Zgodze się z tobą santino ,ze ron w pozostalych czesciach nie był wrażliwy.Ale można sie domyslić ,ze będzą razem.Ale koniec ksiązki byl super i dobrze ze Ron i Hermiona są malżeństwem.
I z nich jest udana para tylko szkoda ,ze to juz ostatni tom ksiązki bo bardzo chciala bym dowiedzieć się co z NIMI będzie