RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Może się z tym nie zgodzicie, ale mnie strasznie wkurza Ania Shirley.
Lubię czytać Anię z Zielonego Wzgórza i pozostałe części, ale Anki nie trawię.
Nie wiem dlaczego, nie umiem tego wytłumaczyć. Jest taka dumna. Za bardzo.
W pierwszej części to jeszcze była dzieckiem i "akceptowałam" te jej dziwactwa różne.
Ale w częściach gdy Ania jest już dorosłą osobą, to... nie lubię jej i już.
|