RE: Patronusy...
Zgodnie ze swoimi przekonaniami wybrałabym wilka. Dlaczego? Duch wilka jest zakorzeniony gdzieś głęboko we mnie. Te piękne stworzenia jednym kojarzą się tylko i wyłącznie z chęcią zaspokojenia prymitywnych instynktów, ale innym z istotami, które mają bardzo szerokie spektrum zachowań i więzi pomiędzy członkami stada. Intryguje mnie w nich doskonałe przystosowanie do środowiska, umiejętność poradzenia sobie w najtrudniejszych i niesprzyjających warunkach, walka o przetrwanie. Wilki wiedzą, że jeśli chcą przetrwać, muszą to zrobić RAZEM. Instynkt stadny zatem pozwala im na ustalenie hierarchii, a co za tym idzie? Każdy zna swoje obowiązki. Oprócz wrodzonego sprytu, bystrości, inteligencji, siły, w niektórych przypadkach także uporu i odwagi( to zależy od osobnika), są obdarowane silnym poczuciem niezależności, co bardzo cenię nie tylko wśród zwierząt, ale i u ludzi. Wydaje mi się, iż ten czynnik może przysparzać sporo zmartwień w próbie oswojenia takiego zwierzęcia, ale gdy do tego dojdzie, wtedy ta więź jest bardziej trwała i wyjątkowa, przez co możemy doświadczyć czegoś niezwykłego- totalnego oddania, zaufania, akceptacji, wierności i ...miłości.
Dlatego właśnie myślę, że chciałabym aby mój patronus był wilkiem, choć niektórzy twierdzą, że jestem podobna do kota.
__________________
"Jedynym, co daje morze, są porywiste podmuchy wiatru. I czasami szansa na poczucie się silnym. Nie wiem za dużo o morzu, ale wiem, że tak to już z nim jest. I wiem też, jak ważne jest w życiu niekoniecznie żeby być silnym, ale żeby czuć się silnym, zmierzyć się z samym sobą choć raz, choć raz znaleźć się w pierwotnym położeniu człowieka, całkowicie oślepiony i głuchy, bez niczego, co może ci pomóc, mając tylko ręce i własną głowę."
Ostatnio edytowane przez Cassidy : 08-20-2012 o 21:12.
|