RE: SLYTHERIN
Chris opowiadaj ze szczegolami...Byla tam jego ruda? A Granger?
<rozsiada sie w fotelu lecz po chwili patrzy na wychodzaca mimid>
ej mimid zaczekaj!
<wola>
zle sie czujesz? Cos potrzebujesz? Taka zielonkawa jestes....Moze chcesz wody?
<Angelina naprawde sie przejela>
a tak w ogole adek w towarzystwie na ucho sie nie gada
<spojrzala na niego z pogarda>
|