RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Co do Ligii się zgadzam. Dodałabym jeszcze Esmeraldę z Katedry MP w Paryżu. Jest głupia, naiwna, nierozsądna, zaślepiona i wbrew pozorom okrutna.
Harry Potter z HP xD
Jane , co miała dizwne losy, ale nie irytowała mnie tak bardzo, tylko często miałam ochotę ją potrząsnąć za ramiona xD
|