się tylko do jednego gatunku. Ja bym się zastanowiła nad jakimś wierszem, gdzie pełno jest zjaw i takich tam - wtedy nie byłbyś tak ograniczony i omówiłbyś temat dość szeroko. A jak ktoś nie lubi Tolkiena i 'Władcy Pierścieni' to może ogarnij 'Sirmarillon' xD Sapkowski to chyba dobry pomysł, bo omawiany jest na lekcji. Ale tak naprawdę ani trochę się nie znam... xD |
Cytat:
Myślę, że temat jest fajny, dla kogoś, kto zna się na literaturze fantasy, ale tak jak leciak uważam że warto byłoby rozszerzyć ten temat o jakiś wiersz, ballade itd. |
Łosoś zdaje maturę za rok, z tego co pamiętam ;>.
No, ale właśnie. Będziesz musiał zaczekać na listę tematów dla twojej szkoły - bo nie dla wszystkich są takie same. Temat niby fajny, ale właśnie - można o tym pisać w nieskończoność. Podejrzewam, że nauczyciele będą ci odradzać, bo na takich tematach łatwo się jest wyłożyć. Ja np wzięłam do Pottera do swojej pracy, ale mam bardziej sprecyzowany temat. Jeśli chodzi o ten, co podałeś, to może być trudno napisać coś sensownego, bez zbędnego streszczania książek. Ale jeszcze masz czas, może po prostu popytaj nauczyciela od polskiego, na pewno da ci więcej wskazówek d; |
Cytat:
Cytat:
[ Cytat:
Cytat:
A Ty, Fuer, jaki masz temat? Cytat:
Dzięki za odzew ;D |
Własnie coś mi się wydawało, że dopiero za rok, ale jak tak napisał, że już marzec i że tak mało czasu to się zaczęłam zastanawiać. ;>
|
Właśnie - nie warto kierować się tylko zasadą 'ten temat mi się podoba'. Znam kilka osób, które wybrały sobie szalenie ciekawe prezentacje i poległy. Jak patrzę na to z perspektywy czasu to za dużo zachodu wokół tego. Ja swoją prezentację napisałam na tydzień przed, zmieniłam ją w 70% przed samą maturą. A miałam dobry wynik.
Jeszcze coś - można wybrać temat dość szeroki, ale trzeba sobie stworzyć schemat działania i zastanowić się - co konkretnie chcesz przekazać, do czego to prowadzi, co to wszystko ze sobą łączy. Wybrać jak najmniej dzieł (im mniej masz, tym dokładniej je omówisz), najlepiej 3, 4. |
Cytat:
|
Jeśli chodzi o jak najwyższy wynik, to właśnie o to chodzi, żeby wybrać sobie coś prostszego. Ambicje możesz pokazywać przez cały rok, a na tak ważny egzamin nie warto sobie chyba dowalać czegoś obszernego. Mnie też się podobało wiele tematów, które jednak były zbyt szerokie, żeby mieć czas poświęcić się na pisanie tego i czytanie wszystkich książek. Przy takim temacie, jaki Ty sobie wybrałeś, to moim zdaniem łatwo można się zamotać. A wiadomo, że im bardziej się starasz, tym gorzej wszystko wychodzi, zwłaszcza przy egzaminach.
Masz jeszcze rok, możesz już teraz zacząć to jakoś ogarniać, no i przede wszystkim czekaj do końca wakacji aż twoja szkoła wystawi listę tematów i sprawdź, czy coś takiego w ogóle jest. U mnie na liście tego tematu nie było. Ja pisałam pracę na temat "Wędrówka, jej różne rodzaje i znaczenie w biografii bohaterów literackich i filmowych - omów na wybranych przykładach". Tyle dobrze, że temat jest w miarę dla mnie ciekawy no i prosty. Sama polonistka we wrześniu powiedziała nam, że po prostu nie warto jest sobie dowalać trudnym tematem, bo nigdy nie wiesz, na jakiego nauczyciela trafisz, na jakie pytania. A niektórzy są wredni i dociekliwi. Przy obszernym temacie, nie sposób jest w pracy napisać wszystkiego, co się chce tak, żeby jeszcze to przedstawić w kwadrans. Ale to wiesz, kwestia tego, czy się czujesz na siłach i czy masz na to jakiś pomysł. Tylko się wydaje, że można znaleźć wystarczająco dużo czasu na dokładne napisanie i opracowanie książek, bo zawsze coś ci przeszkodzi w pisaniu d; |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:20. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.