No to gratuluje spostrzegawczości

Większość przeczytała i nie wzróciła uwagi na taki szczegół. Ewidentnie jest to błąd i bardzo mnie ciekawi kto go popełnił.. Możliwe że podczas tłumaczenia coś się komuś pokićkało (np. z przemęczenia), albo autorka strzeliła gafe. Mam nadzieje, ze nie, że autorka nie ma z tym nic wspólnego. W każdym razie błąd jest!