Płakałam gdy Harry idąc na śmierć do lasu, kamieniem wskrzeszeń, wskrzesił swoich najbliższych. Gdy powiedział do matki 'bądź blisko' łzy poleciały mi tak szybko, że nie zdążyłam ich powstrzymać. I na epilogu płakałam gdy Harry rozmawiał z Albusem....