RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
Harry Potter - jego głupota jest żenująca i irytująca
Zofia Amundsen - "Świat Zofii" Gaardera i główna bohaterka sprawiająca, że ma się ochotę kogoś/coś rozszarpać
Christine - "Upiór w Operze" i infantylna panienka, która nie wie co dobre i zostawia Upiora dla jakiegoś menela z tytułem wicehrabiego
Ala Makota - wkurzająca laska z głupim nazwiskiem
Cirilla Fiona Ellen Riannon z Cintry - nienawidzę takich małych idiotek
Ginny Weasley - mała cholera, która powinna chadzać za rąsię z Ciri
Ogólnie nie cierpię panienek opisywanych w książkach, bo są przesładzane, albo z kolei zbyt butne. Anię uwielbiam, bo ma swój urok, ale Mii Thermopolis z "Pamiętników..." nie zdzierżam. Przetrwałam cztery pierwsze książki, resztę mam ochotę barbarzyńsko spalić za tą postać.
__________________
"Fantazji odrzuć dziś nieostry kształt,
Bo czas by miała już Twój głos i twarz..."
|