Ta dzisiejsza młodzież...
Z racji tego, że na tym portalu bytuje najwięcej młodzieży, chciałabym poruszyć owy temat^^
Wielu z nas dąży do tego, by być godnymi Młodymi Polakami. Ale niestety, przejawy 'zidiocenia' są.^^ Przykład? Może i błahy. Kiedyś, w jakiś pogodny, styczniowy dzień, wyszłam nad rzekę. Banda chłopaków (koło 13-16 lat) nie dość, że wydzierali się, to prowadzili dialog za pomocą przekleństw.Normalnych słów nie słyszałam.I oczywiście nie odbyło się jeszcze bez alkoholu i fajek^^ Mało tego.-Kiedy wyszło sobie stadko łabędzi, przyzwyczajone do tego, ze miejscowi ludzie je karmią, 'Kwiat Młodzieży' zaczął okładać je kamieniami. Gdyby nie interwencja mojego sąsiada, skończyłoby się to dość tragicznie.
I teraz zadaję sobie pytanie.. Czy to aby nie prawda, że to co tak odpieramy, to czemu tak gorąco zaprzeczamy, krąży wśród nas? Pokolenie ZERO? Generacja '?' ? Czy jednak, wbrew pozorom, ambitni i pełni chęci ludzie?
Jacy jesteśmy?
|