RE: Błonia Hogwartu
* Wybiegam na błonia, czuje chłód lecz biegnę dalej do ' swojego ' ulubionego drzewa nad jeziorem. Szal dosłownie lecz niesłownie trzyma się na szyi. Płatki śniegu opadają mi na włosy. Wreszcie dobiegłam. Siadam pod drzewem opierając się o jego pień. Rozglądam się po błoniach nikogo nie widzę.. Wyciągam już zużytą mp3 włączam piosenkę " Wilki - Zostać mistrzem " Otulam się szczelniej szalikiem. Marzę, marzę.. Zasypiam..
|