Ja wczoraj z nudów oglądałam w TVP 2 film pt. ' Emma'. xDD No więc...
Emma
Anglia, początek XIX w. Młoda dama, Emma Woodhouse, zawdzięczająca swą pozycję własnej rozwadze i pieniądzom ojca rozrywkę znajduje w swataniu znajomych. Zachęcona sukcesem wydania za mąż guwernantki, postanawia znaleźć odpowiedniego kandydata dla swej przyjaciółki Harriet Smith. Panna pomimo ładnego wyglądu ma wątpliwe pochodzenie i takiż rozum. Niestety sprawy nie układają się po myśli panny Woodhouse. Wszyscy odpowiedni mężczyźni, którzy skłonni byliby się żenić, woleliby się związać raczej z nią niż z Harriet. Emma zabawiając się w swatkę uczy się odróżniania konwenansu od szczerych uczuć. Czy jednak wśród zamieszania z powodu przyjaciółki zdoła rozpoznać serce bijące dla niej?
Link do recenzji: I tam... jakieś głupie są xDD
Mi osobiście film nie przypadł do gustu. Po pierwsze nie w moim stylu no i... nudny był. Mężczyznom w ogóle go nie polecam ( chyba by zasnęli), a całej reszcie... też nie^^
Moja ocena 3,5/10