RE: Ochrona miłości..
tak niechacy skasowalem teraz mysle jak wstawic spowrotem Goszka wscale sie nie zawstydzilem taki byl temat
Gdy nastały mroczne czasy- Czasy Mrocznego Pana, rodzina Potterów musiała sie przed nim ukrywac. Zamieszkali w Dolinie Godryka. Strażnikiem Tajemnicy miał zostac Syriusz lecz został nim Peter Pettigrew w obiawie iz Voldemort bedzie podejrzewał Syriusza. Oczywiscie Glizdogon zdradził swego 'przyjaciela" i oddał go w ręce Czarnego Pana. Tak wiec zjawił sie u Potterów z rządzą mordu małego chłopca, "który ma moc pokonania Czarnego Pana". Najpierw zabił James'a ktory starał sie go powstrzymac nawet nie majac rozdzki w reku.. pozniej Voldemort skierował sie w strone Harrego lecz oslonila go Lily oddając za to najwyzsza cene- cene zycia. I tak jak wiemy zapewniła malemu Harremu ochrone dzieki swej miłości. Voldemort nie wiedziac o tym rzucił na Harrego klątwe która odbiła sie i pozbawiła go mocy. Jak mowił sam Voldemort to bardzo stara magia i nie przewidział tego. Lecz czy inne matki nie oddawały za swe dzieci własnego życia, każda z nich pewnie kochała swe dziecko lecz żadna nie zapewniła mu takiej ochrony? Cóż czyni Lily i Harrego wyjatkowymi? Moze ma to związek z przepowiednią? I dzieki temu ta ochrona była możliwa?
|