Moja przygoda z Harrym Potterem zaczęła się gdy ciocia przyniosła mi do poczytania 4 część. Po przeczytaniu kilku stron stwierdziłam że książka zapowiada sie beznadziejnie. Innym razem, ciocia usiłowała czytać 1 część, z ciekawości wzięłam i sama zaczęlam czytać, bardzo mi się podobała. Potem przeczytałam 4 część, 5,6,2,3 ( trochę nie w kolejności ale...)

:smilewinkgrin: