Wyświetl pojedyńczy post
Stary 08-04-2008, 18:53   #73
Limonka
Urodzony, by rządzić światem
 
Limonka na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Feb 2007
Posty: 6,744
Domyślnie RE: Legalize it, legalize it...

Cytat:
Nie tylko w SE podawali fakt, że facet z kicia domaga się rozmowy z premierem na temat legalizacji marihuany.
Ale SE to wymyślił, Radosz nie domagał się żadnej rozmowy z premierem. No chyba, że wiesz lepiej niż on sam i ludzie, którzy bardziej siedzą w tym klimacie.

Cytat:
Każdy początkujący narkoman tak mówi , wiesz?
JAK mówi? Że fastfoody są szkodliwe? No to ma racje. Ja w tym temacie już nie raz pisałam, że jestem świadoma szkodliwości ganji, jak jeszcze do Ciebie nie dotarło, już chyba nic nie jestem w stanie poradzić.

Cytat:
Isabell już napisałaś coś co wyjaśnia właściwe całą istotę tej dyskusji: Porównywanie Polski do Holandii... To woła o pomstę do Nieba.
patrzeć i obserwować to sobie możesz, ale NIC nie zmieni faktu, że Polska to nie Holandia i nawet fakt, że jesteśmy w Unii tego nie zmieni.
Nie mam pojęcia, o co się czepiasz. Napisałam, że to jak sprawy wyglądają w Holandii, nie znaczy, że w Polsce będzie tak samo. Aczkolwiek nie ma również żadnych przesłanek mówiących, że będzie inaczej.

Cytat:
Gdybym ja miała patrzeć na wszystko co robie z perspektywy tego, że jest złe , to chyba bym już dawno oszalała. Nie rozumiem po co dowalać sobie kolejny nałóg...
No i spoko, nie chcesz - nie palisz. Ktoś Cię zmusza? Z Twoich innych postów wnioskuję, że alkoholu sobie nie odmawiasz. Ty wolisz alkohol, a ktoś inny marihuanę.

Cytat:
Jak już ktoś wcześniej mądrze powiedział : maryśka to nie wszystko rastafarii...
Moim zdaniem Li za bardzo wzięłaś sobie do serca tą ideologię. Nie sadzę, ze bycie prawdziwym fanem regge trzeba palić marihuanę.
I w tym momencie pierwszy raz naprawdę przesadziłaś. Siedzę, wpatruję się w monitor i po prostu nie wiem, co napisać. Może zacznę od tego, że nie życzę sobie, żebyś zwracała się do mnie "Li." Z moim nickiem nie ma to już nic wspólnego, zresztą żadnych skrótów i zdrobnień nie chcę od Ciebie słyszeć.

Wątpię, żeby był jakikolwiek sens wdawania się z Tobą w dyskusje o rastafari, więc się od tego wstrzymam. Powiedz mi tylko wprost, uważasz że jestem za legalizacją, bo chcę być taką trÓ, prawdziwą i w ogóle zajebistą fanką reggae i rastamanką?
Limonka jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem