RE: Ulubiona postać...
Ekhem, no więc tak. JA lubię:
1. Pana nietoperzastego, któremu włosy kleją się od łoju.
2.Freda i Georga - i tak są bez różnicy (pomijając nieszczęsne ucho). [small]I to, że jeden żyje, a drugi nie. li (sorry, nie mogłam się powstrzymać). [/small]
3.*myśli* Aha. No więc rudą małpę Ginny Weasley.
4. Zwariowany duet - ciapowatego Nevilla i PomuLunę.
5. Bellatrix Lestrange - za traktowanie ludzi jakby byli robakami i jej niezwykłe zdolności, i za to, że jest taka zła...
|