RE: Krąg się zamyka?
Po przeczytaniu(pochłonięciu) ostatniej już części sagi o Harrym Potterze, przeżyłem wewnętrzny szok. To już koniec?
Harry Potter był jedną z pierwszych książek jakie przeczytałem(tzn. taka bez obrazków;). Teraz przeżywam małą retrospekcje gdyż czytam HP młodszemu bratu. Ale to już nie to samo.
Stwierdziłem, że krąg się zamyka. Nie ma już nadziei...Cząstka mej duszy zginęła wraz z Voldemortem?
Dokładnie tak samo czułem się po przeczytaniu sagi o wiedźminie (A. Sapkowski), satysfakcja a jednocześnie rozczarowanie(że już koniec).
Ale zaraz! Czy to na pewno już koniec?
Niekoniecznie! Wszedłem szybko w gogle i znalazłem tę stronę! xD
Sorry za tę notkę bez treści, ale musiałem jakoś zacząć mą działalność(:P) na tym forum! :p
|