RE: Legalize it, legalize it...
Wypowiem się krótko i zwięźle. Twierdzenie, że upowszechnienie " zakazanego owocu" wyjdzie na dobre jest głupotą. W Holandii są inni ludzie, inna mentalność. U Nas nastolatki by powariowały. Zgadzam się z jetinajtem. Zaczyna się od "maryśki", skończy się na czymś mocniejszym. A może wszystkie używki udostępnić? I może jeszcze " od 18 -stki"? Totalna głupota jak dla mnie.
__________________
"Może ten baron dusz, anioł stróż przegrał w karty z diabłem. A rano już ludzie wzięli szable i bagnet"
***
Skoro nie mam nadziei, abym jeszcze zaznał,
Niepewnej chwały określonej chwili.
Skoro nie sądzę.
Skoro wiem, że nie zaznam,
Prawdziwej mocy, która przemija.
Skoro nie mogę pić,
Skąd piją kwiaty drzew i źródła rzek,
***
bo nic tam już nie ma.
|