Jak to się mówi nikt nie jest doskonały

Myślę, że Dumbledore miał szanse w starciu z Voldemortem, jednak Harry miał je dużo wieksze. W końcu była w nim cząstka Tego którego Imienia Nie Można Wymawiać. A co do Dumbledora to powinien próbować go pokonać jeszcze kiedy nie wiedział o przepowiedni, bo przecież był wspaniałym czarodziejem. Przychodzi mi do głowy, że on juz wcześniej miał wszystko zaplanowane, ale z drugiej strony przecież wtedy jego wiedza nie była tak potężna, zeby wszystko zaplanowac. Czyli może po prostu był to strach... chociaż w to nie chce się wierzyc. Jak było naprawdę niestety juz nigdy się nie dowiemy i musimy pocieszyc się spekulacjami. Szkoda że już nie bedzie więcej części HP. ; (