RE: CZyja śmierć była dla was największym szokiem?
Darkowi chodziło chyba o Snape'a, a nie o Syriusza...
Mną najbardziej wstrząsnęła śmierć Freda. Była tak nagła i... bezsensowna? To jak zginął Snape też mną poruszyło. Spodziewałam się, że umrze, ale w taki sposób? Wyobrażałam sobie, że zostanie zabity w pojedynku, jak bohater. Nie zasłużył sobie na taką śmierć...ukąszony przez węża. Smutne...
|