RE: Błonia Hogwartu
*Patrzy na nia ze smutkiem*
- Bez Ciebie Gryffidor dla mnie nie istnieje. Poszlam tam za Sis i Mimid, z ktora bardzo sie zblizylam po Twoim odejsciu
*Usmiechnela sie na samo wspomnienie Marcelinki*
- Ale dobrze ze juz jestes. Moze nawet Bratek wroci i bedzie fajnie
|