RE: Ulubiony aktor (oczywiście NIE z HP)
Al Pacino - to nazwisko wśród czołówki jest gwarancją świetnego filmu. Jeszcze się nie zdarzyło, abym nudził się na którymś z filmów z jego udziałem.
Wystarczy wymienić: Godfather (I, II i III), Scarface, Zapach Kobiety, Heat, czy najnowszy 88 minut.
Mistrz.
|