Wyświetl pojedyńczy post
Stary 03-24-2008, 12:12   #105
Magnus Walter
Member
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 40
Wyślij wiadomość przez ICQ do Magnus Walter Wyślij wiadomość przez AIM do Magnus Walter Wyślij wiadomość przez MSN do Magnus Walter
Domyślnie RE: Co sądzisz na temat epilogu?

Jak dla mnie Eplog jest denny i w ogóle.
Po za tym - jak można TO COŚ nazwać epilogiem?
Przecież on nic nie wyjaśnia! Po to jest taki zas... epilog, by w nim wszystko wyjaśnić, a nie walnąć sześć stron o Albusie Severusie (bez komentarza) i tyle. Powinna napisać:
"Nadeszły wakacje. Harry leżał na łóżku w domu przy Grimmauld Place i rozmyślał. Są to pierwsze jego wakacje od czasu ostatecznej śmierci Lorda Voldemorta. Są to jego pierwsze wakacje, które nie spędzi u Dursleyów. Są to jego pierwsze wakacje, w których jego urodziny zostaną hucznie obchodzone. Są to jego pierwsze wakacje, w których mógł spokojnie posiedzieć z Ginny.
Słońce wlewało się do pokoju Syriusza i aż się prosiło o wyjście i opalanie się...".

To taki początek. Powinna też opisać życie poszczególnych postaci; Neville, Teddy, Luna itp., itd. Powinna napisać o tym, kto został Ministrem Magii, o dementorach, Azkabanie, o końcu śmierciożerców, o ślubie głównych bohaterów, o narodzinach dzieci, o tym, gdzie postanowili mieszkać, o Weasleyach, o Xeofiliusie Lovegoodzie, o Ricie Skeeter... to wszystko mnie bardzo interesowało.

Po to istnieje coś takiego, jak EPILOG, by wyjaśnić nie wyjaśnione, a nie wrzucić jakiś cukierkowy obraz na King's Cross. Nawet to, jak Harry patrzał na odjazd swoich dzieci mnie nie wzruszyło. Po za tym... cała książka jakoś nie wyszła. W szóstej części trio umie to, co powinno, a zaraz w siódmej, Hermiona wali z zaklęć jakich używa Dumbledore. Hello! Ona oszalała? I jeszcze to ACCIO KSIĄŻKA. Kolejne naciągnięcie. Śmierć MISTRZA ELIKSIRÓW (bez komentarza). Odnajdywanie horkruksów przez 17-nasto latków!!!! NISZCZENIE ICH! Weasley wchodzi do Komnaty Tajemnic... muhahaha! To mnie dobiło. Ja myślałem, że języka węży od tak się nie nauczysz, bo gdyby tak można było zrobić, to nikt nie robił by zamieszania w związku z Potterem w II. części.

CAŁA KSIĄŻKA JEST DOSYĆ DOBRA, ALE EPILOG TO D-N-O!!!
Magnus Walter jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem